[147] Immobisilzer, VDO odmawia współpracy

Pytania, porady i opinie.

Moderator: Moderatorzy

macminik
Posty: 1
Rejestracja: 24-10-2009 15:57

[147] Immobisilzer, VDO odmawia współpracy

Postautor: macminik » 25-06-2014 21:53

Witam, to kolejne forum na którym szukam pomocy/porady. Miesiąc temu kupiłem swoją drugą Alfę. Pierwsza 146 służyła mi przez 5 lat i zdecydowałem się na wymianę na nowszy model. I tak stałem się szczęśliwym posiadaczem Alfy 147 2.0 TS z 2002 roku. Od tygodnia jednak Alfa stoi bo immobilizer odmawia współpracy. Ale może od początku powiem co robiłem.

Radio samochodowe nie działało. Wyciągnąłem i okazało się, że kable są wypięte. Wpiąłem je ale radio nadal nie działa. Jednym słowem uwalone, ale strata niewielka bo kasetowe. Zostawiłem je wpięte. Po kilku dniach próbowałem rano uruchomić auto, wyskoczył błąd immo a następnie błąd VDO. Samochodu nie uruchomiłem. Po przeszperaniu rozmaitych "poradni" dowiedziałem się, że winowajcą może być słaby akumulator choć mój kręcił. Wyciągnąłem akumulator ze 146 i profilaktycznie wypiąłem radio podejrzewając je o jakieś zwarcie które mogło "osłabić" akumulator. Po zmianie akumulatora (auto stało kilka godzin bez akumulatora) samochód następnego dnia rano się uruchomił. Po powrocie z pracy upadł mi kluczyk i następnego dnia znowu uto uruchomiłem, jednak w trakcie jazdy wyskoczył błąd VDO a następnie błąd immo, auto zgasło i doopa. Przyholowałem auto do domu (na szczęście tylko 100 m). Po ponownym przejrzeniu wszystkich rad w necie zrobiłem następujące rzeczy:

    Odpiąłem akumulator na parę godzin i wpiąłem ponownie

    Przeczyściłem klemy i złącza bezpieczników przy "+" akumulatora

    Zmierzyłem napięcie na akumulatorze i wszystkich przewodach wychodzących z klem (wszędzie 14.5 V)

    Wyciągnąłem i wsadziłem ponownie czerwone przekaźniki w puszcze od bezpieczników przy akumulatorze

    Wypiąłem kabel do anteny immobilisera, przeczyściłem i wpiąłem.

    Rozebrałem kluczyk i przykleiłem transmiter do anteny immobilizera.

    Wypiąłem i wpiąłem wszystkie wiązki kabli do skrzynki bezpieczników pod kierownicą.

Oczywiście jak nie trudno się domyślić, wszystko to nie uleczyło Alfy. Po przekręceniu kluczyka piszczał błąd immobilizera i VDO choć dziś nastała zmiana i piszczy już sam błąd immo. Auto kręci rozrusznikiem normalnie.

Dziś podjechał kolega i podpiął się kabelkiem do złącza diagnostycznego, ale FiatEcuscan nie może nawiązać połączenia. Nie mniej odczytał, że poduszki są ok (przełączał coś na kabelku).

Może ma ktoś jakiś pomysł, gdzie ją kopnąć aby zaczęła normalnie działać ?

filip13
Posty: 604
Rejestracja: 13-09-2006 21:37
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Re: [147] Immobisilzer, VDO odmawia współpracy

Postautor: filip13 » 15-10-2014 11:59

Swieci ci sie nadal kluczyk troche ważnych rzeczy wykonałeś i teraz: Jeżeli wchodzisz do auta i zaświece ci sie kluczyk a układ jest jeszcze nie rozkodowany znaczy układ kluczyka z komputerem to centralka kodów połączona jest z przepustnica. i na przepustnicy co teraz pisze jest bardzo istotne jest mała masa na torks T25 która jesli odepniesz pokazuje błędy kodowe w przepustnicach nie na linke a elektronicznych. Mase nalezy przeczyścić i dobrze skręcić i jeszcze można połączyc dodatkowo z silnikiem ale najpierw przeczyścić i sprubować odpalić. Doswiadczenie- odkręcmy mase od przepustnicy i sprubujmy odpalić wyskakuje kod kluczyka silnik kręci brak reakcji zadnej. Podpinamy mase do przepustnicy gaśnie kod kluczyka auto pali bład znika nie bawmy sie tak wiele razy pod rząd.


Wróć do „Porozmawiajmy o Alfie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości