Ubytek płynu chłodniczego - awaria na wakacjach

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
robalgis
Posty: 808
Rejestracja: 24-08-2005 21:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Ubytek płynu chłodniczego - awaria na wakacjach

Postautor: robalgis » 18-07-2010 18:21

Witajcie,

właśnie wróciłem z tygodniowego urlopu ze Słowacji - zbiornika wodnego
Liptovska Mara. Podczas przemieszczania się moim "prawie nowym Alfiszonem"
po górkach zaobserwowałem nagły, gwałtowny wzrost temperatury płynu
chłodniczego. Po zatrzymaniu okazało się, że w zbiorniczku
wyrównawczym jest prawie sucho. Miejsce wycieku zostało dość szybko
znalezione, mała dziurka w aluminiowym przewodzie tuż przy filtrze oleju
(ktoś mi kiedyś powiedział, że to taka chłodniczka oleju w którym
wyrównuje się temperatura płynu z temperaturą oleju silnikowego - ale
nie wiem czy to fachowe nazewnictwo i czy to prawda)

oto fotka:
http://img155.imageshack.us/i/dsc08884.jpg/

Po ochłonięciu, zakupiłem dwu składniowy klej do aluminium i zakleiłem
po ostygnięciu, wyczyszczeniu benzyną, dziurawe miejsce, a następnie
uzupełniłem ubytek wodą destylowaną (ok 3 litry) Do domu wróciliśmy
bez przygód.

Teraz moje pytanie:
- klej ma podaną wartość, że pracuje do 130 stopni, temperatura w tym
miejscu jest wyższa?
- czy jeśli zatamowanie wycieku okaże się skuteczne, można tak
jeździć do okresu jesienno- zimowego, czy bezwzględnie wymienić cały
płyn w układzie teraz?
- czy jednak nie ryzykować i wymienić cały element? (jeśli tak to
który, bo nie wiem na ile miejsce wycieku jest elementem możliwym do
wymiany)
Pozdrawiam

Bartłomiej 'Robal'
AR 159 SW 1.9 16v JTD M-jet 2006
Fiat 126p 1988
Ducati Monster 695 2007
była:
AR 145 1.4 TS 1998 (2005-2010)

RIP IK@R #3437

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 18-07-2010 21:40

jeśli niedaleko Ciebie jest jakiś szrot, to pofatygowałbym się tam i kupił całą cześć obejrzawszy ją wcześniej czy jest warta zakupu. Myślę też, że w sklepie kupiłbyś taką część za niewiele wyższe pieniądze (i święty spokój przy okazji ;) ) tak czy owak nie czekałbym aż się to ponownie rozszczelni Ci gdzieś na trasie ...

... nie to że wątpię w Twoje umiejętności majsterkowicza, ale ...
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Awatar użytkownika
robalgis
Posty: 808
Rejestracja: 24-08-2005 21:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: robalgis » 18-07-2010 22:29

Michal pisze:... nie to że wątpię w Twoje umiejętności majsterkowicza, ale ...


:D Moje jak moje. Miałem ze sobą kolegę, który zawodowo zajmuje się zabawą z laminatami. Myślę, że tylko moje umiejętności majsterkowicza :wink: pewnie by wystarczyły, ale mimo wszystko praca wykonana przez "zawodowca" słowackim wynalazkiem bardziej trzymała mnie przy życiu podczas powrotu do domku.
Fakt, wolałbym takiego stresu nie przeżywać drugi raz z dala od domu.
Pozdrawiam

Bartłomiej 'Robal'
AR 159 SW 1.9 16v JTD M-jet 2006
Fiat 126p 1988
Ducati Monster 695 2007
była:
AR 145 1.4 TS 1998 (2005-2010)

RIP IK@R #3437

Awatar użytkownika
amargro
Posty: 1839
Rejestracja: 11-03-2005 15:15
Lokalizacja: Zielonka k/W-wy

Postautor: amargro » 19-07-2010 13:48

To co Ci się stało to IMHO tylko skutek zbyt wysokiej temp./ciśnienia w układzie chłodzenia, poszukaj przyczyny - sprawdź:
1. chłodnicę czy nie wykruszyły się "żeberka" i wtedy chłodnica słabo oddaje ciepło
2. czy załącza się I bieg (jeśli jest klima) wentylatora czy dopiero II bieg przy znacznie wyższej temp. - jeśli nie to pewnie padł opornik wentylatora - prowizorycznie możesz go poprostu zmostkować kawałkiem drutu - wtedy oba biegi będą pracowały z wyższą prędkością II biegu - ale nie dopuścisz do przegrzania bo went. będzie się załaczał już przy niższej temp. właściwej dla I biegu. (nie pamiętam jakie to dokładnie temperatury - poszukaj na forum kiedyś pisałem).

Też zrobiła mi się dziurka prawie w tym samym miejscu (czyli chyba fabrycznie słaby punkt), aby wymienić ten element trzeba spuścić olej silnikowy, nie jest to specjalnie skomplikowana naprawa, ale wtedy poradzono mi żeby wkręcić mały wkręt (u mnie w takim miejscu że się dało) używając jednocześnie dobrego kleju - u mnie wytrzymało kilka lat a i później też nie zgłaszono mi pretensji, ale przyczyną była zarówno chłodnica jak i opornik, które wymieniłem:!:

Awatar użytkownika
p.maiki
Posty: 666
Rejestracja: 13-09-2006 11:41
Lokalizacja: Warszawa - Bemowo
Kontaktowanie:

Postautor: p.maiki » 26-07-2010 09:32

Miałem to samo w 147 :D Wymieniłem u Pablo na używkę ze 156. Wymagało małego nagięcia tych rurek pod kątem bo są inne ale chyba działa do dziś.
Pozdrawiam
Michał (p.maiki)
146 1.4 TS 97r 2006-2008
147 1.6 TS 02r 2008-2009
156 FL 1.9 JTDM 03r 2009-


Wróć do „Porozmawiajmy o Alfie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości