Lex GS300 '98

Wszystkie tematy, które nie do końca dotyczą Alfy Romeo.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Lex GS300 '98

Postautor: Maciej Loret » 05-04-2007 22:25

Witam.

Czy miał ktoś jakiekolwiek doświadczenia z Lexusem GS300 rocznik '98?
Nawet zaszłyszane w tramwaju od babci, której wnuczek ciotki dziadka bratowej wujka kiedys widziała... :wink:
Cokolwiek... Bo żadnego polskojęzycznego forum chyba nie ma...
Na razie patrzyłem po typowych częściach do tego i są czasem trochę droższe a czasem tańsze niż do mojego. Wyjątkeim jest zawieszenie, które kosztuje już konkretne pieniądze...

Awatar użytkownika
valdek
Posty: 1995
Rejestracja: 11-01-2005 13:34
Lokalizacja: Lublin-Nałęczów-Puławy
Kontaktowanie:

Postautor: valdek » 06-04-2007 11:36

Maja opinię die do zdarcia pod warunkiem, że silnik nie jest zagazowany (silniki nowej generacji Toyoty nie znoszą gazu a Lexus miał zawsze zaawansowane silniki).
Bardziej bym się obawiał o kondycję automatycznej skrzyni biegów (choć akurat te w Lexusach też są chwalone za żywotność) wynikającą z niewłaściwej eksploatacji.
Do mnie od czasu do czasu powraca stara myśl o Lexusie IS200 ale poza bezawaryjnością jest to auto gorsze
(osiągi, sportowy charakter, ogólny klimat) i duzo droższe od 156 V6 a pali prawie tyle samo.

Jeśli ten "Twój" GS300 jest zadbany i z pewnego żródła to prędzej Ci się znudzi niż go zajeździsz przy Twoich rocznych przebiegach.
O "rudą na pokładzie"też się nie martw... :D

Pozdrawiam
AR 166 2.5V6 2000 r. - po latach powrót do Busso :D
AR 156 2.4 JTD 175 PS Ti 2004r.
Yamaha Virago 1000 1986r.
15 lat w AR156 (poprzednio 2x156V6), niezapomniane Busso poniżej:
http://valdek.alfa156.w.interia.pl/

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 06-04-2007 12:04

Jeździłem takim :D Mój kolega ma już chyba z 5 lat nim jeździ - super fura choć nie czuje się tej mocy - to chyba przez ten automat jak dla mnie to za słabo reaguje za wolno zmienia. Bardzo cichy i elastyczny silnik, świetne sprężyste zawieszenie - acz bardzo komfortowe, troche słabe jakościowo plastiki ( ale po alfie to nie będzie zaskoczenie) fajne głębokie fotele i nieźle trzymają na boki. Spalanie - kolega mówi że ok 15-16l w mieście na trasie ok 10-12l. Cofanie ( widoczność do tyłu) tragedia nic nie widać przez zadartą doopę. Z tego co wiem to mało awaryjne auto raz na jakiś czas cos tam zrobi przy zawieszeniu i jazda a ma juz prawie 300 tyś km nakulane w silniku zmieniał jedną głowicę bo pękła czy coś tam z zaworem było nie pamietam.
Koleś strasznie dużo po trasie jeździ może dało by się go z Tobą umówić ?? gdzieś w Inowrocławiu a może w samej Bydgoszczy to byś poogladał przejechał się ?? Po świętach z nim pogadam.
Pozdrawiam

Bedboys

Kiedyś :
AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 06-04-2007 12:31

valdek pisze:Maja opinię die do zdarcia pod warunkiem, że silnik nie jest zagazowany (silniki nowej generacji Toyoty nie znoszą gazu a Lexus miał zawsze zaawansowane silniki).


"Mój" egzemplarz nie miał i nie ma gazu.

valdek pisze:Bardziej bym się obawiał o kondycję automatycznej skrzyni biegów (choć akurat te w Lexusach też są chwalone za żywotność) wynikającą z niewłaściwej eksploatacji.


Przeglądałem amerykańskie forum Lexusa i na szybko nie znalazłem żadnego postu odnośnie problemów ze skrzynią. Ale w instrukcji obsługi jest rozdział "co jeśli szlag trafił skrzynię" :lol:

valdek pisze:Jeśli ten "Twój" GS300 jest zadbany i z pewnego żródła to prędzej Ci się znudzi niż go zajeździsz przy Twoich rocznych przebiegach.
O "rudą na pokładzie"też się nie martw... :D


Nie wiem czy jest zadbany. Ma tylko 98kkm, ale juz dwóch właścicieli. I to mnie najbardziej zastanawia...
Stoi w ASO w Niemczech - ładny bardzo ciemny kolor, z zewnątrz nie ma za bardzo się do czego przyczepić...
Ładnie wyposażony, choć skórzanej tapicerki brak... W środku czyściutki, bez żadnych widocznych oznak zużycia...

Bedboys pisze:Jeździłem takim


Powiedz mi ile kosztuje średnio przejechanie jednego kilometra w porównaniu do przygód z moim obecnym autkiem. Dałbym radę takiego Lexusa utrzymać, czy porywam się z motyką na słońce?

Jakieś typowe awarie, z którym dealer Toyoty sobie nie poradzi albo będzie kosztowało 5kPLN?
Wnętrze rzeczywiście słabe - z podobnymi rocznikami Mercedesem E, BMW 5 czy Audi A6 nie ma podobno co porównywać... Ale już silnik czy ASB jak najbardziej można...
Ile bym zużył paliwa jeśli w moim trasa (zakładam, ż jeździłbym podobnie) 8,3l/100km, a miasto 11,8l/100km?

Bedboys pisze:Koleś strasznie dużo po trasie jeździ może dało by się go z Tobą umówić ?? gdzieś w Inowrocławiu a może w samej Bydgoszczy to byś poogladał przejechał się ?? Po świętach z nim pogadam.


Dzięki. Ale spokojnie... Na razie tylko przymiarka... Muszę jesze trochę poczytać... :lol:

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 06-04-2007 15:30

kiedyś Steve Coogan nagrał swoją ciekawą opinię o lexus'ie ale nie mogę tego znaleźć w necie
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 06-04-2007 16:15

Maciej Loret pisze: Powiedz mi ile kosztuje średnio przejechanie jednego kilometra w porównaniu do przygód z moim obecnym autkiem. Dałbym radę takiego Lexusa utrzymać, czy porywam się z motyką na słońce?

Ile kosztuje kilometr ?? to raczej Ty jesteś tu od obliczeń poza tym nie mam aż tak dokładnych danych co do tego samochodu napisałem tylko co kolega powiedział - za paliwo napewno zapłacisz więcej.


Maciej Loret pisze:Jakieś typowe awarie, z którym dealer Toyoty sobie nie poradzi albo będzie kosztowało 5kPLN?
Wnętrze rzeczywiście słabe - z podobnymi rocznikami Mercedesem E, BMW 5 czy Audi A6 nie ma podobno co porównywać... Ale już silnik czy ASB jak najbardziej można...


O typowych ciężko powiedzieć słyszałem że głowice a głównie zawory są awaryjne - co potwierdza przypadek w/w, z częściami jest różnie jest sporo zamienników ale nap. tył piastę trzeba było szukać w używkach bo nie ma zamiennika a nowa ponad 3 tyśki. Z serwisem może być problem przynajmniej w Olsztynie jest, Toyota nie traktuje tego samochodu jako "swój" i mało fachowo do tego podchodzi - uważam że z serwisem to trafił byś z deszczu pod rynnę a na dodatek mniejszy wybór w częściach ( zamiennikach)
Maciej Loret pisze:Ile bym zużył paliwa jeśli w moim trasa (zakładam, ż jeździłbym podobnie) 8,3l/100km, a miasto 11,8l/100km?

Na pewno sporo więcej niz w 156 myślę że ciężko by było zajść poniżej 15l w mieście.
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 06-04-2007 18:45

Bedboys pisze:Z serwisem może być problem przynajmniej w Olsztynie jest, Toyota nie traktuje tego samochodu jako "swój" i mało fachowo do tego podchodzi - uważam że z serwisem to trafił byś z deszczu pod rynnę a na dodatek mniejszy wybór w częściach ( zamiennikach)


No i tu właściwie można by zakończyć temat... :oops:
Chociaż raz do roku te 3kPLN, to bym bez problemu wyłożył, bo teraz wykładam więcej... :lol:
Typowe esploatacyjne rzeczy nie są specjalnie droższe niż w moim...
Boję się tych nietypowych, bo z serwisem rzeczywiście byłby chyba spory problem... :oops:
Ale przyznam, że autko mnie ciągnie cholernie... Podobnie jak moje obecne 2,5 roku temu... :lol:

Bedboys pisze:
Maciej Loret pisze:Ile bym zużył paliwa jeśli w moim trasa (zakładam, ż jeździłbym podobnie) 8,3l/100km, a miasto 11,8l/100km?

Na pewno sporo więcej niz w 156 myślę że ciężko by było zajść poniżej 15l w mieście.


Widziałem w Sieci opinie mówiące o 13-16l/100km w mieście...
A w trasie nie wiesz...? Tak przy raczej spokojnej jeździe około 130km/h? I przy autostradowej 150-180km/h?

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 06-04-2007 18:58

Maciek, tak ufasz gościowi który wycieraczek u siebie nie potrafi zmienić? :D

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 06-04-2007 20:13

Maciej Loret pisze:Widziałem w Sieci opinie mówiące o 13-16l/100km w mieście...
A w trasie nie wiesz...? Tak przy raczej spokojnej jeździe około 130km/h? I przy autostradowej 150-180km/h?


Ja tylko się opieram na tym co koleś powiedział - minimalne spalanie jakie udało mu sie osiągnąć w trasie to 9,5l ale to tylko raz jak jechał w nocy i latem a tak to nie schodzi poniżej 10 l w trasie a w mieście tak jak pisałem 15-16l - chłopak z tego co wiem jeździ spokojnie i wogóle nie używa trybu sport. Spalanie jest dokładnie takie samo jak w mojej byłej Camry 3.0 tyle że jak mam cięższą nogę niż on.


marekm pisze: Maciek, tak ufasz gościowi który wycieraczek u siebie nie potrafi zmienić? .

Uuu... żebyś Ty wiedział ilu ja rzeczy nie potrafiłem zrobić i nie potrafię nadal.
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 06-04-2007 20:18

BadBoy pisze:
marekm pisze: Maciek, tak ufasz gościowi który wycieraczek u siebie nie potrafi zmienić? .

Uuu... żebyś Ty wiedział ilu ja rzeczy nie potrafiłem zrobić i nie potrafię nadal.


;)

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 06-04-2007 21:40

marekm pisze:Maciek, tak ufasz gościowi który wycieraczek u siebie nie potrafi zmienić? :D


Gdybyś Ty widział jak wymienia dolny wahacz... :lol:
Albo jak się żegna po paru flaszkach... :lol:
Muszę przyznać, że gdyby mieszkał w Bydgoszczy (albo ja w Olsztynie), to moim następnym autem byłaby Alfa... Nawet Brera Sky View 1,4TS... :lol:

Poza tym jest tu mnóstwo gej...osób, którym ufam... :lol:

A Ty byś zaufał komuś, kto zamiast sam się pomęczyć, daje stówę za wymianę żarówek mijania? :lol:

P.S. Weźcie i mnie wybierzcie na (p)osła:
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,4037423.html
Wtedy biorę Lexa bez wahania... :lol:

ricambi
Posty: 1071
Rejestracja: 09-06-2005 14:50
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: ricambi » 07-04-2007 13:03

na posła ?a jakie ugrupowanie polityczne ? platforma pokrzywdzonych przez aso / pppa /, czy może związek pokrzywdzonych przez alfa romeo /zppar /
156 1,9 16 v M-JET SW

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 07-04-2007 13:07

Maciek zadeklaruj się zanim będziemy Ci dalej doradzać .. wiadomo zniesiemy wszystko: pedalstwo, zmianę marki na inną ale z pewnością nie SAMOOBRONĘ na forum :D
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Awatar użytkownika
lukpcn
Posty: 801
Rejestracja: 22-06-2005 23:22
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: lukpcn » 07-04-2007 13:30

Bedboys pisze:Uuu... żebyś Ty wiedział ilu ja rzeczy nie potrafiłem zrobić i nie potrafię nadal.


Ale lampyszki to umiesz naprawiać nie ma co 8)

ciekaw jestem tylko jak ja przejdę przegląd za 2 tygodnie... skoro tam na sztywno jeden reflektor jest :roll:

powiem ziomalowi w stacji : "Nie rusz... bo przekręcisz śrubkę jak rok temu" :lol:
Jest: Mazda 6 2.0 147KM :)
Była: 145 1.4 TS 16V Blue Cosmo :)
Muzyka Royalty Free: www . RoyaltyFreeHeaven . com

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 07-04-2007 17:19

lukpcn pisze:ciekaw jestem tylko jak ja przejdę przegląd za 2 tygodnie... skoro tam na sztywno jeden reflektor jest :roll:



Tam nic nie jest na sztywno, masz pełną regulację tak jak było w oryginale - możesz śmiało jechać na przegląd i regulować do woli.
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
lukpcn
Posty: 801
Rejestracja: 22-06-2005 23:22
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: lukpcn » 07-04-2007 20:11

Bedboys pisze:Tam nic nie jest na sztywno, masz pełną regulację tak jak było w oryginale - możesz śmiało jechać na przegląd i regulować do woli.


Serio serio ? a ja myślałem ze jest lewy na sztywno....
w takim razie chylę czoła... 8)
Jest: Mazda 6 2.0 147KM :)
Była: 145 1.4 TS 16V Blue Cosmo :)
Muzyka Royalty Free: www . RoyaltyFreeHeaven . com

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 16-04-2007 13:55

Aktualnie - wysłałem stertę pytań do ASO, w którym stoi Lex :lol: Nie wiem kiedy się spod niej wygrzebią, ale czekam cierpliwie na odpowiedź. Telefon wykonany do ASO Toyoty w Bydgoszczy - czy potrafią zrobić rozrząd lub hamulce - tak oczywiście, ale już elektroniką nie jest tak różowo... Natomiast ASO Lexa w Poznaniu - tak oczywiście serwisujemy takie auta. I tak rozrząd co 150kkm lub 6 lat - pasek, rolka i napinacz (wymiany żadnych innych części w tym pompy wody nie przewiduje się i nie praktykują) + robocizna 1500PLN (prawie 2 razy taniej niż u mnie czy to nie lekkie przegięcia???), świece platynowe NGK z wymianą 500PLN, rzeczywiście potworne ceny wahaczy (chociaż wg doradcy serwisowego po 100kkm na porządnych drogach nie powinienm się specjalnie interesować zawieszeniem), przegląd co 15kkm lub rok - tylko zmiana oleju w silniku + filtr koszt 1kPLN, natomiast co 30kkm lub 2 lata dochodzą jeszcze jakieś 2 oleje i filtry koszt 1,2kPLN. Jeśli się zdecyduję na pierwszy przegląd po ściągnięciu auta u nich, to za rozrząd, świece i wszystkie płyny+filtry chcą 3,2kPLN z możliwością niewielkiej negocjacji...
Dobrze choć, że jest szansa na zawalczenie z akcyzą, której jest prawie 5kPLN...

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 16-04-2007 15:02

Maciej Loret pisze:Aktualnie - wysłałem stertę pytań do ASO, w którym stoi Lex :lol: Nie wiem kiedy się spod niej wygrzebią, ale czekam cierpliwie na odpowiedź. Telefon wykonany do ASO Toyoty w Bydgoszczy - czy potrafią zrobić rozrząd lub hamulce - tak oczywiście, ale już elektroniką nie jest tak różowo... Natomiast ASO Lexa w Poznaniu - tak oczywiście serwisujemy takie auta. I tak rozrząd co 150kkm lub 6 lat - pasek, rolka i napinacz (wymiany żadnych innych części w tym pompy wody nie przewiduje się i nie praktykują) + robocizna 1500PLN (prawie 2 razy taniej niż u mnie czy to nie lekkie przegięcia???), świece platynowe NGK z wymianą 500PLN, rzeczywiście potworne ceny wahaczy (chociaż wg doradcy serwisowego po 100kkm na porządnych drogach nie powinienm się specjalnie interesować zawieszeniem), przegląd co 15kkm lub rok - tylko zmiana oleju w silniku + filtr koszt 1kPLN, natomiast co 30kkm lub 2 lata dochodzą jeszcze jakieś 2 oleje i filtry koszt 1,2kPLN. Jeśli się zdecyduję na pierwszy przegląd po ściągnięciu auta u nich, to za rozrząd, świece i wszystkie płyny+filtry chcą 3,2kPLN z możliwością niewielkiej negocjacji...
Dobrze choć, że jest szansa na zawalczenie z akcyzą, której jest prawie 5kPLN...


Z tego co wiem to w japanach po wymianie rorządu bez problemu przejeżdżasz zakładany przez producenta przebieg.
Bez dreszczyku emocji jak w Alfach mimo skrócania przebiegu do wymiany dwukrotnie. :)
Co do podanej przez Ciebie ceny przeglądu to jestem zaskoczony in plus.
Zawsze uważałem ,że alfy mają ceny serwisu z kosmosu , kompletnie nie pasujące do klasy i nawet "zaawansowania technicznego" auta ,ale żeby aż tak :?:
Gdyby nie fałka pod maską ,już dawno bym sie pożegnał z autami z Arese. Na niedzielne przejażdżki spiderek z 79 i wystarczy 8)
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.
Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami
i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 16-04-2007 15:17

marcinel pisze:Co do podanej przez Ciebie ceny przeglądu to jestem zaskoczony in plus.


Bo ja wiem? 1000PLN za wymianę oleju i filterka oraz jeśli się chce rzucenie okiem pod maskę i pojechanie po piwo :lol: , to chyba nie jest mało?
A może ktoś wie ile kosztuje standardowy przegląd po 15-30kkm w 156?

Rzuciłem okiem przy okazji na stronach dealera Toyoty na corollę 90KM diesel - tam przegląd po 15kkm równiez obejmuje tylko olej (chyba nawet ten sam co w Lexie 5W30) i filtr i kosztuje 697PLN, czyli niewiele mniej... A po 30kkm dochodzi jeszcze płyn hamulcowy oraz filtr kabinowy co daje 930PLN. Albo Corolla jest droga albo Lexus tani... ? :shock:

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 16-04-2007 15:43

Maciej Loret pisze:
marcinel pisze:Co do podanej przez Ciebie ceny przeglądu to jestem zaskoczony in plus.


Bo ja wiem? 1000PLN za wymianę oleju i filterka oraz jeśli się chce rzucenie okiem pod maskę i pojechanie po piwo :lol: , to chyba nie jest mało?
A może ktoś wie ile kosztuje standardowy przegląd po 15-30kkm w 156?

Rzuciłem okiem przy okazji na stronach dealera Toyoty na corollę 90KM diesel - tam przegląd po 15kkm równiez obejmuje tylko olej (chyba nawet ten sam co w Lexie 5W30) i filtr i kosztuje 697PLN, czyli niewiele mniej... A po 30kkm dochodzi jeszcze płyn hamulcowy oraz filtr kabinowy co daje 930PLN. Albo Corolla jest droga albo Lexus tani... ? :shock:


Miałem na mysli ten "duży" za 3200 .W fałce w ASO na pewno byś się nie zmieścił :) .A w "Twoim " lexie chyba też fałka pod maską pracuje?
Wiem za to ile kosztuje sama robocizna przy wymianie sprzęgła w fałce w ASO 1200 zł + 700 sprzęgło + 100 uszczelniacz . :?
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości

cron