2.0 Turbo, 2.5 oraz 3.0 V6 w 166

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 03-08-2006 18:24

Advisor pisze:Oczywiście masz rację tu, ale jeśli ktoś już miał do czynienia z tą skrzynią, to chętnie przeczytam, co mają do powiedzenia na ten temat.


Będzie problem, bo Sportronik'ów sprzedało się chyba mniej w Polsce niż Selespeed'ów.
Może popytaj na fińskim forum?

Advisor pisze:Co do samodzielnego sprawdzenia, to tez racja, ale wątpię, by moje umiejętności były nawet bliskie tego, by 'na prawdę' sprawdzić taki silnik :oops: Raczej to auto będzie potrafił więcej, nawet jakby miał zaduszony o te 70KM silnik, niż ja, więc starczyć to pewnie starczy - chodzi o sam fakt 'utraty', acz sam też wątpię w taką utratę i chyba jakieś przejężyczenie miało miejsca w tym, co czytałem.


Jakie umiejętności??? Na prostej wrzucasz przy 80km/h V bieg i wciskasz gaz do oporu. Jeśli to co się będzie dalej działo, będzie Cię satysfakcjonowało, to już jest dobrze. Popróbuj w różnych sytuacjach pozmieniać biegi i będziesz dużo wiedział.


Advisor pisze:
Maciej Loret pisze:
Advisor pisze:Co do wersji 166 w 3.0l na razie jest u mnie trochę na wstrzymaniu - byłem sie dowiedzieć ile by kosztował ubezpieczenie:
dla rocznika '98 - ok. 5500zł
dla rocznika '99 - ok. 4500zł
dla rocznika '00 - ok. 4000zł


Chyba odwrotnie? Za nowszą zapłacisz większe ubezpieczenie.

A skad :D Im nowsze auto, tym mniejsze ubezpieczenia. Co do zupełnie nowych to nie wiem, bo nie posiadałem 8) ...a szkoda, że nie jest tak jak pisesz, bo bym już jezdził na 166 z '98 z 3.0l V6 :twisted: Powyższe kwoty z Benefi.


No to Ty chyba jeszcze żadnego auta nie ubezpieczałeś samodzielnie... :lol:
Im nowsze, tym droższe i tym droższe ubezpieczenie, którego największa część, czyli AC, zależy właśnie od wartości auta.

Advisor
Posty: 1334
Rejestracja: 23-02-2006 09:53
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Advisor » 03-08-2006 18:32

Maciej pisze:Jakie umiejętności???

Chodzi mi o to, że mnie zapewne by zadowolił nawet przyduszony silnik, bo brak mi umiejętności oceniania różnicy między silnikiem przyduszonym, a nie. Chodzi mi cały czas o sam fakt utraty.

Maciej pisze:No to Ty chyba jeszcze żadnego auta nie ubezpieczałeś samodzielnie... :lol:

W Polsce drugi ubezpieczony, a 'to' by był trzeci :-P

Maciej pisze:Im nowsze, tym droższe i tym droższe ubezpieczenie, którego największa część, czyli AC, zależy właśnie od wartości auta.

Chętnie przeczytam jakie symulacje otrzymałes od swojego ubezpieczyciela na podane powyżej przykład. Ja powyższe kwoty otrzymałem wczoraj, kiedy osobiście byłem męczyć w tej sprawie Panią od Benefii. Co do stosunku kosztu AC do wartości auta tez wiem, ale te symulacje były robione na stałej kwocie 25600zł (chyba...). Tak samo był w PZU, gdzie miałem Meganke ubezpieczoną - miałem niższe ubezpieczenie, bo był poniżej 5 letni auto. Jakby był powyżej, to by było drożej.

...a co do "z Maciejem nie dyskutuj On ma zawsze racje, nawet jak nie ma" - Będę :twisted: 8) :wink: :lol:
*156 SportWagon 2.5l V6 '02 Distinctive, Grigio Sterling*
Alfista od 03/2006*
Obrazek

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 03-08-2006 19:07

Advisor pisze:Chodzi mi cały czas o sam fakt utraty.


Przestań się przejmować. Podejrzewam, że różnica jest niewielka.

Advisor pisze:Chętnie przeczytam jakie symulacje otrzymałes od swojego ubezpieczyciela na podane powyżej przykład. Ja powyższe kwoty otrzymałem wczoraj, kiedy osobiście byłem męczyć w tej sprawie Panią od Benefii. Co do stosunku kosztu AC do wartości auta tez wiem, ale te symulacje były robione na stałej kwocie 25600zł (chyba...).



Dziwne, ale chyba możliwe. Ja co roku ubezpieczam się w innej firmie i zwyżek za tak młode auto jeszcze chyba w żadnej nie widziałem (a z Twojej symulacji wynika, że jest zwyżka za wiek auta).
Radzę Ci znajdź brokera i poproś, żeby sprawdził w kilku firmach ile by trzeba było zapłacić za ubezpieczenie.


Advisor pisze:Tak samo był w PZU, gdzie miałem Meganke ubezpieczoną - miałem niższe ubezpieczenie, bo był poniżej 5 letni auto. Jakby był powyżej, to by było drożej.


No, ja w PZU byłem chyba tylko pierwszy rok.
Potem stwierdziłem, że szkoda przepłacać.

Advisor pisze:...a co do "z Maciejem nie dyskutuj On ma zawsze racje, nawet jak nie ma" - Będę [...]


A tu o co chodzi?

Advisor
Posty: 1334
Rejestracja: 23-02-2006 09:53
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Advisor » 03-08-2006 19:21

Maciej Loret pisze:
Advisor pisze:Chodzi mi cały czas o sam fakt utraty.


Przestań się przejmować. Podejrzewam, że różnica jest niewielka.

:) Pewnie tak jest, ale ...

Maciej Loret pisze:Radzę Ci znajdź brokera i poproś, żeby sprawdził w kilku firmach ile by trzeba było zapłacić za ubezpieczenie.

Z tego, co sprawdziłem przy 156, to własnie Benefia była bezkonkurencyjnie najtańsze.


Maciej Loret pisze:
Advisor pisze:Tak samo był w PZU, gdzie miałem Meganke ubezpieczoną - miałem niższe ubezpieczenie, bo był poniżej 5 letni auto. Jakby był powyżej, to by było drożej.


No, ja w PZU byłem chyba tylko pierwszy rok.
Potem stwierdziłem, że szkoda przepłacać.

:shock: A no - nadciągacze jedne :evil:

Maciej Loret pisze:
Advisor pisze:...a co do "z Maciejem nie dyskutuj On ma zawsze racje, nawet jak nie ma" - Będę [...]


A tu o co chodzi?

:shock: Jak to oc co? O to, że będę dyskutować niezależnie od 'ostrzeżenia' :twisted: ...już taka moja natura... :oops:
*156 SportWagon 2.5l V6 '02 Distinctive, Grigio Sterling*

Alfista od 03/2006*

Obrazek

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 03-08-2006 19:28

Advisor pisze:
Maciej Loret pisze:Radzę Ci znajdź brokera i poproś, żeby sprawdził w kilku firmach ile by trzeba było zapłacić za ubezpieczenie.

Z tego, co sprawdziłem przy 156, to własnie Benefia była bezkonkurencyjnie najtańsze.


Dziwne, bo ja też mam małe zniżki i jak w tamtym roku ubezpieczałem auto (był nawet mój wątek), to Benefia (jeśli nie mylę firm, to były Fiat?) była raczej droga.

Awatar użytkownika
frania
Posty: 84
Rejestracja: 11-06-2006 21:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: frania » 03-08-2006 19:39

Nie wiem czy mój post wniesie coś do dyskusji, ale ja bym polecił silniczek JTD. Spalanie jest w miare przyzwoite jak na tak duży samochód, a i mocy też nie mało. Jeśli komuś mało fabrycznych 150koni, to za ok.1500zł wrzucamy czipa (Biernacki tuning) i dochodzi ok.20koników. Ja zamierzam wrzucić coś takiego do mojej, bo chociaż zamulona to ona nie jest, to czasem przydało by sie wiecej mocy pod nogą. Z tego co się dowiedziałem to montaż takiego czipa obniża też (co prawda nieznacznie) spalanie... A że do najbogatszych raczej nie należę to nie myślałem nawet o benzynowym silniku, szczególnie o tak dużej pojemności. Pozdrawiam.
" Sysio166 "
Srebrna 166 2.4 JTD z 2000 roku.
Ach, ten rekini pyszczek...
Mio e mia bella: http://img393.imageshack.us/img393/8084/bella1uh0.jpg

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 03-08-2006 19:42


rochmlodecki
Posty: 48
Rejestracja: 18-12-2004 21:45
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: rochmlodecki » 04-08-2006 19:29

To moze ja cos dopisze o 2.0 v6 TB, choc gtv-ke mam zbyt krotko zeby cokolwiek napisac o serwisie silnika. Z silnikiem akurat jeszcze nic sie nie stalo (odpukac).
Spalanie nie jest tak przerazajace jak by sie moglo wydawac. W jezdzie mieszanej miasto-trasa udalo mi sie zmiescic w okolicach 11 litrow. W miescie wychodzi troche wiecej, ok 12. W trasie spada ponizej 10 - cos okolo 9. Chcialem sprawdzic dokladniej przy ostatnim wyjezdzie wakacyjnym, ale zepsuta pompa paliwowa namieszala mi sporo w kalkulacjach. Biorac pod uwage 2 razy wieksza moc niz w 145 1,4 spalanie jest jak najbardziej przyzwoite.
Moge jeszcze dodac, ze trzeba pamietac o czestszej wymianie oleju niz w TS-ach (co 10kkm) ze wzgledu na turbine i o koniecznosci regulacji zaworow (chyba co 60kkm).
ex-145 1,4 TS 2000r alfa rosso
ex-Gtv 2,0 V6 TB 1996r rosso corsa
Teraz Alfista bez Alfy.

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 04-08-2006 20:05

Spalanie o którym piszesz jest jak najbardziej do przyjęcia, niestety 166 jest znacznie cięższa i chyba dlatego pali wiaderko więcej, albo tak którą jeździłem była jakoś uszkodzona ??
Pozdrawiam

Bedboys

Kiedyś :
AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 04-08-2006 20:32

różnica 65 kg to jest 'znacznie cięższa'? :) toż to wystarczy dobrze schudnąć, a żona nie musi brać wszystkich kosmetyczek i juz jest to 65 kg :)

Advisor
Posty: 1334
Rejestracja: 23-02-2006 09:53
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Advisor » 04-08-2006 21:24

marekm pisze:różnica 65 kg to jest 'znacznie cięższa'? :) toż to wystarczy dobrze schudnąć, a żona nie musi brać wszystkich kosmetyczek i juz jest to 65 kg :)

A może trochę więcej mógłbys pisac na temat samych silników i skrzynek? :) Jest jednak różnica w spalaniu między tym, co podaje bedboys, a powyższym.
*156 SportWagon 2.5l V6 '02 Distinctive, Grigio Sterling*

Alfista od 03/2006*

Obrazek

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 05-08-2006 09:38

marekm pisze:różnica 65 kg to jest 'znacznie cięższa'? :) toż to wystarczy dobrze schudnąć, a żona nie musi brać wszystkich kosmetyczek i juz jest to 65 kg :)



Słusznie tylko że ja tego nie sprawdziłem a co za tym idzie nie wiedziałem - a 166 wydaje się duuużo cięższa - dzięki za informacje.
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Advisor
Posty: 1334
Rejestracja: 23-02-2006 09:53
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Advisor » 07-08-2006 11:04

Znalazłem, gdzie czytałem o tej 'utracie mocy':
http://autka.qs.pl/index.php?a=opisy&c=alfa_166
"Niestety trzylitrówka sprzedawana była przeważnie w komplecie ze skrzynią automatyczną, co oznacza brak jakichkolwiek pozytywnych doznań podczas ostrego przyspieszania. Sam automat zjada ok 70 KM z mocy maksymalnej... "
Czyli jak? To źródło wiarygodne? :?
*156 SportWagon 2.5l V6 '02 Distinctive, Grigio Sterling*

Alfista od 03/2006*

Obrazek

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 07-08-2006 11:22

Advisor pisze:Czyli jak? To źródło wiarygodne? :?


Tak, wiarygodne.
Tomek pasjonował się włoszczyzną i handlował tymi autami, na pewno jeździł nie jedną 166, choc chyba wolał Kappę. ;)
Rafał jeździł dłuższy czas piękną, dobrze utrzymaną i wyposażoną czerwoną 166 3.0V6, ale niestety sprzedał w ubiegłym roku (chyba potrzebował pieniążków na starty sportowe).

Choć w to -70KM ciężko mi uwierzyć...

Awatar użytkownika
tatanka156
Posty: 626
Rejestracja: 03-09-2004 11:13
Lokalizacja: Puławy

Postautor: tatanka156 » 08-08-2006 00:02

Maciej Loret pisze:Jakie umiejętności??? Na prostej wrzucasz przy 80km/h V bieg i wciskasz gaz do oporu.



Niestety w sporttronicu jest tylko 4 biegi , jednak nie to jest jego największą wadą. Z silnikiem 2,5 litrowym, właśnie z tą skrzynią rozpędzał się całkiem żwawo a sama skrzynia pracuje całkim fajnie. Lepiej wg mnie jeździć automatem niż kożystać z możliwości zmiany sekwencyjnej bo i tak do sportu się to nie nadaje( za długie przełożenia), a kierunek ruchu dźwigni jest z tego co pamiętam odwrotnie niż w samochodach wyczynowych, czyli popychając do przodu zmieniamy bieg na wyższy a pociągając do siebie redukujemy biegi w dół. Intuicyjnie dla mnie powinno być na odwrót.

Wadą jest spalanie. Nie wiem skąd czerpiecie swoje info ale mnie paliła 166 2,5V6 sporttronic jakieś 1,5-2 l więcej niż obecna 156 V6 manual.

taki rachunek daje średnią minimum 15-16 litrów na setkę :evil:

chyba że wy po mieście 60 a w trasie góra 100 :roll: mnie od takiej jazdy chce się spać 8)

btw naprawdę fajny wózek, przepiękny z zewnątrz, trochę gorszy w środku i świetnie prowadzący się. jeszcze sportowy ale już limuzyna.
Super zawias i hamulce.Przecudnie zamykające się wszystkie drzwi, praktycznie same i bez zbędnego chałasu. Zaawansowane zawieszenie jest trochę droższe w utrzymaniu.

taki mały niuans to fakt że dużo egzemplazy ma uszkodzoną wkładkę zamka w klapie bagażnika a od środka tylko elektryczny guzik w schowku. Akumulator w bagażniku a jak się rozładuje to....powodzenia :D
2,5 V6; 1999 - Ale to było auto.....
2,4 JTD; 2002
2,4 JTD SW; 2002
1,9 MJet SW; 2004
156 V6 Ti 2004 - teraz

Advisor
Posty: 1334
Rejestracja: 23-02-2006 09:53
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Advisor » 08-08-2006 00:36

Dzięki serdeczny za udział w dyskucji :)
tatanka156 pisze:Lepiej wg mnie jeździć automatem niż kożystać z możliwości zmiany sekwencyjnej bo i tak do sportu się to nie nadaje( za długie przełożenia)

wg. informacji z różnych zródeł, sporttronic 'nauczy' stylu jazdy kierowcy. Czy to nie oznacza, że skrzynia 'przystosuje się' do stylu jazdy? Przynajmniej takie wrazenie odnosiłem z informacji z netu.

tatanka156 pisze:Wadą jest spalanie. Nie wiem skąd czerpiecie swoje info ale mnie paliła 166 2,5V6 sporttronic jakieś 1,5-2 l więcej niż obecna 156 V6 manual.

taki rachunek daje średnią minimum 15-16 litrów na setkę :evil:

Czy mógłbys paruma słowa charakteryzowac swój styl jazdy, bo przypuszczam, że to może miec wiele do rzeczy :wink: Kolega ostatnio przez dłuższy czas w 166 2.5l miał średnie spalanie 17l/100km :lol:

tatanka156 pisze:Przecudnie zamykające się wszystkie drzwi, praktycznie same i bez zbędnego chałasu.

'Kciacbuch' 8) Słyszałem, podobało mi się :P

tatanka156 pisze:taki mały niuans to fakt że dużo egzemplazy ma uszkodzoną wkładkę zamka w klapie bagażnika a od środka tylko elektryczny guzik w schowku. Akumulator w bagażniku a jak się rozładuje to....powodzenia :D

:shock: Rzeczywiscie genialne rozwiązanie :D
*156 SportWagon 2.5l V6 '02 Distinctive, Grigio Sterling*

Alfista od 03/2006*

Obrazek

Advisor
Posty: 1334
Rejestracja: 23-02-2006 09:53
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Advisor » 09-08-2006 23:20

Jeszcze mam jedno pytanie dot. skrzyni SportTronic. Mam nadzieję, że ktoś, kto miał Alfe z taką skrzynią lub inaczej do czynienia z nim ma chęc odpisać, bo nigdzie takiej informacji w necie nie mogę znaleść. Czyli: czy w skrzyni SportTronic działa funkcja 'kickdown'?
*156 SportWagon 2.5l V6 '02 Distinctive, Grigio Sterling*

Alfista od 03/2006*

Obrazek

Awatar użytkownika
tatanka156
Posty: 626
Rejestracja: 03-09-2004 11:13
Lokalizacja: Puławy

Postautor: tatanka156 » 09-08-2006 23:38

kickdown :?:

rozumiem że chodzi ci o redukcję biegu w momencie kiedy wciskasz mocno pedał gazu? Oczywiście tak ale odbywa się to ,bo komputer sterujący tak każe skrzyni a nie włącznik pod pedałem gazu jak było to kilka lat świetlnych temu :D .Trwa to chwilkę zanim ta upragniona redukcja nastąpi ale tak jest chyba w większości automatów. Oczywiście przy prędkości 150-160 kmh na trójkę raczej nie zredukuje nawet gdybyś gniótł podłogę.

Jest też takie rozwiązanie( powszechnie stosowane w skrzyniach sekwencyjnych) że podczas jazdy w trybie manualnym np. na 3 biegu jak dojeżdżasz do skrzyżowania i zatrzymujesz się( lub zwalniasz) to auto samo i tak zredukuje bieg na ten bardziej odpowiedni. Zaobserwowałem wtedy lekkie szarpania kiedy zmieniały się biegi w dół podczas powolnego zwalniania.

Jaki mam styl jazdy :?: raczej ostry ale katem nie jestem. Lubię trochę szybciej i żwawiej się poruszać , ale walki na ulicach spod świateł dawno już za mną :D
2,5 V6; 1999 - Ale to było auto.....
2,4 JTD; 2002
2,4 JTD SW; 2002
1,9 MJet SW; 2004
156 V6 Ti 2004 - teraz

Advisor
Posty: 1334
Rejestracja: 23-02-2006 09:53
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Advisor » 10-08-2006 00:07

Chyba piszemy o tym samym :) Nie mam pojęcia jak 'kickdown' może być po polsku, a nawet w Finlandii mówi się kickdown, pomimo,że wszystko własciwie się tam zmienia na 'krajowy' :D
Chodzi włsnie o tą automatyczną redukcję przy szybkim dodawaniu gazu na wyższym biegu. Pisesz, że trwa to chwilę. Hmmm. W Chewrolecie to był raczej natychmiastowa reakcja. Oczywiście odczuc ta chwilkę redukcji, ale jednak był to bardzo szybko. Najważniejsze, że jest ta funkcja :)
Ciekawe to, co pisesz o szarpaniu (wiem, że delikatnym) przy zwalnianiu. Na automatach na których ja jezdziłem, to przy odpuszczeniu gazu skrzynia raczej zmienia bieg na coś w rodzaju Neutral, niż po kolej z biegu na bieg. Może to charakterystyka SportTronica? Czy tak samo się dzieje przy jazdy z wybranym Automat?
*156 SportWagon 2.5l V6 '02 Distinctive, Grigio Sterling*

Alfista od 03/2006*

Obrazek

Awatar użytkownika
tatanka156
Posty: 626
Rejestracja: 03-09-2004 11:13
Lokalizacja: Puławy

Postautor: tatanka156 » 10-08-2006 10:59

Nie ma znaczenia jakim trybem jeździsz. Ja czułem te szarpnięcia czały czas, ale może trochę wyolbrzymiam no i musisz wziąć pod uwagę fakt,że jeździłem tym samochodem około 2 mcy i to ze 2 lata temu.

podsumowując świetne auto. Zastanawiałem się czy sobie nie zostawić ale to było pofirmowe auto z dużym przebiegiem ( jakieś 200 kkm)
2,5 V6; 1999 - Ale to było auto.....
2,4 JTD; 2002
2,4 JTD SW; 2002
1,9 MJet SW; 2004
156 V6 Ti 2004 - teraz


Wróć do „Porozmawiajmy o Alfie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 16 gości