Stuknięta 159 3.2 JTS V6 Q4 260 PS

Kupię, sprzedam, zamienię, oddam.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
valdek
Posty: 1994
Rejestracja: 11-01-2005 13:34
Lokalizacja: Lublin-Nałęczów-Puławy
Kontaktowanie:

Postautor: valdek » 23-11-2008 22:16

Ty Michale, ja będziesz wklejał zdjęcia takich maszkaronów jak ten wyżej i się nimi zachłystywał to też zostaniesz moim wrogiem nr 1... :roll: :lol:

Pozdrawiam
AR 166 2.5V6 2000 r. - po latach powrót do Busso :D
AR 156 2.4 JTD 175 PS Ti 2004r.
Yamaha Virago 1000 1986r.
15 lat w AR156 (poprzednio 2x156V6), niezapomniane Busso poniżej:
http://valdek.alfa156.w.interia.pl/

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 23-11-2008 23:02

i tak powstanie kółko wzajemnej wrogości :D

Marcin, ale Ty pisałeś o ile pamiętam o Brerze ...

powiem Wam, że mi się ten virtual bardzo podoba i jeśli pod maską byłoby coś godnego znaczka GTA to z pewnością ostrzyłbym zęby ...

... ogólnie mi się 159 podoba, może sterczy nad glebą trochę ale to nic ... EIBAHy zrobią swoje :) ... środek :? no cóż, mogło być lepiej ale nie jest tragicznie :)
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 24-11-2008 00:18

pisałem już o 156 vs 159 ...a że do Brery wsadzili dechę ze 159 no to jest jak jest :roll:

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 02-12-2008 14:27

MARCINS737 pisze:tyle że w kwestii designu też jest przepaść - tyle że w drugą stronę...

159 nigdy mi się nie podobało i nigdy nie spodoba - nudny sedan i nic więcej , zaryzykowałbym stwierdzenie że odpowiedniki Hondy czy Mazdy są ciekawiej zaprojektowane

wnętrze 159 to żart , geometria rozmieszczenia elementów na desce rozdzielczej... co mi po dokładnym montażu... fakt , wkurzało mnie skrzypienie deski w mojej AR ale bez problemu poprawiłem to z czym fabryka sobie nie poradziła

wczoraj próbowałem (drugi raz) odnaleźć się w Brerze (akurat ktoś ma w Łodzi czerwoną do sprzedania) - niestety - wnętrze sprawiło że nie chciało mi się nawet uruchomić silnika

hamulce w moim 156SW 2.0TS były słabe do czasu wymiany tarcz i klocków na inne niż fabryczne , po wymianie na inne były podobno "zaskakujące" a wg mnie po prostu bardzo skuteczne


Wygląd ,rzecz gustu.Nie wdaję się w polemikę .Bo zaraz kolejnych paru Philippe Starcke się odezwie i zrobi sie nic nie wnosząca rozpierducha
Co do hamulców to ja znowu swoje :wink:
Zgadzam się z Tobą ,że po wymianie skuteczność mogła się poprawić ale TS w serii ma/miał dużo lepsze hamulce od v-ki. Jeździłem i jednymi i drugimi. Moja v-ka po sporych kombinacjach poprzednika hamowała jak TS w serii Przerost formy nad treścią ,dużo mocy /pary w gwizdek.
Tu na samym dole testy hamowania TSa i v-ki (jak komuś chce się czytać)
http://www.zeperfs.com/fiche9.htm http://www.zeperfs.com/fiche10.htm

a tu 3.2 JTS (od 130-0 )
http://www.zeperfs.com/fiche2127.htm

i 2.4 JTDm

http://www.zeperfs.com/fiche1369.htm

BTW Nie wiem skąd Marekm wytrzasnął te 39 m v-ki ,może z jeden na kilkaset testów się taki trafił.Nie przeczę ,ale większość sporo pow.40 m w serii oczywiście.
GTA hamuje w/g automobilismo (włoskie testy) 130-0 66 m ,JTS 2.0 62.0 m , 147 GTA -61 m .V-ki nie testowali i słusznie
Większość rodzinnych sedanów ma ok 65-70 m,porsche,bmw 57-58 m ,także 147 GTA i JTS całkiem nieźle wypadają.

Pozdrawiam.
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.
Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami
i łańcuchem ale za to z wariatorem )

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 02-12-2008 23:59

marcinel pisze:zaraz kolejnych paru Philippe Starcke się odezwie


oo to coś przeoczyłem , nie wiedziałem że pan Starck się tu zarejestrował hehe ...dobra , lecę z tej okazji przepolerować mój wyciskacz od pana P.S. :wink:

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 03-12-2008 01:26

marcinel pisze:BTW Nie wiem skąd Marekm wytrzasnął te 39 m v-ki ,może z jeden na kilkaset testów się taki trafił.Nie przeczę ,ale większość sporo pow.40 m w serii oczywiście. .


stąd: http://www.wysokieobroty.pl/auto/1,71359,2249428.html (na dole, tylko pomylone są kolumny)

kluczowa w hamulcach 156v6 jest pompa hamulcowa, to właśnie ona (jej nieszczelność) jest odpowiedzialna za tą "drewnianość" pedału hamulca. Nie potrafię się domyślić czemu (bo chyba nie przez te 90 kg różnicy pomiędzy 2.5 a 2.0) w 2.5 szybciej niż w tsach zaczyna "popuszczać", przy czym taki stan rzeczy utrzymuje bez zmian często przez ponad 100kkm. U Ciebie została wymieniona na taką z GTA, stąd efekt "żyletki". Kamil (pierwszy albo drugi właściciel Twojego auta) wymieniał przewody, tarcze i klocki na lepsze i żadna z tych zmian nie dała pożądanego efektu. Dopiero pompa.

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 03-12-2008 10:06

marekm pisze:
marcinel pisze:BTW Nie wiem skąd Marekm wytrzasnął te 39 m v-ki ,może z jeden na kilkaset testów się taki trafił.Nie przeczę ,ale większość sporo pow.40 m w serii oczywiście. .


stąd: http://www.wysokieobroty.pl/auto/1,71359,2249428.html (na dole, tylko pomylone są kolumny)

kluczowa w hamulcach 156v6 jest pompa hamulcowa, to właśnie ona (jej nieszczelność) jest odpowiedzialna za tą "drewnianość" pedału hamulca. Nie potrafię się domyślić czemu (bo chyba nie przez te 90 kg różnicy pomiędzy 2.5 a 2.0) w 2.5 szybciej niż w tsach zaczyna "popuszczać", przy czym taki stan rzeczy utrzymuje bez zmian często przez ponad 100kkm. U Ciebie została wymieniona na taką z GTA, stąd efekt "żyletki". Kamil (pierwszy albo drugi właściciel Twojego auta) wymieniał przewody, tarcze i klocki na lepsze i żadna z tych zmian nie dała pożądanego efektu. Dopiero pompa.


Pisałem o tym,pompę wymieniał kol.Kamil .
Tarcze ,klocki,przewody to w v-ce niewiele dawało.
Tak czy siak z hamulcami "dali ciała" bo wymiana pompy to już spore poprawienie serii.
Co do różnicy w masie też mi się wydaje ,że te 90 kg to za mało i problem tkwi właśnie w "popuszczaniu" przez pompę.

Z innej beczki jak wrażenia z jazdy MiTo z głębszym oddechem :) ?

Pozdrawiam.
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 03-12-2008 10:53

marcinel pisze:Co do różnicy w masie też mi się wydaje ,że te 90 kg to za mało i problem tkwi właśnie w "popuszczaniu" przez pompę.


tzn inaczej - moja teoria jest taka :) nowa pompa od 2.5 hamuje na żyletkę :) tyle że szybko - wg mnie (ale to są robione na podstawie jednego przypadku) - po 20-30 kkm robi sie nieszczelna. Ta od GTA może być dłużej dobra :)

marcinel pisze:Z innej beczki jak wrażenia z jazdy MiTo z głębszym oddechem :) ?


a o to trzeba pytać moją żonę :D

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 03-12-2008 15:24

marekm pisze:
marcinel pisze:Co do różnicy w masie też mi się wydaje ,że te 90 kg to za mało i problem tkwi właśnie w "popuszczaniu" przez pompę.


tzn inaczej - moja teoria jest taka :) nowa pompa od 2.5 hamuje na żyletkę :) tyle że szybko - wg mnie (ale to są robione na podstawie jednego przypadku) - po 20-30 kkm robi sie nieszczelna. Ta od GTA może być dłużej dobra :)

marcinel pisze:Z innej beczki jak wrażenia z jazdy MiTo z głębszym oddechem :) ?


a o to trzeba pytać moją żonę :D


To nie dała się przejechać :) ?

Jak sprzedawałem fałkę miała 116 tys km (pompa 64 tys km) i hamowała na "żyletkę" jeszcze ,ale troszkę zaczynała sie pocić .
Pozdrawiam.
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 03-12-2008 15:59

marcinel pisze:To nie dała się przejechać :) ?


takie gejowate auto i kolor, strach wsiąść :D

marcinel pisze:Jak sprzedawałem fałkę miała 116 tys km (pompa 64 tys km) i hamowała na "żyletkę" jeszcze ,ale troszkę zaczynała sie pocić .


no :) czyli doszliśmy do jakichś wspólnych wniosków :D pompa z GTA wytrzymuje dłużej niż pompa z 2.5 :D

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 03-12-2008 16:17

marekm pisze:[ quote]
no :) czyli doszliśmy do jakichś wspólnych wniosków :D pompa z GTA wytrzymuje dłużej niż pompa z 2.5 :D


nawet 2 razy dłużej :)
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )


Wróć do „Giełda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości