Wady i zalety 156?

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

tasman1988
Posty: 2
Rejestracja: 17-10-2008 13:57

Wady i zalety 156?

Postautor: tasman1988 » 17-10-2008 13:59

Witam ostatnio strasznie zainteresowalem sie tym modelem ze wzglegu na cene/ wyglad/ osiagi , wczesniej interesowala mnie vectra b ale ar jest duzo ladniejsza :lol: czy mogli byscie sie podzielic ze mna swoimi doswiadczeniemia o tym samochodzie?

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 17-10-2008 14:15

świetne dobrze wyglądajace, niezawodne auto w 100% ( nigdy mnie nie zawiodła, za kazdym razem jak wsiadałem paliła bez problemu i za każdym razem szczęśliwie bez przygód wracałem). Dopiero kupując Alfa Romeo tak naprawdę rozpoczyansz przygodę z motoryzacją, dowiesz się co to znaczy prawdziwy samochód ;-)
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

krzysiekzxr
Posty: 111
Rejestracja: 12-12-2007 19:18
Lokalizacja: mielec
Kontaktowanie:

Postautor: krzysiekzxr » 17-10-2008 19:11

hej
ALFA 156 ma swój niepowtarzalny urok. Wygląd zewnętrzny, kabina w środku i jakość materiałów są na wysokim poziomie i mają indywidualny charakter co nie wszystkim rzecz jasna ma się podobać. Auto jest wdzięczne ale trzeba o nie dbać...nie tylko paski i oleje. Trzeba pilnować przeglądów, świec, zawieszenia często trzeba coś przesmarować, dokręcić albo wykręcić i wkręcić aby się nie zapiekało, pogadać i nie żałować na zalecane wymiany podstawowych części. do tego przyzwoity mechanik lub własna wiedza. tutaj na forum mamy przykład solidnego mechanika co się zna i z czystym sumieniem auto bym mu oddał.... (ja z reguły wszystko naprawiam sam bo w okolicy ciężko o solidnego fachowca). a jazda...sama przyjemność nawet z silnikiem 1.6 można poszaleć.... polecam. Zjeździłem już wiele samochodów i żałuję że od początku nie miałem kontaktu z Alfa Romeo. Jedno co teraz mnie zaczyna martwić to to że jest coraz więcej użytkowników morderców którzy zakatują a potem narzekają że buraczarka (golf) to było auto a ta alfa to g.....
pierwszą którą kupiłem mam do dziś.....ze snobizmu i przyzwyczajenia że zawsze odpali i pojedzie a ma....272000 tyś km o chyba o czymś świadczy... i nie jedna z przebiegiem 150 by się powstydziła.
pozdrawiam
Krzysiek AR 156 1,6 TS 98r.
AR 156 1,9 JTD 2004

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 17-10-2008 20:18

ja nią jeżdże bo mi się podoba ... po jakimś czasie zorientujesz się że ma ona kilka wad ale nie ma co ich wyliczać, bo to nie ma sensu ... bo jeśli kupujesz auto biorąc pod uwagę także jego duszę to z pewnością będziesz zadowolony.
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

superglide
Posty: 30
Rejestracja: 10-06-2007 18:01

Re: Wady i zalety 156?

Postautor: superglide » 17-10-2008 20:44

tasman1988 pisze:Witam ostatnio strasznie zainteresowalem sie tym modelem ze wzglegu na cene/ wyglad/ osiagi , wczesniej interesowala mnie vectra b ale ar jest duzo ladniejsza :lol: czy mogli byscie sie podzielic ze mna swoimi doswiadczeniemia o tym samochodzie?

sprowadze to do realu jak zawsze, wspomniales o vectrze b, na moje oko biezace utrxymanie bedzie x3. Uwazam, ze posiadanie odpowiedniej kwoty pieniedzy odlozonej na utzymanie 156 gwarantuje ci zadowolenie. Inaczej trafisz do klubu marudzacych malkontentow poliuretanowo-zagazowanych.

PS nie mam checi nikogo obrazic, to tylko moja prywatna opinia. Po 160 tys km w 2,5 roku dawania w dupe alfie, wiem co mowie, serwis to podstawa.
pozdrawiam
Superglide
CW Q4
159ti Q4

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 17-10-2008 21:15

Hej :) ja mam poliuretany ... to jest całkiem klawa sprawa :) co się czepiasz :?:
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 17-10-2008 22:47

Michal pisze:Hej :) ja mam poliuretany ... to jest całkiem klawa sprawa :) co się czepiasz :?:
właśnie ;-) a ja mam i to i to i jestem zadowolony.
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Wady i zalety 156?

Postautor: tomass » 17-10-2008 22:50

superglide pisze:sprowadze to do realu jak zawsze, wspomniales o vectrze b, na moje oko biezace utrxymanie bedzie x3. Uwazam, ze posiadanie odpowiedniej kwoty pieniedzy odlozonej na utzymanie 156 gwarantuje ci zadowolenie. Inaczej trafisz do klubu marudzacych ...
marudzą ci co kupują alfę jak najtaniej lub super okazję ;-) alfa 156 poprostu musi kosztować i to we wszystkim...wtedy jest ok
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

superglide
Posty: 30
Rejestracja: 10-06-2007 18:01

Postautor: superglide » 17-10-2008 22:53

Michal pisze:Hej :) ja mam poliuretany ... to jest całkiem klawa sprawa :) co się czepiasz :?:

nie czepiam sie :D
nie przecze, ze to dziala, bardziej chodzilo mi o moje osobiste skojarzenia z roznych forow. Np jest takie (ale troche dziadowskie) forum na gazeta.pl, gdzie 20% postow ma w tytule slowo POMOCY. Wewnatrz wlasciwie to samo.
Nie twierdze, ze do utrzymania 156 trzeba byc jakos wyjatkowo majetnym gosciem, wcale nie, uwazam natomiast, ze to auto nie cierpi prowizorki, kombinowania i oszczedzania. Moim zdaniem wlasciciele tych aut wyzbywaja sie ich przestraszeni serwisem np. po 150-200 tys. km (tarcze, klocki, sprzeglo, zawiecha, rozrzad, lozyska kol, turbo, przeplywomierz, dwumas, klima, alternator itd) i wola sie ich pozbyc. Nastepni szczesliwcy kupuja takie okazje i maja problem, bo potrzebuja kilku tys. pln, zeby auto jezdzilo dalej. Jesli tego nie zrobia, po jakims czasie zaczynaja sie usterki. Stad sie bierze obiegowa opinia o 156, Amen :D
pozdrawiam

Superglide

CW Q4

159ti Q4

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 18-10-2008 02:26

nie do końca się z Tobą zgodzę. Często się przysłuchuję znajomym wymieniającym kwoty, jakie wydają na serwisowanie Opli, VolksWagenów, Renault czy Audi i ... i z drobnym zdziwieniem stwierdzam, że nasz serwis (z częściami włącznie) jest tani o ile nie najtańszy :?
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Awatar użytkownika
mariuszss
Posty: 292
Rejestracja: 11-02-2006 21:37
Lokalizacja: Świdnik
Kontaktowanie:

Postautor: mariuszss » 18-10-2008 10:17

świetne dobrze wyglądajace, niezawodne auto w 100% ( nigdy mnie nie zawiodła, za kazdym razem jak wsiadałem paliła bez problemu i za każdym razem szczęśliwie bez przygód wracałem). Dopiero kupując Alfa Romeo tak naprawdę rozpoczyansz przygodę z motoryzacją, dowiesz się co to znaczy prawdziwy samochód Wink

Tomek szczera prawda :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
33 1.5 -skitrana w stodole (przynajmniej w części)
33 1.4 - poszła do ludzi (pewnie już w samochodowym niebie)
146 JTD - poszła do ludzi (pan starszy się dotąd cieszy)
GT JTD - a se kupiłem (............)

tasman1988
Posty: 2
Rejestracja: 17-10-2008 13:57

Postautor: tasman1988 » 18-10-2008 13:08

Z waszych opini mozna zauwazyc ze bardzo trzeba uwazac na serwisowanie i pilnowanie samochodu bo inaczej moze sie strasznie posypac... malo zachecajace:P A co z opcja zalozenia gazu do tego samochodu? sadzice ze jesli ktos kupuje taki samochod to irracionalna decyzja jest gaz?

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 18-10-2008 13:36

Michal pisze:nie do końca się z Tobą zgodzę. Często się przysłuchuję znajomym wymieniającym kwoty, jakie wydają na serwisowanie Opli, VolksWagenów, Renault czy Audi i ... i z drobnym zdziwieniem stwierdzam, że nasz serwis (z częściami włącznie) jest tani o ile nie najtańszy :?


Tańszy to może tak ,ale w porównaniu z VW czy Audi dużo częstszy :) nie wspominając o japońcach .Jeżdżę accordem wcześniej g vitarą i do tych aut sie nie dotykasz .Wiem co piszę .
A np accord ma całkiem fajnie zestrojone zawieszenie ,gdyby jeszcze silnik mocniejszy był to byłoby nieźle.No ale konstrukcyjnie 156 czy GT to ubiegły wiek.Przy np.159 to przepaść.
Mimo tego na weekendowe przejażdżki to dalej całkiem fajne autka (pod warunkiem że z fałką :wink: )
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.
Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami
i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 18-10-2008 14:57

ani razu nie miałem nieserwisowej usterki w GTA
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 19-10-2008 11:05

tasman1988 pisze: A co z opcja zalozenia gazu do tego samochodu? sadzice ze jesli ktos kupuje taki samochod to irracionalna decyzja jest gaz?
to indywidualna decyzja, ja robię rocznie alfą 30tys km po mieście- 14llpg/100km lub 11lpb/100km. Dokładne przeliczenia każdy sam sobie wylicza. Były egzemplarze alf z fabryczna instalacją, to inna sprawa.
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 19-10-2008 11:09

tasman1988 pisze:Z waszych opini mozna zauwazyc ze bardzo trzeba uwazac na serwisowanie i pilnowanie samochodu bo inaczej moze sie strasznie posypac... malo zachecajace:P
zawsze wszytko można odrobić, tylko nie każdy warsztat to potrafi. Kupując każdy samochód możesz się liczyć ze to może być wtopa.
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

Awatar użytkownika
Maciek-156
Posty: 924
Rejestracja: 29-01-2006 19:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Maciek-156 » 19-10-2008 13:14

tasman1988 pisze:Z waszych opini mozna zauwazyc ze bardzo trzeba uwazac na serwisowanie i pilnowanie samochodu bo inaczej moze sie strasznie posypac... malo zachecajace:P A co z opcja zalozenia gazu do tego samochodu? sadzice ze jesli ktos kupuje taki samochod to irracionalna decyzja jest gaz?

To samochód wymagający kultury technicznej od użytkownika - w instrukcji użytkowania są zalecenia (+zalecenia serwisowe) wystarczy się ich trzymać... Co do gazu to jeśli ktoś prosi sie o kłopoty z silnikiem TS to niech go sobie zakłada - jak chcesz oszczędnie jeździć to ALfa Romeo nie jest dla ciebie.
Giulietta 1,4TB MA Distinctive 2010
AR156 1.9 16v JTD M-JET 2004
AR156 1.6TS 2000

spark1.8
Posty: 218
Rejestracja: 20-01-2006 09:53

Postautor: spark1.8 » 21-10-2008 08:04

superglide pisze: Np jest takie (ale troche dziadowskie) forum na gazeta.pl,


jaśniepan się znalazł. Ktoś ci każe tam zaglądać :?:
156 1.8 TS, Rosso Proteo

Mr_Bungle
Posty: 10
Rejestracja: 15-03-2008 12:00

Postautor: Mr_Bungle » 17-12-2008 14:08

Pozwolę dołączyć się do dyskusji. Moim zdaniem AR to całkowicie normalne samochody. Owszem, mają cechy, za które je lubimy, ale w eksploatacji nie ma dużej różnicy. Bo jeśli dbasz o auto to znaczy, że raz na jakiś czas zajrzysz pod maskę, pooglądasz olej, akumulator, inne płyny, robisz regularne serwisy (jedna ważna sprawa: co 15 tysięcy, nie tak, jak komputer mówi co 20), od czasu do czasu padnie Ci jakaś żarówka, czy tam inny wariator, ale każde auto się psuje. Gdyby było inaczej to Maybach nigdy nie zatrudniłby mechanika.



A co do mitologicznej usterkowości to zastanówmy się: jakie wielowachaczowe zawieszenie nie dostanie w tyłek na polskich drogach? Czasem coś trzeba zmienić? No to przecież normalna eksploatacja jest.
Wariator? Ok, zmieniasz go z rozrządem, ot element "zestawu"
Ale przecież w innych autach też od czasu do czasu coś pada, to nie jest tak, że Vectra B posłuży zamiast łodzi desantowej w Normandii a w 156ce zardzewieją szyby:):)

kraszewski
Posty: 9
Rejestracja: 17-09-2006 14:36
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: kraszewski » 31-01-2009 23:23

Cóż, o bieżącej eksploatacji i nie dopuszczaniu do zaniedbań każdy chyba wie na forum tak jak o wpływie naszych dróg na zawieszenie wielowachaczowe. A poniżej kilka rzeczy, które mi się nie podobają w mojej Alfie:
- nie składana tylna kanapa, tak wiem że to nie bagażówka, ale czasem bardzo by mi się przydało takie cudo
- brak uchwytów na kubki, czasem chciałbym się napić kawy w drodze, która nie zawsze jest tak pasjonująca żeby nie móc się napić kawy
- brak podgrzewanych siedzeń, ale mogłem kupić bogatszą wersję
- zimą na mrozie nagrzewa się długo wnętrze, ale może dlatego że to diesel

Przejechałem jakieś 50 tyś km swoją alfą i na razie więcej wad nie widzę. I jeszcze jedno, wolę swoją 156 z tymi "wadami" niż vectrę bez nich.
Paweł
AR 156; 1,9 jtd, sedan, 2000r.


Wróć do „Porozmawiajmy o Alfie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 48 gości