alfa 166 2.4 jtd

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

manieklbn
Posty: 1
Rejestracja: 28-09-2011 15:28

alfa 166 2.4 jtd

Postautor: manieklbn » 28-09-2011 15:37

Witam posiadam alfe 166 2.4 jtd, i mam 2 problemy:

1. Chcąc odpalic auto strasznie długo muszę go kręcic z 5 sek napewno, kreci tak jak by był słaby akumulator ( takie jur jur jur jur jur jur jur), co najlepsze mam nowy rozrusznik oraz akumulator.

2. Rozchodzi się o sprzęgło, strasznie nisko łapie czyli na początku jak wciskam pedał sprzęgła jakies 7-10 cm jest luz, mogę podczas jazdy bawić się tym pedałem wciskając go tak jak pisałem pare cm i nic się nie dzieje, czy to jest spowodowane że kończy się czy poprostu może to być linka do podregulowania o ile jest wogóle.

Awatar użytkownika
Maciek-156
Posty: 924
Rejestracja: 29-01-2006 19:02
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Maciek-156 » 29-09-2011 09:27

A ten nowy akumulator to jakie ma parametry pracy? A sprzęgło masz hydrauliczne (nie ma żadnej linki) i pewnie pompa do wymiany
Giulietta 1,4TB MA Distinctive 2010
AR156 1.9 16v JTD M-JET 2004
AR156 1.6TS 2000

filip13
Posty: 604
Rejestracja: 13-09-2006 21:37
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: filip13 » 30-09-2011 20:31

w alfie 166 za akumulatorem powinien być taki bezpiecznik o wielkości 80A jest duży kiedy się przegrzewa poprzez małe spięcie, kiepski styk, nagrzewanie słabo wówczas przekazuje prąd i może być jur jur jur... I druga rzecz to dwu masowe koło zamachowe Ci pada i sprzęgło łapie zajebiściue nisko i musisz je wciskać niemal ze piętą szarpie z dołu. Regulacji nie ma bo wysprzęglik jest hydrauliczny działa w pełnym zakresie ponieważ zmiana biegów odbywa się regularnie dobrze, ale sprzęgło łapie nisko przez luz na łożysku dwu masowego koła zamachowego. Następna rzecz to jest taka że, jeśli wsiadasz do tego auta i naciskasz sprzęgło ale on nadal jest na biegu a ty go odpalasz to przy rozwalonym kole zamachowym też będzie słabo palił bo będzie go ciągnęło do przodu bo przy wciśniętym nawet sprzęgle napęd będzie przekazywany w związku z czym może robić jur jur jur... Sytuacja może również wyglądać z tym odpalaniem inaczej otóż powiedziałeś coś o nowym rozruszniku Już 2 razy spotkałem sie z tym ze przyjeżdża do mnie auto po wcześniejszej wymianie tego oto rozrusznika a poprzedni mechanicy nie zważają na kołek ustalający go w odpowiedniej pozycji na górnym jego otworze i wówczas jest on żle zazębiany z kołem zamachowym Najczęściej jest przekręcony siłą swobodnego opadania w dół Należy poluzować wszystkie 3 śruby rozrusznika i ustawić odwrotnie racjonalnie do swobodnego jego opadania przytrzymując go załapać śruby i działa.Przed tą operacją nie zapomnij odpiąć akumulatora.


Wróć do „Porozmawiajmy o Alfie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 11 gości