Pozdrowienia zza wody ;)

Wszystkie tematy, które nie do końca dotyczą Alfy Romeo.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
andalf
Posty: 623
Rejestracja: 02-08-2005 23:26
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: andalf » 21-11-2006 23:21

Maciej Loret pisze:Spóźniłeś się:
:oops: :wink:
AR 156 2.0 JTS

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 22-11-2006 11:37

andalf pisze:...i do tego już kawały o naszych wymyślają...

popularny w Anglii dowcip o Polakach w UK:
"Czym się rożni Polak od E.T.?
- E.T. zna angielski, ma rower i chce do domu"


panowie, ale taka jest prawda o wiekszosci, ktora tu przyjezdza z kraju ... oczywiscie ci sami opowiadaja rodzinie i do kamery, ze tutaj, to ich stac na normalne zycie (czytaj: maja swoj wlasny wynajmowany pokoj - 12 m2, 12-letnie BMW i 20 funtow miesiecznie na szalenstwa), nie to co w Polsce ... co z reszta chyba tez jest prawda
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 22-11-2006 22:11

to smutne że w PL jest jak jest i wielu rodaków musi tułać się na obczyźnie
i miec te 20 funciaków na przyjemności miesięcznie... ale pamietajmy iż nie tylko oni sami są winni swego losu - wielu z nas wiedzie się tu w Polsce dużo lepiej niż im tam - ale oni nie są w niczym gorsi (w większości - nie mówię tu o złodziejach itd)
jasne ze im więcej będzie naszych na dobrych stanowiskach tym lepiej dla naszego wizerunku - jako pocieszenie mogę podać przykład kumpla który jeszcze na studiach w PL został wyłowiony przez headhuntera - zaproponowano mu stypendium tu w Polsce do końca studiów i natychmiastową pracę - przez rok pracował w city na mało znaczącym stanowisku...minęły trzy lata i jest kierownikiem ważnego działu w powaznym banku w samym city , stac go na wynajem mieszkania za ponad 2000 funtów
a oprócz tego zostaje mu jeszcze sporo więcej...
mamy potencjał panowie i panie - inny przykład - znajomy dj który jest przy okazji modelem (aczkolwiek kocha granie a modeling - w zasadzie agencja go zmusza...) pojechał na krotki kontrakt do Tokio - dzien przed wyjazdem mówi że weźmie vinyle i spróbuje gdzieś w Tokio zagrać - coby się nie męczył zgrałem mu 40 numerów z jego vinyli na cd i pojechał z 4 cd w garci plus kopie żeby mógł dowolnie miksować - po tygodniu udało mu się zagrać w jakimś przecietnym klubie - i tam usłyszał go ktoś kto dla jednego z 3 najlepszych klubów w Tokio wyszukiwał talenty - i powiedział mu - "za godzine pod klubem będzie stała limuzyna,jesli chcesz - zapraszamy" ...i grał we wszystkich 3 max elitarnych klubach przez 2 miesiące...stawka za jeden wieczór była porównywalna z jego trzymiesięcznym wynagrodzeniem za granie w Polsce...mało tego - powiedzieli mu żeby zrobił listę vinyli które są mu potrzebne a klub natychmiast je sprowadzi...dodam iz kolega miał pięć razy sesję w Vogue !!! i pomimo tego iż top jest bardzo blisko - olewa to - woli grac bo to kocha a na forsie z modelingu mu nie zależy pomimo tego że nie jest zamożnym człowiekiem ...
po przyjeździe stwierdził że nie chce nigdzie juz jeździć bo w PL mu dobrze a forsy więcej niż dostaje do niczego nie potrzebuje (a stawki DJskie w PL są naprawde smieszne...)


sorry za mały off-topic :wink:

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 22-11-2006 22:57

to prawda wszystko co piszesz bo Polacy faktycznie mają duży potencjał ... aleee jak ostatnio przyjechałem do Lublina to muszę Ci przyznać ... to takie klawe miasto ... aż się nie chce wracać do Londynu ... myślcie sobie o mnie co chcecie ale ja bardzo tęsknię za swoim rodzinnym miastem :( ...
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 22-11-2006 23:05

bo wszedzie dobrze ale w domu najlepiej :wink:

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 09-12-2006 01:05

Muszę wam to opisać bo już mnie dzisiaj k... wzięła :evil: . UWAGA :!: : wszystkie wydarzenia poniżej opisane są autentyczne.

Byłem dzisiaj w Brukseli. Miałem dokonać przelewu pieniędzy na dość poważną sumę kolesiowi, który mieszka i ma konto w Brukseli. W moim Banku HSBC w Londynie (dzielnica Bank - samo centrum finansowe London City) poinformowano mnie, że jeśli chcę zrealizować w Brukseli przelew, który zadziała natychmiastowo to muszę mieć wypisany przez nich (HSBC) tzw. międzynarodowy czek potwierdzony. Przy okazji: trochę czasu zeszło mi na wyjaśnienie pracownikom HSBC gdzie jest Belgia, co to jest Bruksela i jaka waluta tam obowiązuje :shock: :? . Wypisano mi więc taki czek i poinformowano, że wystarczy że pojadę z tym czekiem do banku w Brukseli i kasa się tam w banku zrealizuje. Wsiadam do samolotu, lecę, ląduję, spotykam klienta, jedziemy do jego banku i ... i w banku informują mnie, że taki czek nie może być zrealizowany bo tutaj się nie używa takich czeków - jest to po prostu przeżytek. Dzwonię na pomoc telefoniczną do HSBC, opisuję sytuację, podaję kwotę do przelewu w EURO i pytam co się dzieje :?: Facet jest zdezorientowany, nie rozumie że tego typu rzeczy zaprzestano używać na kontynencie pod koniec poprzedniego wieku ale chce mi pomóc i zaczyna od pytania: "ile jest wart mój przelew w funtach :?: ". Mój klient i pracownik brukselskiego banku słysząc całą rozmowę już tego nie wytrzymali i buchnęli śmiechem. Ja staram się zachować resztki powagi i cedzę przez zęby: nie mam zielonego pojęcia :!: Niestety nie byłem w stanie zrealizować przelewu przez internet ani telefonicznie, bo ... najpierw muszę oddać czek z powrotem do baku w Londynie – paranoja :!: cały mój wyjazd na marne. Jutro z rana składam zażalenie :!:

Niestety, angielski system bankowy jest jeszcze ze swoim systemem w poprzednim stuleciu i jakieś 20 lat za europejskim.

I jeszcze jedna historyjka, bo już mnie krew zalała jak kiedyś przeczytałem na Interii jak to w Londynie ludzie są tolerancyjni i w ogóle ajaj ...

Jakiś czas temu wysiadł nam internet w domu a Beata musiała akurat coś wysłać majlem więc poszła do kafejki ... siedzi ... wysyła i nagle jakiś czarnoskóry siedzący obok niej dostaje ataku drgawek. Moja żona - lekarz szybko zaczyna mu udzielać pomocy. Większość czarnoskórych maczos międzyczasie zdążyła się już katapultować z kafejki oczywiście bez zadzwonienia po pomoc, pomimo faktu że o to prosiła. Zanim nadjechała w końcu karetka (właściciel po nią zadzwonił) nawinęła się jakaś muzułmanka i zaczęła drzeć mordę na całego, że Beata jest rosyjską czarownicą, rzuca właśnie na niego zły czar i chce go zabić ... tak oto moja żona z lekarza w mgnieniu oka stała się ofiarą ... Bóg raczy wiedzieć co by się stało, gdyby na miejscu nie było kilku trzeźwo myślących murzynów ...
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Awatar użytkownika
marcin_145
Posty: 2210
Rejestracja: 28-08-2004 12:26
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marcin_145 » 09-12-2006 11:39

Michał... wracaj lepiej do Polski, kupuj tą 159... jeszcze kilka lat i Ci sie psychika posypie w tej Angli ;)

pozdrawiam
Kiedyś:
Alfa Romeo 145 Junior 1,4 TS - 3 lata razem
http://img18.imageshack.us/my.php?image=p73100545ch.jpg
Teraz:
AR 156 SW 1,9 JTD 2001 124 kkm na karku :)
http://img61.imageshack.us/my.php?image=p1010055rn8.jpg

Awatar użytkownika
voivod
Posty: 1304
Rejestracja: 26-04-2005 18:48
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Postautor: voivod » 10-12-2006 00:06

Michal pisze:...że Beata jest rosyjską czarownicą, rzuca właśnie na niego zły czar i chce go zabić ...

Ale jazda :D
Wy tam w tej angli to klawe życie macie :wink:
VoivoD
aARicia 156 1.8 TS granatula 2000 r.
Obrazek

Awatar użytkownika
andalf
Posty: 623
Rejestracja: 02-08-2005 23:26
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: andalf » 10-12-2006 12:59

(może nie aż tak jak nasz, ale jednak) wesoły kraj... :wink:
http://wiadomosci.onet.pl/1377147,2678,kioskart.html
AR 156 2.0 JTS

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 11-12-2006 02:31

voivod pisze:
Michal pisze:...że Beata jest rosyjską czarownicą, rzuca właśnie na niego zły czar i chce go zabić ...

Ale jazda :D
Wy tam w tej angli to klawe życie macie :wink:


z naszej perspektywy wygląda to nieco mniej śmiesznie i trochę bardziej groźnie :D :(
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 03-06-2007 16:59

Picadili, Waterloo, Victoria ... porządeczek w Londynie wszędzie taki sam :D

Obrazek
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 14-10-2007 12:05

kolejna ciekawostka z Londynu,

Heathrow - największa bolączka tej metropolii. Kolejki i brak poprawnej organizacji paraliżuje port lotniczy.

Mi się wydawało, że to brak poprawnego transportu w samym mieście (brak ulic) i szantaż komunikacyjny jaki serwuje metro ostatecznie pogrąży miasto. Cena biletu jednorazowego na metro, 2 strefy tylko to 4 funty. Ceny te są najwyższe na Świecie, drugie pod względem cenowym jest metro w Tokio, o połowę tańsze. Metra europejskie to zwykle jedna trzecia ceny. Bilety miesięczne są tańsze ale nadal proporcja się zachowuje. Ostatni strajk metra w Londynie przynosił straty w wysokości 50mln funtów dziennie, po prostu 6mln osób dziennie nie przychodziło do pracy.

Okazuje się jednak, że nie to jest największą bolączką miasta a właśnie Heathrow. Opóźnienia lotów, stera zagubionych bagaży skutecznie zaczęła odstraszać zagraniczny kapitał. W końcu parę miesięcy temu sterta zagubionych bagaży z samego Nowego Jorku i okolic była tak duża, że lotnisko postanowiło wynająć dużego transportowego JumboJeta aby je tam odesłać. Ja, idąc przez Terminal 1, który ma około 500 metrów miałem po swojej prawej ręce ciągnąca się przez całą długość terminalu stertę zagubionych bagaży z innych miejsc Świata.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

cron