Podsumowanie 2 lat z GT

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 16-01-2007 11:30

marcinel pisze:Co do intensywnej eksploatacji to fakt ,Alfa sie do tego nie nadaje (zaczyna sie p...yć na potegę ,a Ty możesz zacząć z wyprzedzeniem zamawiać częsci -jakie wpadną Ci do głowy ), ale "prawdziwa jazda" zaczyna się gdzieś przy przebiegu 150 tys. 8)
Równie dobrze możesz wziąc 2-3 letnie 350Z na kredyt wyjdzie porównywalnie :lol:

Podsumowując 156-ta nadaje sie raczej do bulwarowych przejażdżek takich jakie Ty uskuteczniasz no chyba ,że lubisz grzebać w autach
i traktujesz to czysto hobbystycznie to w porządku.


Nie do końca się z tym zgadzam. Ja używam samochód codziennie do pracy dziennie przejeżdżam od 80 km do ?? i to w 99% po mieście i nie zauważyłem zwiekszonej awaryjności Alfy w porównaniu z poprzednimi samochodami. Fakt nigdy nie miałem Alfy z przebiegiem powyżej 150 tyś km poprzednią sprzedałem jak miała 141 tyś km a ta kupiłem jak miała 135 tyś km a teraz ma 145 tyś km - usterkowość jak narazie na poziomie bardzo niskim.
Pozdrawiam

Bedboys

Kiedyś :
AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 16-01-2007 12:02

Bedboys pisze:
marcinel pisze: .


Nie do końca się z tym zgadzam. Ja używam samochód codziennie do pracy dziennie przejeżdżam od 80 km do ?? i to w 99% po mieście i nie zauważyłem zwiekszonej awaryjności Alfy w porównaniu z poprzednimi samochodami. Fakt nigdy nie miałem Alfy z przebiegiem powyżej 150 tyś km poprzednią sprzedałem jak miała 141 tyś km a ta kupiłem jak miała 135 tyś km a teraz ma 145 tyś km - usterkowość jak narazie na poziomie bardzo niskim.


Moja ma niestety 186 i zaczyna to wyglądać kiepsko.Co chwila coś ,w ciągu 2-3 miesiący wymieniłem pompę paliwa,2 tłumiki,koła pasowe od napędu paska klinowego,świece,przepływkę,sondę ca.4kk ,a do roboty jeszcze uszczelnienie między skrzynia a silnikiem (pewnie wyjdzie sprzęgło) ,napierdziela coś przy kolektorze (klekocze jak cholera -a uszczelki wymieniłem z pół roku temu) ,powyżej 60 km/h dla odmiany coś wyje -pytanie czy skrzynia czy łożyska kół i to tak na szybko co mi wpadło do głowy.
Póki co zdecydowałem pozbywam się jej i kropka ,zrobie tylko w/w rzeczy ,żeby z czystym sumieniem sprzedać i tyle.
Jak ktos chce to pisać śmiało :lol: (parę atutów też ma ,chociażby wpompowane ileś tam kilo złotych :wink: )
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.
Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami
i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
p.maiki
Posty: 666
Rejestracja: 13-09-2006 11:41
Lokalizacja: Warszawa - Bemowo
Kontaktowanie:

Postautor: p.maiki » 16-01-2007 12:20

marcinel pisze:ale "prawdziwa jazda" zaczyna się gdzieś przy przebiegu 150 tys. 8)

O kurcze to został mi nie cały tyś :cry:
Pozdrawiam
Michał (p.maiki)
146 1.4 TS 97r 2006-2008
147 1.6 TS 02r 2008-2009
156 FL 1.9 JTDM 03r 2009-

Awatar użytkownika
da_vinci
Posty: 2005
Rejestracja: 18-01-2006 09:48
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: da_vinci » 16-01-2007 14:04

p.maiki pisze:
marcinel pisze:ale "prawdziwa jazda" zaczyna się gdzieś przy przebiegu 150 tys. 8)

O kurcze to został mi nie cały tyś :cry:

Nie pękaj jak kupiłem z przebiegiem 153 teraz mam 164 i jakoś odpukać żyję.
Linia jest piękna, logo też, chciałem ją mieć...
i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)

mptasins
Posty: 90
Rejestracja: 12-01-2005 08:03
Lokalizacja: Płock

Postautor: mptasins » 16-01-2007 14:53

marcinel pisze:
Bedboys pisze:
marcinel pisze: .


Nie do końca się z tym zgadzam. Ja używam samochód codziennie do pracy dziennie przejeżdżam od 80 km do ?? i to w 99% po mieście i nie zauważyłem zwiekszonej awaryjności Alfy w porównaniu z poprzednimi samochodami. Fakt nigdy nie miałem Alfy z przebiegiem powyżej 150 tyś km poprzednią sprzedałem jak miała 141 tyś km a ta kupiłem jak miała 135 tyś km a teraz ma 145 tyś km - usterkowość jak narazie na poziomie bardzo niskim.


Moja ma niestety 186 i zaczyna to wyglądać kiepsko.Co chwila coś ,w ciągu 2-3 miesiący wymieniłem pompę paliwa,2 tłumiki,koła pasowe od napędu paska klinowego,świece,przepływkę,sondę ca.4kk ,a do roboty jeszcze uszczelnienie między skrzynia a silnikiem (pewnie wyjdzie sprzęgło) ,napierdziela coś przy kolektorze (klekocze jak cholera -a uszczelki wymieniłem z pół roku temu) ,powyżej 60 km/h dla odmiany coś wyje -pytanie czy skrzynia czy łożyska kół i to tak na szybko co mi wpadło do głowy.
Póki co zdecydowałem pozbywam się jej i kropka ,zrobie tylko w/w rzeczy ,żeby z czystym sumieniem sprzedać i tyle.
Jak ktos chce to pisać śmiało :lol: (parę atutów też ma ,chociażby wpompowane ileś tam kilo złotych :wink: )

No co ty ! Wysiadasz z V6. A ten dźwięk silnika ...?
Alfa 156 SW 2.4 JTD '02

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 16-01-2007 15:52

mptasins pisze:
marcinel pisze:
Bedboys pisze:
marcinel pisze: .




A ten dźwięk silnika ...?



Jak chcesz dźwięk to jest tanio do wzięcia 8)
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
nyknow
Posty: 862
Rejestracja: 20-07-2006 13:16
Lokalizacja: oklice St.Woli

Postautor: nyknow » 16-01-2007 16:43

Quadrifoglio pisze:
nyknow pisze:szczerze współczuje - u mnie gwarancja przestaje dzialac 09'2007 i potem to strach bedzie dalej przemieszczac sie alfą ?!
gk/


Strach Panie, ja zawsze wożę w bagażniku zapasowy silnik i komplet wahaczy. Przecież to tylko Fiat ... ;)


Heh Panie - zazdroszcze zapasowego silnika-duzego bagaznika no i jak rozumiem umiejetnosci zainstalowania silnika w razie 'odpukac' potrzeby.
mysle jednak ze nie bedzie tak zle.

pozdr.
gk/
posiadałem:
Alfa Romeo 156 1,9 MJet
08'2005 - 90k.km.
Toyota Corolla 1,6
02'2005 - 68k.km.

Awatar użytkownika
nyknow
Posty: 862
Rejestracja: 20-07-2006 13:16
Lokalizacja: oklice St.Woli

Postautor: nyknow » 16-01-2007 16:47

andalf pisze:
nyknow pisze:szczerze współczuje - u mnie gwarancja przestaje dzialac 09'2007 i potem to strach bedzie dalej przemieszczac sie alfą ?!

Nie przesadzajmy. U mnie 2 lata i 40kkm (też kupowałem demo z 12kkm przebiegu), też JTS (choć nie mam GT) i jak dotąd najpoważniejszą usterką (nieurojoną) była niekontaktująca kostka poduszki powietrznej. Już wiem że czeka mnie wymiana stabilizatora (i przyległych dupereli w zawieszeniu) ale tego się przecież należało spodziewać przy takich drogach!
Jak się dba i 'krzywdy' jakowejś nie czyni, to Alfa sprawuje się co najmniej przyzwoicie.


oczywiscie troche przesadzilem celowo - najgorsza rzecz ktora mam nadzieje nikogo nie spotka to awaria auta w trasie (co kolege freeco chyba nie spotkało-na szczescie).

gk/
posiadałem:

Alfa Romeo 156 1,9 MJet

08'2005 - 90k.km.

Toyota Corolla 1,6

02'2005 - 68k.km.

freeco
Posty: 564
Rejestracja: 20-01-2005 15:38
Lokalizacja: Wieś koło stolicy
Kontaktowanie:

Postautor: freeco » 16-01-2007 19:52

nyknow pisze:oczywiscie troche przesadzilem celowo - najgorsza rzecz ktora mam nadzieje nikogo nie spotka to awaria auta w trasie (co kolege freeco chyba nie spotkało-na szczescie).

gk/


Spotkało podczas wyprzedzania 3 tirów i traktora, którego się juz nie udało wyprzedzić
alfa straciła moc i ledwo zązyłem się schować miedzy tiry i traktor za co zostałem
zmieszny z błotem przez tira .
Drugi raz jak wracałem do domu z W-wy ledwo dojechalem brak mocy .
Trzeci też podczas powrotu z trasy poszła opaska w dolocie i siadło turbo.

Już nie wybieram sie w trasy szrotem biore od żony Stilo .
Alfa Romeo 166 3.2 V6 TI

ItalianGaraz.pl - części i akcesoria do Alfa Romeo

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 16-01-2007 20:27

freeco pisze:Już nie wybieram sie w trasy szrotem biore od żony Stilo .


A więc to samo tylko w innym opakowaniu :D
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
Maciek-156
Posty: 924
Rejestracja: 29-01-2006 19:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Maciek-156 » 16-01-2007 21:26

A propos opasek ja wszystkie opaski - w układzie dolotu powietrza - "fabryczne" tak dziwnie zaciskane wymieniłem na krajowe skręcane i po kłopocie.
Giulietta 1,4TB MA Distinctive 2010
AR156 1.9 16v JTD M-JET 2004
AR156 1.6TS 2000

freeco
Posty: 564
Rejestracja: 20-01-2005 15:38
Lokalizacja: Wieś koło stolicy
Kontaktowanie:

Postautor: freeco » 16-01-2007 22:47

Maciek-156 pisze:A propos opasek ja wszystkie opaski - w układzie dolotu powietrza - "fabryczne" tak dziwnie zaciskane wymieniłem na krajowe skręcane i po kłopocie.


No sorrry !!! Ale po co ja kupiłem nowy samochód ??
To ja mam się znać na opaskach ? :shock:
Alfa Romeo 166 3.2 V6 TI



ItalianGaraz.pl - części i akcesoria do Alfa Romeo

freeco
Posty: 564
Rejestracja: 20-01-2005 15:38
Lokalizacja: Wieś koło stolicy
Kontaktowanie:

Postautor: freeco » 16-01-2007 22:50

Bedboys pisze:A więc to samo tylko w innym opakowaniu :D


Moze tak tylko Stilo nigdy mnie nie zawiodło.
Alfa Romeo 166 3.2 V6 TI



ItalianGaraz.pl - części i akcesoria do Alfa Romeo

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 16-01-2007 23:24

freeco pisze:
Bedboys pisze:A więc to samo tylko w innym opakowaniu :D


Moze tak tylko Stilo nigdy mnie nie zawiodło.


To proste stilo składane w czwartek a GT w poniedziałek rano i wszystko jasne :D
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

freeco
Posty: 564
Rejestracja: 20-01-2005 15:38
Lokalizacja: Wieś koło stolicy
Kontaktowanie:

Postautor: freeco » 16-01-2007 23:42

Bedboys pisze:
freeco pisze:
Bedboys pisze:A więc to samo tylko w innym opakowaniu :D


Moze tak tylko Stilo nigdy mnie nie zawiodło.


To proste stilo składane w czwartek a GT w poniedziałek rano i wszystko jasne :D


Może :wink:
Alfa Romeo 166 3.2 V6 TI



ItalianGaraz.pl - części i akcesoria do Alfa Romeo

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 16-01-2007 23:58

no cóż nowe GT tanim autem nie jest i nie kupiłbym takiego w salonie - za taką cenę mozna kupic roczne max dwuletnie auto "ze dwie klasy wyżej"

co do samego GT - wydaje mi się że z dieslem jest więcej kłopotów niz z benzyną - przynajmniej takie wnioski nasuwaja mi sie po przeczytaniu postów na tym forum (osobiście jestem przeciwnikiem diesla ze wzgledu na jakość polskiej ropy i wieksze koszty napraw niż silników benzynowych, po za tym sound benzyniaka...)

ja póki co jestem zadowolony , nie licząc nieistotnych pierdół które nie są w stanie popsuć mi dobrego humoru sprawuje się wyśmienicie a poziom zadowolenia z jazdy w stosunku do kosztu zakupu jest wręcz przeogromny

btw , stilo troszkę odstaje designem od GT... tak to juz jest że sa auta zwykłe i mniej zwykłe... tym mniej zwykłym niestety trzeba wybaczac wiecej niż tym popularnym ... a GT to jeszcze nic - gdybys wiedział jaki cyrk jest z naprawami takich aut jak Ferrari lub Maseratti to dopiero włos zjeżył by Ci się na głowie - pomimo tego ich właściciele (przynajmniej mi znani) są z nich zadowoleni i nie mają ochoty z nich wysiadać... chociaż mają inne fajne auta do jeżdżenia

spróbuj polubic swoje GT i postępowac w myśl mojej zasady "pieknym trzeba wybaczać więcej"
:D

freeco
Posty: 564
Rejestracja: 20-01-2005 15:38
Lokalizacja: Wieś koło stolicy
Kontaktowanie:

Postautor: freeco » 17-01-2007 08:38

MARCINS737 pisze:spróbuj polubic swoje GT i postępowac w myśl mojej zasady "pieknym trzeba wybaczać więcej"
:D


Ja moją GT lubie , ale są granice wybaczania. Jak policzyłem to przez 2 lata stala w serwisie prawie pół roku !!!
Teraz stoi już tydzień i jeszcze postoi .
Samochód ma jeździć, a nie stać w ASO .
A porównywanie Alfy z Ferrari nie jest odpowiednie .
Pamiętaj że GT=147 inna tylko buda .
Alfa Romeo 166 3.2 V6 TI



ItalianGaraz.pl - części i akcesoria do Alfa Romeo

ricambi
Posty: 1071
Rejestracja: 09-06-2005 14:50
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: ricambi » 17-01-2007 09:08

nie potrafię tego wytłumaczyć i pewnie nie ma w tym logiki ale jak miałem 146 przez 2 lata zrobiłem w niej dużo napraw , łącznie z naprawą skrzyni , potem przesiadłem się na forda mavericka / terrano 2 / , auto raczej bezproblemowe . głównie pierdoły . ale po półroku jazdy maverickiem kombinowałem jak wrócić do alfa romeo .156 mam już ponad rok .przebieg potężny 210 tys .ale poza sprawami eksploatacyjnymi nic mnie nie zaskakuje .fakt kasy trochę poszło ale przestałem oceniać to auto na zasadzie , żeby jak najmniej stracić , tylko traktuje ją jako" hobby" . A co do stwierdzenia , że stilo jest mniej awaryjne ,"... fiaty zawsze były robione do jeżdzenia a alfa jest piękna ... " to słowa mojego dyrektora z F..T- a :lol: może coś w tym jest :?: zresztą przesiadając się do każdego innego auta zawsze oceniam do alfy i zawsze coś mi nie pasuje .jak dobrze jeździ to kiepsko wygląda albo na odwrót :roll:
156 1,9 16 v M-JET SW

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 17-01-2007 09:14

MARCINS737 pisze: a GT to jeszcze nic - gdybys wiedział jaki cyrk jest z naprawami takich aut jak Ferrari lub Maseratti to dopiero włos zjeżył by Ci się na głowie - pomimo tego ich właściciele (przynajmniej mi znani) są z nich zadowoleni i nie mają ochoty z nich wysiadać... chociaż mają inne fajne auta do jeżdżenia

:D


Gdzie Rzym a gdzie Krym :?:
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 17-01-2007 14:28

...przecież nie chodzi o porównywanie samochodów do siebie tylko pewnych niedogodności jakie pojawiają się przy ich użytkowaniu oraz podejścia do tych niedogodności - przecież kupując AR chyba zdajemy sobie sprawę że to nie np. avensis...

nadal twierdzę że długi czas postoju alfy freeco to wina serwisu - gdyby była serwisowana w alternatywnym miejscu byłoby lepiej

rozumiem iz auto nowe z salonu , na gwarancji itd - wg mnie jest to po prostu nieopłacalne i dużo lepiej kupic auto z przebiegiem 30kkm za cene dużo niższą niż w salonie , płacić za naprawy i się nie przejmować


Wróć do „Porozmawiajmy o Alfie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości