Selespeed - pierwsza awaria :(

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

Selespeed - pierwsza awaria :(

Postautor: Maciej Loret » 09-07-2005 11:49

Witam.

Wczoraj stojąc na światłach nagle zauważyłem, że zamiast "1" na wyświetlaczu biegów - miga "2" i zapaliła się kontrolka od Selespeeda (czerwony symbol skrzyni). Niestety nie pamiętam, czy próbowałem zmienić bieg na "1" :)
Wyłączyłem auto, włączyłem i było wszystko OK - jak gdyby nigdy nic.

1. Czy komus zdarzyło się coś takiego osobiście lub ze słyszenia?
2. Co to mogło być? Coś pada w Selespeedzie?
3. Czy jechać z tym do serwisu czy nie ma po co?
4. Czy błąd ten jest gdzieś zapisany?
Awatar użytkownika
Maciej Loret
 
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec

Re: Selespeed - pierwsza awaria :(

Postautor: Slom156 » 10-07-2005 15:05

Witam.
Ja proponowałbym jeździć dalej i sie tym na razie nie przejmować. Chyba, że sytuacja bedzie sie powtarzała to wtedy do ASO na Examiner.
Niestety selespeed nie jest do końca dopracowanym systemem i takie niespodziewane zachowania czasami występują. Ale jeśli wszystko działa, to sie tym nie przejmować, sprawdzić poziom płynu i śmigać.
Pozdrawiam
Alfa Romeo 156 2.0TS Selespeed
Alfa Romeo 145 1.6 Boxer - byla
Awatar użytkownika
Slom156
 
Posty: 78
Rejestracja: 07-10-2004 12:17
Lokalizacja: Warszawa - Suwałki

Re: Selespeed - pierwsza awaria :(

Postautor: Maciej Loret » 10-07-2005 16:05

Slom156 pisze:Witam.
Ja proponowałbym jeździć dalej i sie tym na razie nie przejmować.


Na razie jeżdżę. Czy Tobie zdarzyło się kiedyś takie coś? Albo inna awaria Selespeeda? Z ciekawości jaki masz w nim przebieg?

Slom156 pisze:Chyba, że sytuacja bedzie sie powtarzała to wtedy do ASO na Examiner.


I tak będę niedługo robił rozrząd, to poroszę o podłączenie do examinera - ciekawe czy coś wyjdzie?

Slom156 pisze:Niestety selespeed nie jest do końca dopracowanym systemem i takie niespodziewane zachowania czasami występują. Ale jeśli wszystko działa, to sie tym nie przejmować, sprawdzić poziom płynu i śmigać.


Poziom sprawdzę, choć raczej powinien być OK, gdyż 2 miesiące temu "robiłem" sprzęgło i wymieniali mi olej w Selespeedzie.
Awatar użytkownika
Maciej Loret
 
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec

Re: Selespeed - pierwsza awaria :(

Postautor: Slom156 » 10-07-2005 23:54

Maciej Loret pisze:
Slom156 pisze:Witam.
Ja proponowałbym jeździć dalej i sie tym na razie nie przejmować.

Maciej Loret pisze:Na razie jeżdżę. Czy Tobie zdarzyło się kiedyś takie coś? Albo inna awaria Selespeeda? Z ciekawości jaki masz w nim przebieg?


Miałem kiedyś pewien problem, mianowicie czasami po zatrzymaniu na światłach nastepowała blokada skrzyni. Tzn. wyrzucało na luz a na wyświetlaczu pojawiała sie migająca literka N i migała rowniez kontrolka uszkodzenia systemu selespeed no i zero reakcji na ruchy lewarka oraz wszelkich przycisków. Czasami pomagało powtorne uruchomienie a czasami trzeba było zepchnąc auto na pobocze i troszke odczekać, po czym wszystko wracało do normy. Kilkakrotne wizyty w ASO nie przynosiły rezultatów gdyż selespeed nie rejestrował zadnych błędów. Az w końcu auto staneło na dobre no i pozostała laweta i ASO. Okazało sie ostatecznie ze pękł sworzeń mocowania wybieraka (siłownika) biegów. Wymieniono obudowe skrzyni biegów (na szczeście jeszcze na gwarancji) no i auto śmiga bez wiekszych usterek do dziś. Mam jeszcze czasami problem z wrzuceniem wstecznego za pierwszym razem, ale za drugim razem juz zawsze wchodzi.
Acha, obecny przebieg 95kkm.
Pozdrawiam
Alfa Romeo 156 2.0TS Selespeed
Alfa Romeo 145 1.6 Boxer - byla
Awatar użytkownika
Slom156
 
Posty: 78
Rejestracja: 07-10-2004 12:17
Lokalizacja: Warszawa - Suwałki

Re: Selespeed - pierwsza awaria :(

Postautor: Maciej Loret » 11-07-2005 07:02

Slom156 pisze:Okazało sie ostatecznie ze pękł sworzeń mocowania wybieraka (siłownika) biegów. Wymieniono obudowe skrzyni biegów (na szczeście jeszcze na gwarancji) no i auto śmiga bez wiekszych usterek do dziś.


Ile to kosztowało w ASO (części + robocizna)? I ile czasu trwała naprawa ("od ręki" czy czekałeś 3 tygodnie na sprowadzenie jakichś części)?

Slom156 pisze:Mam jeszcze czasami problem z wrzuceniem wstecznego za pierwszym razem, ale za drugim razem juz zawsze wchodzi.


Ja też czasami mam, ale tylko w jednej sytuacji. Gdy auto dłużej stało (trudno powiedzieć ile, na pewno więcej niż kilka minut) po odpaleniu auta od razu próbuję wrzucić wsteczny. Być może jest to problem hydrauliczny (np. wolno przyrasta gdzieś ciśnienie w Selespeedzie)?
Awatar użytkownika
Maciej Loret
 
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec

Postautor: primator » 11-07-2005 10:57

No, ja bym od razu pomykał do ASO, gdyż prawdziwe problemy mogą się dopiero zacząć. Na początek powinna wystarczyć kalibracja, ale mam wrazenie że zaczyna Ci padać pompka (wydatek cca 1000 zł), i lepiej to zdiagnozować zawczasu, niż czekać potem na lawetę gdzieś na końcu świata.

Pozdrowienia
Primator
primator
 
Posty: 187
Rejestracja: 03-09-2004 15:38
Lokalizacja: Stolyca

Postautor: Maciej Loret » 11-07-2005 11:08

primator pisze:No, ja bym od razu pomykał do ASO, gdyż prawdziwe problemy mogą się dopiero zacząć. Na początek powinna wystarczyć kalibracja,


Kalibracja czego?
Masz jakieś doświadczenie z Selespeedem?

primator pisze:ale mam wrazenie że zaczyna Ci padać pompka (wydatek cca 1000 zł), i lepiej to zdiagnozować zawczasu, niż czekać potem na lawetę gdzieś na końcu świata.


Weź Ty wypluj takie słowa. Być może uda mi się wyrwać na tydzień na Słowację i nie chciałbym awarii auta podczas urlopu :twisted:
Awatar użytkownika
Maciej Loret
 
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec

Re: Selespeed - pierwsza awaria :(

Postautor: Slom156 » 11-07-2005 11:57

Maciej Loret pisze:Ile to kosztowało w ASO (części + robocizna)? I ile czasu trwała naprawa ("od ręki" czy czekałeś 3 tygodnie na sprowadzenie jakichś części)?


Dawno to było i już nie pamietam jaki był koszt, zresztą nie przywiązywałem do tego większej wagi, gdyż i tak za to nie płaciłem :)
Auto stało w ASO około tygodnia.

primator napisał:
No, ja bym od razu pomykał do ASO, gdyż prawdziwe problemy mogą się dopiero zacząć. Na początek powinna wystarczyć kalibracja,

Maciej Loret pisze:Kalibracja czego?
Masz jakieś doświadczenie z Selespeedem?

Chodzi o kalibracje zespołu selespeed. Examiner testuje całego selespeed'a (cisnienie w całym układzie, długość skoków poszczególnych siłowników, wysprzęglnika itp.) I jeśli któreś wartości odbiegaja od wzorcowych, mechanik koryguje je po prostu.
Ale ja bym na razie to zbagatelizował i jedynie poobserwował.
Ale dla świętego spokoju możesz wybrać sie do ASO na test examinerem.
Słyszałem też od kilku mechaników że właśnie podczas wysokich temperatur lubi sobie ten nasz selespeed troche powariować.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 11-07-2005 15:34 przez Slom156, łącznie zmieniany 1 raz
Alfa Romeo 156 2.0TS Selespeed
Alfa Romeo 145 1.6 Boxer - byla
Awatar użytkownika
Slom156
 
Posty: 78
Rejestracja: 07-10-2004 12:17
Lokalizacja: Warszawa - Suwałki

Re: Selespeed - pierwsza awaria :(

Postautor: Maciej Loret » 11-07-2005 12:20

Slom156 pisze:Dawno to było i już nie pamietam jaki był koszt, zresztą nie przywiązywałem do tego większej wagi, gdyż i tak za to nie płaciłem :)


Faktur nie zbierasz? Aaaa... gwarancja :)

Slom156 pisze:Auto stało w ASO około tygodnia.


O żesz. Niedobrze.

Slom156 pisze:Chodzi o kalibracje zespołu selespeed. Examiner testuje całego selespeed'a (cisnienie w całym układzie, długość skoków poszczególnych siłowników, wysprzęglnika itp.) I jeśli któreś wartości odbiegaja od wzorcowych, mechanik koryguje je po prostu.


Przy okazji rozrządu, będą musieli go jednak podłączyć pod examiner.

Slom156 pisze:Ale ja bym na razie nie bagatelizował.


Nie rozumiem coś tego zdania.
Zbagatelizowałbyś czy nie?

Slom156 pisze:Słyszałem też od kilku mechaników że właśnie podczas wysokich temperatur lubi sobie ten nasz selespeed troche powariować.


Popytam tych w ASO.
Dzięki.
Awatar użytkownika
Maciej Loret
 
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec

Postautor: primator » 11-07-2005 13:44

Maciej Loret pisze:
primator pisze:No, ja bym od razu pomykał do mam wrazenie że zaczyna Ci padać pompka (wydatek cca 1000 zł), i lepiej to zdiagnozować zawczasu, niż czekać potem na lawetę gdzieś na końcu świata.


Weź Ty wypluj takie słowa. Być może uda mi się wyrwać na tydzień na Słowację i nie chciałbym awarii auta podczas urlopu :twisted:


No niestety tak z tym typem czasem bywa.Moje doświadczenia z selespeedem miałem okazję parę razy na tym forum opisywać. Krótko mówiąc - to urządzenie zepsuło mi frajdę posiadania 156-tki 2.0 TS, poza tym w zasadzie bezawaryjnej.
Pozdrowienia
Primator
primator
 
Posty: 187
Rejestracja: 03-09-2004 15:38
Lokalizacja: Stolyca

Re: Selespeed - pierwsza awaria :(

Postautor: Slom156 » 11-07-2005 15:39

Maciej Loret pisze:Faktur nie zbierasz? Aaaa... gwarancja :)


Nie mam faktury.
Mam jedynie potwierdzenie przyjecia auta do ASO i usunięcia usterki.
A fakturty jasne, że zbieram

Maciej Loret pisze:Nie rozumiem coś tego zdania.
Zbagatelizowałbyś czy nie?


Już sie poprawiłem :)
Pozdrawiam
Alfa Romeo 156 2.0TS Selespeed
Alfa Romeo 145 1.6 Boxer - byla
Awatar użytkownika
Slom156
 
Posty: 78
Rejestracja: 07-10-2004 12:17
Lokalizacja: Warszawa - Suwałki

w kwestii selespeeda

Postautor: pitt24 » 20-09-2006 12:54

tez mam cos takiego... przed czym mnie z reszta przestrzegano.Serce mi zamarlo kiedy pierwszy raz wlaczyla sie kontrolka skrzyni i auto stracilo wszystkie biegi.No coz...hol i nic innego.Po jakims czasie auto znow zaczelo dzialac! Pojechalem do ASO - tam po podpieciu okazalo sie, ze wszystko jest OK! i tak zaliczylem jeszcze 2 inne serwisy w poszukiwaniu przyczyny awarii.Efekt ? skrzynia sprawna!
po nitce do kłebka - metoda prob i bledow sam trafilem na przyczyne.... okazalo sie, ze nie łączy kostka pradowa pompy.Pompka raz ladowala, raz nie - albo z prerwami.Biegi wariowaly - przelączał z 2 na 5 tke albo luz.Wlasnym supmtem defekt naprawilem i ...jedze do dzis...oby nic wiecej sie nie stalo.

Ikar
Awatar użytkownika
pitt24
 
Posty: 71
Rejestracja: 20-09-2006 11:21
Lokalizacja: Bielsko Biala/Kozy

Postautor: moondee » 20-09-2006 15:41

A ja teraz mam awarię wybieraka co objawia się problemami z wrzucaniem niskich biegów, pomijaniem parzystych (już o tym pisałem), ale jest szansa, że wybierak nie jest do wywalenia, a jedynie potencjometry - wszystko okaże się w poniedziałek. Ewentualnie odwiedzę Marianoitaliano :))
PS. Sworzeń zawsze można dorobić - szczególnie w moim mieście, gdzie wykwalifikowanych ślusarzy jest bez liku.
AR 156 2.0 Selespeed, urodzona w 2000r, silver, 224kkm, FL
Mini Cooper 2002r, silver, 82kkm
Awatar użytkownika
moondee
 
Posty: 215
Rejestracja: 04-09-2004 23:00
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna

Postautor: Patrasas » 15-04-2012 14:43

witam.
Niedawno kupiłem 156 selespeed 1.8
mam z nią mały problem mianowicie czasami jest tak że po odpaleniu nie moge wrzucić 1 ani wstecznego.A czasami jak mi zgaśnie samochód z niewiadomych przyczyn to później po odpaleniu jest coś nie tak z biegami; przy zmianie biegu na wyższy zanim wskoczy np.2-3 to obroty rosną do 6tyś i spadają dopiero wtedy wskakuje wyższy bieg..
czy ktoś wie co jest tego przyczyną??
Patrasas
 
Posty: 1
Rejestracja: 15-04-2012 14:32

Postautor: Michal » 15-04-2012 18:49

pierwszy raz słyszę o Selespidzie w 1.8TS ... tak czy owak zapene koledzy z forum będą w stanie Ci pomóc ..
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
jest prowizorka i czekamy na Giulię.
Awatar użytkownika
Michal
 
Posty: 3893
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa


Wróć do Porozmawiajmy o Alfie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości

cron