Dobor opon.

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Maciek-156
Posty: 924
Rejestracja: 29-01-2006 19:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Maciek-156 » 03-11-2008 11:26

filip13 pisze: ..Słuchaj nie pamietam kiedy to było ale gdzies w 3 klasie technikum miałem siły tarcia Równowagi belek ssztywnych (wałów itp.) Na SiMR-ze zaś Skakałem jak żabka po takich głowach jak Ty Zajmując sie mechaniką wytrzymałością materiałów Na rozciaganie na skrecanie rozwiazujac podwujne całki Powazne projekty miłem poważne egzaminy i takie rzeczy wynikaja z codziennego myojego myślenia mojej logiki
I wiesz uczyłem sie tam czegos jeszcze Uczylem sie władzy nad takimi ludżmi jak Ty ze nawet kiedy ja sie myle to i tak mam racje. ...

Ty masz jakieś kompleksy kolego czy problemy emocjonalne??? co z tego że się uczyłeś, jak w głowie nic nie zostało i teraz uprawiasz filozofię techniki, zamiast przyjąć za pewnik to co inni juz odkryli i przebadali wieki temu (Newton słyszałes o takim człowieku?)
Nie myl oporów toczenia (przez porównywanie które opony szerokie czy wąskie umozliwia łatwiejsze przyspieszenie) z przyczepnością opon zimowych
Giulietta 1,4TB MA Distinctive 2010
AR156 1.9 16v JTD M-JET 2004
AR156 1.6TS 2000

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 03-11-2008 12:02

lukpcn pisze:Szkoły szkołami a do słownika ortograficznego warto zaglądać całe życie. :roll:


Albo chociaż ff używać... :wink:

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 03-11-2008 12:38

Maciek-156 pisze:...Dlaczego można jeździć na łyżwach? - bo naciski jednostkowe są tak duże że lód pod płozą łyżwy się topi, tworząc cienką warstwę poślizgową...

Maciek-156 pisze:... Kolego tomass ciekawe co ci się zazębia w lodzie chyba że będziesz miał oponę z kolcami, a one akurat są wąziutkie (właśnie ze względu na duże naciski jednostkowe które umozliwiają wbijanie kolców w lód) - fizyki panowie się nie wydupczyć...
opona samochodu zwłaszcza zimowa nie jest nieelastyczna tak jak łyżwa...A zastanawiał sie ktoś z was po co jest bieżnik w oponie przeznaczonej NIE na nawierzchnię idealnie płaską bez zanieczyszczeń?? Aby zwiększyć właśnie nacisk, odprowadzić wodę i inne. A czym się różni opona zimowa od letniej oprócz popularnym składem mieszanki?? dobrze prze kazdego znanym, wizualnie od razu rozpoznawanym bierznikiem, posiadajacym wiele poprzecznych nacięć, ciekawe do czego one służą...
Maciek-156 pisze:... Kolego tomass ciekawe co ci się zazębia w lodzie ...
no chyba właśnie te ząbki
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

porter
Posty: 101
Rejestracja: 27-05-2007 17:28
Lokalizacja: Kraków

Postautor: porter » 03-11-2008 13:45

Strach zadawac pytanie na forum bo mozna wywolac niezla burze :)
Wracajac d otematu wyboru opon na zime, wybralem rozmiar 205/60R15.
Dlaczego?
Po pierwsze w moim samochodzie lekkie dodanie gazu to auto gna do przodu jak szalone - tutaj potrzeba szerszej opony, zeby kola nie boksowaly i zeby kontrola trakcji nie mrugala mi przez caly czas.
W drugiej 156 mam zimowki 185/65R15 i mimo, ze jest tam 30 koni mniej, to ciezko ruszyc z miejsca bo nie ma kontroli trakcji a opony momentalnie zrywaja przyczepnosc.
Jak bedzie oblodzenie, bloto posniegowe, kopny snieg to i tak sie szybko nie jezdzi wiec minimalnie szersze opony wielkiej roznicy tutaj nie zrobia.

PS:
Zadanie na dzis: poczytajcie troszke ksiazek z fizyki :)
AR 156 2.4 JTD 04'
AR 156 S-Wagon - 2.4 JTD 01'

Awatar użytkownika
Maciek-156
Posty: 924
Rejestracja: 29-01-2006 19:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Maciek-156 » 03-11-2008 13:55

tomass pisze:...A zastanawiał sie ktoś z was po co jest bieżnik w oponie przeznaczonej NIE na nawierzchnię idealnie płaską bez zanieczyszczeń?? Aby zwiększyć właśnie nacisk, ....

Kolego wytłumacz jak bieżnik może zwiększać nacisk??? Rozmawiać możemy, ale na pewnym poziomie i opierając się na prawach mechaniki, a nie na tzw. "filozofii techniki"
Przy szerokiej oponie naciski jednostkowe są małe i lamelki opony nie mają szans się wrzynać - przykład gąsienic czołgu jest tutaj właśnie idealny (gasienice nie wrzynają się nawet w grzązki teren i czołg nie osiada na płycie podłogowej pomimo dużej masy, bo jej nacisk rozkłada się na dużą powierzchnię gąsienic)
Giulietta 1,4TB MA Distinctive 2010

AR156 1.9 16v JTD M-JET 2004

AR156 1.6TS 2000

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 03-11-2008 14:34

teorie piękne, mniej lub bardziej prawdziwe, tyle że odnoszące się do warunków idealnych :D
a praktyka jest taka że na lodzie to przytaczane łyżwy są dobre a nie żadna opona (no chyba że kogoś stać na kolce :D), na kopnym śniegu zmniejsza się ciśnienie w kole (żeby zwiększyć powierzchnię styku opony z podłożem) a do miasta to trzeba dobrać opony na suchy/mokry asfalt bo po takim się w 95% jeździ.

porter
Posty: 101
Rejestracja: 27-05-2007 17:28
Lokalizacja: Kraków

Postautor: porter » 03-11-2008 14:58

Trzeba jeszcze dodac, ze szersze opony dobrej jakosci (firmy) beda sie lepiej spisywac od tych najtanszych ale wezszych.
W ten oto sposob sprobuje pogodzic wszystkich :)
AR 156 2.4 JTD 04'

AR 156 S-Wagon - 2.4 JTD 01'

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 03-11-2008 15:30

sam bieznik jako taki zwiększać nacisku w fizycznym tego słowa rozumieniu nie może

mogą być jednak różnice w nacisku wytwarzanym na podłoże przez dwie różne opony o tej samej szerokości - opona która ma więcej "rowków" de facto ma mniejszą powierzchnię styku z twardym podłożem (np lód) , opona która będzie miała większą powierzchnię "kostek" bieznika a mniejszą powierzchnię rowków wytworzy mniejszy nacisk na jednostkę powierzchni z racji większego pola styku

...wydaje mi się że to mógł mieć kolega na myśli

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 03-11-2008 15:43

Maciek-156 pisze:
tomass pisze:...A zastanawiał sie ktoś z was po co jest bieżnik w oponie przeznaczonej NIE na nawierzchnię idealnie płaską bez zanieczyszczeń?? Aby zwiększyć właśnie nacisk, ....

Kolego wytłumacz jak bieżnik może zwiększać nacisk??? Rozmawiać możemy, ale na pewnym poziomie i opierając się na prawach mechaniki, a nie na tzw. "filozofii techniki"
Przy szerokiej oponie naciski jednostkowe są małe i lamelki opony nie mają szans się wrzynać - przykład gąsienic czołgu jest tutaj właśnie idealny (gasienice nie wrzynają się nawet w grzązki teren i czołg nie osiada na płycie podłogowej pomimo dużej masy, bo jej nacisk rozkłada się na dużą powierzchnię gąsienic)
o masz... no chyba nie trzeba mieć doktoratu a tylko pomyśleć, bieżnik zmniejsza powierzchnię styku opony z nawierzchnią wiec, skoro mniejsza powierzchnia styku to naciski jednostkowe rosną... a o poziomach rozmowy mozemy także polemizować- od kiedy samochód na kołach grubości łyżwy poruszałby się?? ten przypadek dobry by był do ślizgania się na lodzie jeśli chodzi o jego kieorwalność.
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

Awatar użytkownika
Maciek-156
Posty: 924
Rejestracja: 29-01-2006 19:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Maciek-156 » 03-11-2008 16:20

A ślizgałes się kiedyś bojerem o n praktycznie w miejscu skręca a jest na łyżwach...
Giulietta 1,4TB MA Distinctive 2010

AR156 1.9 16v JTD M-JET 2004

AR156 1.6TS 2000

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 03-11-2008 17:36

marekm pisze:teorie piękne, mniej lub bardziej prawdziwe, tyle że odnoszące się do warunków idealnych :D
a praktyka jest taka że na lodzie to przytaczane łyżwy są dobre a nie żadna opona (no chyba że kogoś stać na kolce :D), na kopnym śniegu zmniejsza się ciśnienie w kole (żeby zwiększyć powierzchnię styku opony z podłożem) a do miasta to trzeba dobrać opony na suchy/mokry asfalt bo po takim się w 95% jeździ.


głos rozsądku w morzu szumu informacyjnego :)
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 04-11-2008 09:06

Maciek-156 pisze:Kolego wytłumacz jak bieżnik może zwiększać nacisk??? Rozmawiać możemy, ale na pewnym poziomie i opierając się na prawach mechaniki, a nie na tzw. "filozofii techniki"
kolego chyba tak jak podkreślasz w swoich wypowiedziach zatrzymałeś się na lekcjach fizyki. Mądrze przytaczasz podstawowe prawa fizyki poparte wzorami ( np że siła tarcia nie zależy od powierzchni styku a jedynie od wspólczynnika tarcia obydwu stykajacych się elementów oraz nacisku - to jest podstawa), ale zapominasz o zagłębianiu się w temat i o takich przedmiotach które realizowane sa na kierunkowych studiach technicznych jak mechanika i jej działy statyka, dynamika, drgania itd oraz eksploatacja, oraz przedmioty w których wiedzę przekładasz na prowadzone doświadczenia. Nie wiem jaką "filozofię techniki" preferujesz, ale po opieraniu się tylko na jednym wzorze w tym temacie zapomniałeś o innych aspektach mechaniki, i o tym że praca opony z nawierzchnią nie opiera się tylko i wyłącznie na tarciu. Wspólczynnik tarcia gumy o lód jest bardzo mały więc przyczepnosć opony na lodzie w inny sposób jest realizowana jak przez zwiększanie nacisku. Przykład łyżew i bojera jest nie na miejscu gdyż przez elementy styku z nawierzchnią nie jest przenoszony żaden moment napędzajacy, a nawet ten przykąld jest dowodem tego jak łatwiej się jest ślizgać na łyzwach czy na butach które mają o wiele mneijsze naciski w porównaiu do tych pierwszych.
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

Irokez
Posty: 85
Rejestracja: 28-01-2007 15:26
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Irokez » 04-11-2008 10:37

Krótkie pytanie - jest sens dopłacać prawie 200zł do 205/60R15 zamiast 185/65R15 (SAVA Eskimo S3) dla centymetra szerokości?
Miałem Semperit Snowsport 205/60R15 zeszłej zimy i przyznam że ślizgałem się gorzej niż na Kormoranach Snowpro w Megane (175/70R13) i to na zupełnie płaskiej nawierzchni tyle że mokrej.
Wałbrzych więc na drodze wszystko co najgorsze - dziury, błoto, dziury, breja, wspominałem o dzurach?.

PS. mam oryginalne alusy, chyba wejdzie na to 185?
Alfa Romeo 156 2.4JTD '00

Awatar użytkownika
alterro
Posty: 226
Rejestracja: 09-06-2005 10:58
Lokalizacja: Warszawa, Puławy

Postautor: alterro » 04-11-2008 10:42

tomass pisze:Wspólczynnik tarcia gumy o lód jest bardzo mały więc przyczepnosć opony na lodzie w inny sposób jest realizowana jak przez zwiększanie nacisku.

Dajcie już sobie spokój z tym lodem, bo nie ma takiego czegoś jak przyczepność opony na lodzie. Każda opona bez kolców/łańcuchów będzie się ślizgać.
Pozdrawiam,
Adam
AR 156 2.5V6 '02
IK@R #2652

Awatar użytkownika
Maciek-156
Posty: 924
Rejestracja: 29-01-2006 19:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Maciek-156 » 04-11-2008 11:16

Na zimę zawsze powinno zakładać się jak najwęższe opony dopuszczane w danym modelu auta- jest to poświadczone doświadczalnie przez firmy oponiarskie. Przytoczę tu mały przykład, a wnioski każdy niech wyciąga sam:
Rozważmy dwie sytuacje. Pierwsza szeroka opona 265mm i prędkość jazdy 60km/h. druga opona o szerokości 165mm i prędkość jazdy również 60km/h. W pierwszym przypadku w ciągu każdej sekundy musimy odpompować około 4 litrów wody (czyli 240l/min) Dla drugiej opony wystarczy już odpompować tylko niecałe 3 litry wody (180l/min). W przypadku jezdni ośnieżonych sporo zależy jaką konsystencję ma śnieg i co znajduję się pod nim. Jeżeli jest to raczej chlapa pod którą jest asfalt, to najlepiej sprawnie ją odprowadzić z pod opony. Jeśli jest to ubity śnieg to przydały by się drobne rowki które zaczepiały by się o śnieg (tzw lamelki), jeśli pod tym śniegiem jest jakaś twarda dobra nawierzchnia to wartałoby usuwać ten twardy śnieg i dokopywać się do lepszej nawierzchni - tu opona musi działac jak piła i przerżnąć się przez wierzchnią warstwę do przyczepnego asfaltu i oczywiście węższa opona zrobi to lepiej od szerokiej. Każdy może jednak założyc opony jakie chce, ale nie każdy ma możliwość sprawdzenia zachowania swojego auta na oponach o róznych szerokościach, czyli przeprowadzenia laboratoryjnych prób drogowych i musi jednak polegać na badaniach ekspertów.
A cała dyskusja o tarciu rozpoczęła się tutaj od herezji głoszonych przez niektórych filozofów przeczących podstawowym prawom fizyki...
Ostatnio zmieniony 04-11-2008 12:41 przez Maciek-156, łącznie zmieniany 2 razy.
Giulietta 1,4TB MA Distinctive 2010

AR156 1.9 16v JTD M-JET 2004

AR156 1.6TS 2000

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 04-11-2008 11:31

Irokez pisze:Krótkie pytanie - jest sens dopłacać prawie 200zł do 205/60R15 zamiast 185/65R15 (SAVA Eskimo S3) dla centymetra szerokości?...
PS. mam oryginalne alusy, chyba wejdzie na to 185?

w megance 1,6 od zeszego roku i do chevroleta lacetti w tym roku mam takie opony (niedawno od nich kupowałem kolejny komplet ) http://www.allegro.pl/item467482801_war ... 2008r.html są super, w standardzie alfa wychodziła na felgach 15 i oponami 185/65 tylko w innym silniku jak twoim. Ja jeżdżę na firestonach winterhawk (1) 205/60/15
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

Awatar użytkownika
cysio156
Posty: 78
Rejestracja: 11-11-2007 21:10
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Postautor: cysio156 » 04-11-2008 11:36

Taka mała ciekawostka.
Dawno temu znajomy jeździł białym Golfem II. Miał koła i opony wystające chyba z 15cm poza obrys samochodu. Typowy wiejski tuning lat 90-tych. Przyszła zima, posypało śniegiem gość założył zimówki na felgi ale podobno nie dało się w ogóle jeździć. Samochód się nie prowadził i miał poważne kłopoty aż w końcu auto lekko rozwalił na swojej bramie. Gościu wrócił po stare felgi z oponami letnimi, które założył w zimie i jeździło się znacznie lepiej.

Jeżeli chodzi o moje zdanie to zgadzam się Maćkiem i wybrałbym 185 na zimę zamiast 205. Tak się składa, że poprzedni własciciel obdarował mnie 195.

Jeżeli chodzi o same opony to oczywiście jest to możliwe, że 205 będzie lepiej zachowywać się niż 185. Wszystko zależy od opony, ciśnienia itd...
Jeżeli weźmiemy jednak 2 takie same opony, tej samej firmy to wg mnie lepiej będzie na 185 w warunkach gdzie jest bardzo ślisko (śnieg, lód, gołoledź).
156SW 1,8TS
Obrazek

Irokez
Posty: 85
Rejestracja: 28-01-2007 15:26
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Irokez » 04-11-2008 12:06

tomass pisze:w standardzie alfa wychodziła na felgach 15 i oponami 185/65 tylko w innym silniku jak twoim. Ja jeżdżę na firestonach winterhawk (1) 205/60/15


Zajrzałem do niemieckiej książeczki jaką dostałem i tam piszą 6,5Jx15" 185/65R15 88V. 205/60 jest dla 2.5V6.
W nowych mjetach z tego co zciągnełem z neta, standardem jest 205/60R15 na 6,5J, a mniejsze silniki mają 185/65 na feldze 6J ale stalowej.

No więc niby 185 pasuje w starszej wersji na flegę 6,5J a w nowej już nie?

Szkoda mi tych 200zł bo muszę przepływkę wymienić.
Alfa Romeo 156 2.4JTD '00

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 04-11-2008 13:18

w 2002 roku przy okazji liftu zmieniono także hamulce w wersji 1,8. do 2002 roku opony 185 były dla silników 1,6 i 1,8 oraz diesela 1,9. Po 2002 185 miały tylko 1,6 ( alu i stalówki); 1,8 tylko stalówki, a 205 dla innych wersji silnikowych. Ja na alfie z 97 roku 1,6TS miałem alufelgi z oponami 185/65/15, teraz na 1,8TS koniec 2002 roku mam alufelgi z oponami 205/60/15.
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)


Wróć do „Porozmawiajmy o Alfie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 33 gości