Alfa Mito wrażenia z użytkowania

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

adamczyk-m
Posty: 1
Rejestracja: 29-12-2008 23:59
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: adamczyk-m » 30-12-2008 21:52

szumarek pisze:
Dorota pisze:Moją MITO kupiliśmy w Carserwis i powiem że obsługa AR była na bardzo wysokim poziomie, P. Marek, który nam sprzedawał samochodzik wykazał się ogromnym zaangażowaniem oraz profesjonalizmem.


Tak, on jest świetnym sprzedawcą. Wszystko załatwia tak,
żeby przynajmniej z zakupem nie było absolutnie żadnych problemów.
Na szczęście starają się dogonić go także specjaliści od Alfy w serwisie.


Zgodzę się! Ja dzisiaj też byłem w Carservisie bo przymierzam się do zakupu Mito dla żonki i faktycznie Pan Marek zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie! Oby więcej tak zaangażowanych sprzedawców! A jutro mam jazdę próbną Mito! :D

MaxiCaas
Posty: 149
Rejestracja: 25-07-2006 15:24
Lokalizacja: Nowy Sącz

Postautor: MaxiCaas » 12-01-2009 14:34

Hehe...
tak czytam i czytam te achy i be nt. salonów i sprzedawców... I jaka myśl dręczy? Że sprzedawca czyli pracownik, który normalnie (czyli dobrze) wykonuje swoją pracę to rzadkość... Przecież o ile się orientuję to sprzedawcy w salonach nie garbią się za tysiaka na miesiąc a raczej koszą gruby pieniądz - prowizję za sprzedane autka. Dziwne...

Ja miałem dotychczas jedną przygode z ASO na Ofiar Dąbia w Krakowie (opisywałem to na tym forum) i z ich pracy, a szczególnie z przytomności (chęci pomocy) obsługującego klientów jestem bardzo zadowolony.

Pzdr.
AR 156 2,4 JTD 00'
czarna piękność
na niespotykanej alfiastej feli...

Awatar użytkownika
Andrzejsr
Posty: 622
Rejestracja: 23-01-2006 16:19
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzejsr » 12-01-2009 17:18

MaxiCaas pisze:Hehe...
tak czytam i czytam te achy i be nt. salonów i sprzedawców... I jaka myśl dręczy? Że sprzedawca czyli pracownik, który normalnie (czyli dobrze) wykonuje swoją pracę to rzadkość... Przecież o ile się orientuję to sprzedawcy w salonach nie garbią się za tysiaka na miesiąc a raczej koszą gruby pieniądz - prowizję za sprzedane autka. Dziwne...

Ja miałem dotychczas jedną przygode z ASO na Ofiar Dąbia w Krakowie (opisywałem to na tym forum) i z ich pracy, a szczególnie z przytomności (chęci pomocy) obsługującego klientów jestem bardzo zadowolony.

Pzdr.

No właśnie podstawę mają chyba okolo rzeczonego tysiaka, reszta z prowizji - a ze sprzedażą różnie jest, zwłaszcza Alf, ludzie porównują ceny i wybrzydzają. W dodatku fiaty z polityką cenową odchodzą od wizerunku taniego auta.
Tym bardziej dziwi np takie zachowanie:
Ostatnio koleżanka z pracy była zdecydowana na Bravo nowe - pojechała w zasadzie pewna zakupu, nastawiona na Tjet'a.
Niestety wyszła zniesmaczona z salonu (AutoRes Rzeszów) - przez pół godz nikt do niej nie podszedł, a jak już podszedł jeden Pan (gdy próbowała sobie ustawienia fotela) to co zrobił ? - wyłączył radio i poszedł dalej :)
Wkurzyła się, pojechała do renault i zauroczyła ją Meganka Coupe - bravy już nie będzie.
--
156SW 1.6TS 2004, 156SW 2.5V6 2004, 166 3.2V6 2004 - dobry rocznik :)

Awatar użytkownika
demmonn
Posty: 216
Rejestracja: 31-10-2007 13:11

Postautor: demmonn » 13-01-2009 00:38

Witam, jednym się chce pracować, a innym nie. Podstawy mają marne, ale kasę dostają z prowizji fajną. Mało jest profesjonalnych sprzedawców, wykazanie zainteresowania klientem, to dziś za mało, trzeba w rozmowie dowiedzieć się co tak naprawdę klient oczekuje od samochodu. Ale to wywody na szkolenie sprzedażowe 8) .

Pozdrawiam. :twisted:
Kiedyś AR Spider 2.0 1987

Aktualnie: AR 166 2,4 JTD 2002

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 29-01-2009 19:58

1500 km wybiło :) więc kilka uwag:

koła prawidłowe wymiary (wbrew temu co sądzi serwis Polinaru):
rozstaw śrub: 4x98
otwór centralny: 58.1 mm
ET - w zależności od felg 39-42

u nas założyliśmy na zimę 16". Pierwszy zonk :) po doważeniu - ciężarek zahaczał o zacisk :shock: zewnętrzny ciężarek na jednym kole (na drugim nie było) trzeba było przesunąć zupełnie na zewnątrz :)
aha, oryginalne felgi 17" - nie wiem kto je wtważał - czy fabryka czy salon, ale jest na nich strasznie dużo ciężarków.

olej wymieniliśmy dzisiaj na motula 300v 5w40 (taką specyfikację zaleca instrukcja). Dostęp do filtra oleju jest jeszcze lepszy niż w 156v6 :D
Oczywiście instrukcja przewiduje pierwszą wymianę oleju po 30 kkm (lub po roku)

Dorota
Posty: 85
Rejestracja: 24-09-2007 14:52
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 30-01-2009 10:59

marekm pisze:1500 km wybiło :)


Mnie już ponad 3500 km :D Autko sprawuje się świetnie, mało pali i jest cudowne :D . Jedyną wadą są strasznie szybko brudzące się światła, ale płyn do mycia szyb + ręcznik jako stałe wyposażenie załatwia sprawę.
Jakiś czas temu pedał sprzęgła popiskiwał ale już przeszło, jedyne co mnie troszkę niepokji to jakieś popiskiwania w silniku które czasami słychać a czasami nie - co to może być :?: :roll: Mam nadzieję że nic poważnego, chyba trzeba będzie na wizytę w ASO się zapisać :?

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 30-01-2009 11:22

u nas są spryskiwacze świateł i niby światła są czyste, za to z hurtownikiem płynu jestem już na ty :D
A spalanie to fakt. Po mieście, w warunkach takich których 156v6 pali 14 litrów, brzydal bierze 10. Na trasie ostatnio komputer pokazał 6.7 z 200 km :shock:

Dorota
Posty: 85
Rejestracja: 24-09-2007 14:52
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 30-01-2009 13:37

marekm pisze:u nas są spryskiwacze świateł i niby światła są czyste, za to z hurtownikiem płynu jestem już na ty :D
A spalanie to fakt. Po mieście, w warunkach takich których 156v6 pali 14 litrów, brzydal bierze 10. Na trasie ostatnio komputer pokazał 6.7 z 200 km :shock:


:lol: to moje wyposażenie dodatkowe chyba taniej wychodzi. Ja codziennie pokonuję trasę tak pół na pół wieś miasto i spalanie mam na poziomie 7,9l :D
I żadem brzydal :!: :!: :!: :evil: Śliczniutkie malutkie alfiątko :wink:

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 30-01-2009 14:02

Dorota pisze:I żadem brzydal :!: :!: :!: :evil: Śliczniutkie malutkie alfiątko :wink:


:arrow: Brzydal :D nie jest dziwny, jest oryginalny :D

Bacek
Posty: 14
Rejestracja: 14-10-2004 23:57
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Bacek » 31-01-2009 18:02

marekm pisze:u nas są spryskiwacze świateł i niby światła są czyste, za to z hurtownikiem płynu jestem już na ty :D
A spalanie to fakt. Po mieście, w warunkach takich których 156v6 pali 14 litrów, brzydal bierze 10. Na trasie ostatnio komputer pokazał 6.7 z 200 km :shock:

Dorota pisze:Ja codziennie pokonuję trasę tak pół na pół wieś miasto i spalanie mam na poziomie 7,9l

Byłem na jeździe próbnej w ubiegłym tygodniu. Bardzo mi się podoba, na tyle że rozważam zakup. Jakie macie silniki w swoich mito? Zastanawiam się nad 1,4 turbo lub 1.6 jtdm, jeżdżę cały czas w mieście i zastanawiam się ile może spalać przy w miarę normalnej ale dynamicznej jeździe miejskiej.

PS
Też jeździłem z Panem Markiem z Carserwisu i też mam jak najbardziej pozytywne zdanie. Pozdrowienia dla Pana Marka.

Dorota
Posty: 85
Rejestracja: 24-09-2007 14:52
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 02-02-2009 10:30

Bacek pisze:
marekm pisze: Jakie macie silniki w swoich mito? Zastanawiam się nad 1,4 turbo lub 1.6 jtdm, jeżdżę cały czas w mieście i zastanawiam się ile może spalać przy w miarę normalnej ale dynamicznej jeździe miejskiej.

PS
Też jeździłem z Panem Markiem z Carserwisu i też mam jak najbardziej pozytywne zdanie. Pozdrowienia dla Pana Marka.


Ja mam 1,4 turbo i jestem bardzo zadowolona z tego silniczka szczególnie jak przełączę na dynamic - pędzi jak szalona, a i spalanie bardzo mnie zaskoczyło tak jak pisałam średnią mam 7,9l/100 km trasa/miasto :D

Moją MiTo też nam sprzedawał P. Marek i mogę powiedzieć tylko jedno super sprzedawca - oby więcej takich było.

Bacek
Posty: 14
Rejestracja: 14-10-2004 23:57
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Bacek » 02-02-2009 19:49

7,9 w cyklu mieszanym to faktycznie nie jest źle... powiem więcej... to bardzo dobry wynik. Masz takie spalanie w trybie normal czy dynamic?

No i jeszcze jedna kwesita, chodzi mi o twardość zawieszenia. To oczywiście sprawa bardzo subiektywna ale fajnie byłoby poznać Twoje zdanie na ten temat. Ja jeździłem na jeździe próbnej równymi ulicami ,na których prawie nie było dziur więc dla mnie było super. Zastanawiam się co by się działo na nieco mniej idealnej drodze, czyli takiej jakich jest większość.

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 02-02-2009 23:23

Bacek pisze:No i jeszcze jedna kwesita, chodzi mi o twardość zawieszenia. To oczywiście sprawa bardzo subiektywna ale fajnie byłoby poznać Twoje zdanie na ten temat. Ja jeździłem na jeździe próbnej równymi ulicami ,na których prawie nie było dziur więc dla mnie było super. Zastanawiam się co by się działo na nieco mniej idealnej drodze, czyli takiej jakich jest większość.


trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że to auto o dość krótkim rozstawie i tego się nie przeskoczy. Auto ma tendencje do nerwowości i podrzucania tyłu - moim zdaniem jest dość twardo zestrojone (imo znacznie bliżej twardości do 156v6 na b6+ eibach-30 niż do 156v6 serii), nie pomaga również niski profil opony.

Dorota
Posty: 85
Rejestracja: 24-09-2007 14:52
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 03-02-2009 10:51

Bacek pisze:7,9 w cyklu mieszanym to faktycznie nie jest źle... powiem więcej... to bardzo dobry wynik. Masz takie spalanie w trybie normal czy dynamic?

No i jeszcze jedna kwesita, chodzi mi o twardość zawieszenia. To oczywiście sprawa bardzo subiektywna ale fajnie byłoby poznać Twoje zdanie na ten temat. Ja jeździłem na jeździe próbnej równymi ulicami ,na których prawie nie było dziur więc dla mnie było super. Zastanawiam się co by się działo na nieco mniej idealnej drodze, czyli takiej jakich jest większość.


Trudno powiedzieć na którym ustawieniu jak spala ponieważ ostatnio korzystałam ze wszystkich :) Ale mam wrażenie że na dynamicu mniej spala niż na normalu. Co do zawieszenia to jest dosyć twarde, na nierównej drodze mocno podskakuje i przy większej prędkości trzeba ją pilnować bo niestety przyczepność znacznie się pogarsza. Na początku trochę mnie męczyło to podskakiwanie, ale już do tego przywykłam i czerpię tylko samą przyjemność z jazdy, nawet korki zrobiły się jakoś tak mniej denerwujące 8)

Bacek
Posty: 14
Rejestracja: 14-10-2004 23:57
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Bacek » 03-02-2009 20:02

To ciekawe, myślałem że na dynamicu będzie palić więcej, jak by nie patrzeć mapa wtrysku jest wtedy inna, wyższy moment...

Wracając do zawieszenia. Właśnie tego podskakiwania na wszystkich wybojach i miejskich tarkach na skrzyżowaniach się trochę obawiam. W takich warunkach sztywniejsze zawieszenie wcale nie będzie skuteczniejsze. Obecnie jeżdżę 147, miałaś może możliwość porównania?

Dorota
Posty: 85
Rejestracja: 24-09-2007 14:52
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 04-02-2009 10:23

Bacek pisze:To ciekawe, myślałem że na dynamicu będzie palić więcej, jak by nie patrzeć mapa wtrysku jest wtedy inna, wyższy moment...

Wracając do zawieszenia. Właśnie tego podskakiwania na wszystkich wybojach i miejskich tarkach na skrzyżowaniach się trochę obawiam. W takich warunkach sztywniejsze zawieszenie wcale nie będzie skuteczniejsze. Obecnie jeżdżę 147, miałaś może możliwość porównania?


Wydaje mi się że na dynamicu mniej pali bo mniej się ją ciśnie żeby uzuskać takie same osiągi jak na normalu.
Kiedyś miałam okazję prowadzić 147 z silnikiem chyba 1,8, o ile dobrze pamiętam to mam wrażenie że zawieszenie jednak jest ciut miększe, ale wtedy na codzień poruszałam się stilo więc i tak wydawało się twarde :wink:

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 07-02-2009 23:39

Ze względu na to że w Krakowie dzisiaj jak przystało na 7 luty - wiosna i +15 stopni, czas na przedwiosenne porządki. A było co myć :D
Obrazek

Wspomniana wyżej odległość zacisku od felgi 16" w MiTo. Ciężarek o grubości 2-3 mm się nie mieści :)
Obrazek

Wyważenie fabryczne nowej felgi i opony:
Obrazek

I jeszcze troche czepiania się Viamotu:
Obrazek

Po 5 godzinach od rozpoczęcia operacji, jakiś efekt został osiągnięty :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Szef22
Posty: 266
Rejestracja: 22-08-2006 10:36
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Szef22 » 08-02-2009 09:28

2 piekne auta i 4 sliczne kaplety felg Nic tylko pozazdroscic ;)

Co do ciezarka to np w Renault lagunie 16 16v mimo oryginalnie rekomendowanych alu 15" wiekszosc z nich nie pasuje bo ciezarki zachaczaja o zacisk lub wewnetrzy rant nie pozwala ich wogole zalozyc na piaste :/
Renault Laguna Powered by 1.6 16v Morskie Oko
Alfa Romeo 156 1.8 16v T.S. DISTINCTIVE Grigio Sterling V6pipe
Obrazek

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 08-02-2009 11:46

Marek, reflektory masz z GTA :?: (2,5V6 na się rozumieć)
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 08-02-2009 13:18

marekm pisze:
Po 5 godzinach od rozpoczęcia operacji, jakiś efekt został osiągnięty :)
Obrazek


Twoja 156-ta piękna,ale (wybaczcie ) MiTo faktycznie brzydal jakich mało.. Dobrze ,że chociaż czerwony :wink:

Pozdrawiam.
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.
Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami
i łańcuchem ale za to z wariatorem )


Wróć do „Porozmawiajmy o Alfie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 53 gości

cron