AR 156 2.0 JTS selespeed

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

vangogh
Posty: 3
Rejestracja: 02-02-2008 23:23

AR 156 2.0 JTS selespeed

Postautor: vangogh » 15-07-2010 13:47

Witam, prosze o opinie na temat w/w autka. Znalazlem troche informacji w necie ale zalezy mi na opinii posiadaczy wiec zwracam sie do Was. Ponoc pierwsze wydania z ta skrzynia nie sa zbyt udane, czy to prawda? Czy problemy z silnikow TS pozostaly a jedyny mankament to zawieszenie? Aha model rocznik 2004. Prosze o pomoc, planuje zakup tego modelu.

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 15-07-2010 14:13

ogólnie z silnikiem i zawieszeniem w 156 nie ma większych problemów niż to jest w innych markach samochodów ... powiedziałbym wręcz, że Twin Sparki to dość udane konstrukcje

... co do selespeed, no cóż ... Maciej pewnie się tu rozpisze ...
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 15-07-2010 14:39

kiedyś Waldek napisał do Maćka właśnie że wybrał najgoszy model, i że jakby kupił v6 to by sie podstawowych 3 wad pozbył:
1) niedostateczna moc
2) wariator
3) selespeed
;)
A tak realnie jak na dwulitrówkę jeździ całkiem przyzwoicie, obecnie sprzedawane wariatory starczają na dość długo ( mi przez 70kkm ani razu się nie odezwał ), a co do selespeed, jeśli to nie bedzie okazja możesz liczyć, że moze nie mieć jakiejś usterki. 2004 po model po pełnym lifcie i z modyfikacją komputera- nie zasyfia się głowica. Zawieszenie to standard, zużywajace się szybko tuleje górnych przednich wahaczy ( krótki wahacz ) i przedni stabilizator.
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

vangogh
Posty: 3
Rejestracja: 02-02-2008 23:23

Postautor: vangogh » 15-07-2010 14:52

Dziękuję za wypowiedz, czy okazja ciężko powiedzieć, eurotax wycenia je niżej, to które sobie opatrzyłem kosztuje 24 000 zł. Odnośnie TS mam dwóch kumpli jeżdżących ar 145 i ar 146 obydwa TS 1,6. O ile 146 jeździ się bez problemu to w drugim przypadku występowało ciągłe coś. W efekcie biedaczyna trzy razy remontował silnik na dystansie 14 tysięcy km po zerwaniu paska rozrządu a następnie kupił inne auto:(. JTS to już ponoć zupelnie inny silnik jednak danych brak:).

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 15-07-2010 16:04

zupełnie inny wtrysk, reszta jest ta sama :)
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 15-07-2010 17:56

Michal pisze:ogólnie z silnikiem i zawieszeniem w 156 nie ma większych problemów niż to jest w innych markach samochodów ... powiedziałbym wręcz, że Twin Sparki to dość udane konstrukcje


No nie wiem. Jeśli chodzi o solidność konstrukcji, to moje obecne auto po 28kkm nie wymagało nawet 1 grosza inwestycji w zawieszenie. Jeżdżąc po tych samych drogach 156 wymieniłem to i owo. Gwoli sprawiedliwości należy dodać, że za różnicę ceny obu aut można wymienić w Alfie całe zawieszenie i to nie jeden raz...

Michal pisze:... co do selespeed, no cóż ... Maciej pewnie się tu rozpisze ...


tomass pisze:kiedyś Waldek napisał do Maćka właśnie że wybrał najgoszy model, i że jakby kupił v6 to by sie podstawowych 3 wad pozbył:
1) niedostateczna moc
2) wariator
3) selespeed


Selespeed rzeczywiście nie jest najlepszym rozwiązaniem w Alfie. Dosyć awaryjnym (a fachowiec od Selespeeda jest jak yeti i jednorożec w jednym). Poza tym dosyć wolno zmienia przełożenia. Mój osobiście egzemplarz nie był specjalnie awaryjny... Sama idea mi osobiście odpowiadała, gdyby było to mniej awaryjne, szybciej zmieniało przełożenia i o ile dobrze pamiętam, to potrafiło zrzucić na raz 2-3 biegi, a nie sekwencyjnie...
A niedostateczna moc mniej istotna niż liczba cylindrów i dźwięk silnika... ;)
Wariator nie jest tragedią jeśli profilaktycznie do wymiany rozrządu dodasz te kilka stów.

Awatar użytkownika
amargro
Posty: 1839
Rejestracja: 11-03-2005 15:15
Lokalizacja: Zielonka k/W-wy

Postautor: amargro » 16-07-2010 19:44

Michal pisze:Twin Sparki to dość udane konstrukcje


Powiedziałbym - konstrukcje TS raczej ambitne jak na swoje czasy, bo że udane - w rozumieniu bezproblemowe, to chyba gruba przesada :!:

Michal pisze:zupełnie inny wtrysk, reszta jest ta sama :)


I nie ma 8 świec, wtryskiwacze wprost do cylindrów - czyli głowica trochę inna musi być.
Może w JTS poprawili trochę, bo aż o tylu awariach nie słyszałem, choć ilość JTS-ów w stosunku do TS-ów to chyba inny rząd wielkości.

Selespeed - cóż, osobiście na 100% bym tego nie wybrał i to nie z uwagi na IMHO dość ciekawą funkcjonalność, ale znów z powodu dużego ryzyka problemowości.

vangogh
Posty: 3
Rejestracja: 02-02-2008 23:23

Postautor: vangogh » 27-07-2010 09:44

Dziekuje za opinie, postanowilem sie wybrac na przeglad do ASO gdyz napalilem sie na to auto nieslychanie. W serwisie niestety przygasili moj zapal, generalnie wszyscy wyrazali opinie panie jak chcesz pan alfe to nie z selespeed. Silnik 2.0 jts spoko, auto generalnie w dobrym stanie do kilku reperacji jednak cyt "jesli nie chcesz pan znienawidzic marki alfa romeo to nie kupuj pan selespeeda". Dziecinne to zabrzmi ale mnie wystraszyli. :?

tomass
Posty: 609
Rejestracja: 21-06-2007 10:09
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Postautor: tomass » 27-07-2010 10:00

o ile od stilomaniaków nie słyszałem narzekań na selespeeda to nie słyszałem jeszcze aby ktoś na to nie narzekał w alfie...
była 156 Obrazek 1,8TS `02
zafira B 1,9 cdti (powered by alfa romeo)

lechtak
Posty: 6
Rejestracja: 22-08-2010 14:03

Postautor: lechtak » 22-08-2010 15:39

Co się psuje w Selespeed?

Awatar użytkownika
moondee
Posty: 215
Rejestracja: 04-09-2004 23:00
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Kontaktowanie:

Postautor: moondee » 17-11-2010 02:21

psuje się ... selespeed.... ja od 2 m-cy z nim walczę....
AR 156 2.0 Selespeed, urodzona w 2000r, silver, 224kkm, FL
Mini Cooper 2002r, silver, 82kkm

woyopol
Posty: 189
Rejestracja: 05-10-2006 00:14
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postautor: woyopol » 17-11-2010 03:35

O ile dobrze wiem, to w modelach od 2004 roku selespeed jest dużo mniej awaryjny dzięki nowemu aktywatorowi. Można to łatwo sprawdzić w EPERZE. Ten z 2004 roku to ten sam, który montowali w 147 GTA, a z tego co czytałem na różnych nie tylko polskojęzycznych forach, ten był o niebo bardziej niezawodny.

Oczywiście poprawcie mnie jeśli się mylę. :)
Była AR 145 1,4 TS Junior 2000/01
Yellow Babe :-))
Jest AR 147 2,0 TS 2003
Black Babe


Wróć do „Porozmawiajmy o Alfie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 19 gości

cron