Mazda 626 '01

Wszystkie tematy, które nie do końca dotyczą Alfy Romeo.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Mazda 626 '01

Postautor: Maciej Loret » 13-04-2007 08:04

Witam.

Temat Lesia biegnie...
Równocześnie znalazłem w tym samym miejscu Mazdę 626 2.0i Exclusive z listopada 2001. Chyba znacznie bezpieczniejszy zakup? Czy ktoś może cos powiedzieć o tym aucie?

Przy okazji ma ktoś może dostęp do jakichs czasopism z opisami i testami do obu tych aut? Może ktoś może mi takie artykuły zeskanować i podesłać w PDFie? Jeśli chodzi o Mazdę, to np. AutoŚwiaty: 02/00, 08/00, 28/00, 49/00, 05/01, 27/01, 50/01, 45/06 - wszystkie dotyczą Mazdy 626, ale nie wiem które z nich aut z roczników 1997-2002, a tylko te mnie interesują. Najbardziej chyba by mi zależało na 08/00, 28/00 i 05/01.

Awatar użytkownika
lukpcn
Posty: 801
Rejestracja: 22-06-2005 23:22
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Re: Mazda 626 '01

Postautor: lukpcn » 13-04-2007 09:18

Maciej Loret pisze:Witam.

Temat Lesia biegnie...
Równocześnie znalazłem w tym samym miejscu Mazdę 626 2.0i Exclusive z listopada 2001. Chyba znacznie bezpieczniejszy zakup? Czy ktoś może cos powiedzieć o tym aucie?

Przy okazji ma ktoś może dostęp do jakichs czasopism z opisami i testami do obu tych aut? Może ktoś może mi takie artykuły zeskanować i podesłać w PDFie? Jeśli chodzi o Mazdę, to np. AutoŚwiaty: 02/00, 08/00, 28/00, 49/00, 05/01, 27/01, 50/01, 45/06 - wszystkie dotyczą Mazdy 626, ale nie wiem które z nich aut z roczników 1997-2002, a tylko te mnie interesują. Najbardziej chyba by mi zależało na 08/00, 28/00 i 05/01.


Jak tam mogę powiedzieć że mazda 626 zawsze mi się podobała.... nawet kokpit nie jest aż taki tragiczny :)
Jest: Mazda 6 2.0 147KM :)
Była: 145 1.4 TS 16V Blue Cosmo :)
Muzyka Royalty Free: www . RoyaltyFreeHeaven . com

Awatar użytkownika
valdek
Posty: 1995
Rejestracja: 11-01-2005 13:34
Lokalizacja: Lublin-Nałęczów-Puławy
Kontaktowanie:

Re: Mazda 626 '01

Postautor: valdek » 13-04-2007 16:10

Maciej Loret pisze:Witam.

Chyba znacznie bezpieczniejszy zakup? Czy ktoś może cos powiedzieć o tym aucie?


Nikt Cię nie zauważy. W serwisie (ponoć) również...
Jeśli celujesz w ten deseń to rozważ także Avensis pierwszej generacji (jeszcze bez VVTi, praktycznie stara, sprawdzona Carina w nowym opakowaniu).
A dlaczego nie Lancia Lybra kombi JTD?
Inne rozwiązania w zawieszeniu i sprawdzony diesel.
Po znajomości dalej mógłbyć wpadać na zloty AR.... :roll: :) :wink:

Pozdrawiam
AR 166 2.5V6 2000 r. - po latach powrót do Busso :D
AR 156 2.4 JTD 175 PS Ti 2004r.
Yamaha Virago 1000 1986r.
15 lat w AR156 (poprzednio 2x156V6), niezapomniane Busso poniżej:
http://valdek.alfa156.w.interia.pl/

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Re: Mazda 626 '01

Postautor: Maciej Loret » 13-04-2007 16:19

valdek pisze:Nikt Cię nie zauważy. W serwisie (ponoć) również...


Pewnie dlatego, że tych serwisów niewiele mniej niż serwisów Maserati... :lol:

valdek pisze:Jeśli celujesz w ten deseń to rozważ także Avensis pierwszej generacji (jeszcze bez VVTi, praktycznie stara, sprawdzona Carina w nowym opakowaniu).


Dlaczego nie. Problem w tym, że nie celuję w żadną konkretną markę. Stąd co chwilę pytanie o coś co znajdę, a co wydaje mi się przyzwoite...

valdek pisze:A dlaczego nie Lancia Lybra kombi JTD?
Inne rozwiązania w zawieszeniu i sprawdzony diesel.


Dlaczego nie. Podobaj mi się strasznie te zamsze w środku. Chociaż w moim przypadku kompletnie niepraktyczne. Natomiast wizualnie auto nie bardzo mi się podoba. No i kto mi uwierzy za parę lat, że robiłem 10kkm rocznie dieslem? :wink:

valdek pisze:Po znajomości dalej mógłbyć wpadać na zloty AR.... :roll: :) :wink:


Mazdę zostawię na parkingu przed Uzdrowiskiem, ale Lexa byś chyba wpuścił do środka? :wink:

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Mazda 626 '01

Postautor: marcinel » 13-04-2007 17:11

A może ta :wink: :

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2507484

Osobiście 6-ka podoba mi się zdecydowanie najbardziej z japanów
i z tego co pamiętam z testów to jest to aktualnie najsolidniej wykonany japoński samochód.
Mój znajomy jeździł taką przez ok 100 tys km i bez żadnych przygód.
W testach polecają beznzynowe silniki ,ponoć są wraz z osprzętem nie do zmęczenia-zwłaszcza 2.0 (ok.135 -140 PS) .
Zamiast Lexa moim zdaniem zdecydowanie Mazda 6-ka albo Accord od 2002 roku -tez jakoś wygląda i nieźle jeździ.
Lybra wygląda nieźle jak i większość włoszczyzn ze średniej klasy ale jakbym kupował kiedyś auto made in italy to albo nowe albo góra 2 letnie ,niestety po pewnym przebiegu sypią się znacznie szybciej niż średnia. :?
,a Maciek chyba musi trochę odpocząć :) no i w tym roku jeszcze Jego auto jest cos warte w PLN :wink: .
Pozdrawiam.
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.
Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami
i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Re: Mazda 626 '01

Postautor: Maciej Loret » 13-04-2007 17:28



Sprowadzona - szkoda mojego czasu na dowiedzenie się, że brak papierów potwierdzających przebieg i przeglądy z naprawami, wiezienie tam lakiernika, który mi powie, że tylko jeden przystanek jest wspawany w środek, itd...
Na 99% przyszłe auto będzie od pierwszego właściciela z polskiego salonu albo kupione przeze mnie osobiście w Niemczech (najpewniej w salonie).

marcinel pisze:Osobiście 6-ka podoba mi się zdecydowanie najbardziej z japanów
i z tego co pamiętam z testów to jest to aktualnie najsolidniej wykonany japoński samochód.


Różnie z tym bywało, aczkolwiek Mazda nigdy nie była notowana w dolnej połówce Dekry czy ADAC...

marcinel pisze:Mój znajomy jeździł taką przez ok 100 tys km i bez żadnych przygód.
W testach polecają beznzynowe silniki ,ponoć są wraz z osprzętem nie do zmęczenia-zwłaszcza 2.0 (ok.135 -140 PS) .


No, tu akurat taki właśnie jest - demon, to to nie jest, ale jak na raczej bujające zawieszenie, to i wystarczy...

marcinel pisze:Zamiast Lexa moim zdaniem zdecydowanie Mazda 6-ka albo Accord od 2002 roku -tez jakoś wygląda i nieźle jeździ.


Od biedy mogę dać 40kPLN za auto, więc Accord to max. rocznik 2000 - nowszego nie da rady kupić...
A dlaczego nie Lex?

marcinel pisze:a Maciek chyba musi trochę odpocząć :)


Dokładnie... :lol:

marcinel pisze:no i w tym roku jeszcze Jego auto jest cos warte w PLN :wink: .


Tego nie rozumiem? Dlaczego w tym roku???

Awatar użytkownika
valdek
Posty: 1995
Rejestracja: 11-01-2005 13:34
Lokalizacja: Lublin-Nałęczów-Puławy
Kontaktowanie:

Re: Mazda 626 '01

Postautor: valdek » 13-04-2007 17:47

Maciej Loret pisze:
...Lexa byś chyba wpuścił do środka? :wink:


Nawet tego:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2420894

...bo zawsze mi się podobał (koniecznie srebrny).

Pozdrawiam
AR 166 2.5V6 2000 r. - po latach powrót do Busso :D
AR 156 2.4 JTD 175 PS Ti 2004r.
Yamaha Virago 1000 1986r.
15 lat w AR156 (poprzednio 2x156V6), niezapomniane Busso poniżej:
http://valdek.alfa156.w.interia.pl/

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Mazda 626 '01

Postautor: marcinel » 13-04-2007 17:52

[/quote]

Tego nie rozumiem? Dlaczego w tym roku???[/quote]

W tym roku bo ceny lecą na łeb na szyję chyba szybciej niż 2 -3 lata temu np. V-ki z 2002 roku po 24-25 tys. ,a TSy widziałem i to salonowe z 99 za 14 -15 tys.Także jeżeli myślisz poważnie o zmianie to chyba teraz,poza tym "bariera psychologiczna" :) jak auto ma 8-9 lat to już traktuje sie je jako 10-latka a to już tylko krok do samochodowego nieba bądź piekła :) Chyba ,że ktoś mierzy w youngtimery .

Co do Lexa to jednak wysoka klasa i nawet zakładając ,że będzie idealnie to części eksplatacyjne typu klocki,tarcze ,może przepływka czy lambda :wink: to na pewno słono kosztuje.
Ale z drugiej strony tez bym sie wahał :)
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Re: Mazda 626 '01

Postautor: Maciej Loret » 13-04-2007 20:38

marcinel pisze:W tym roku bo ceny lecą na łeb na szyję chyba szybciej niż 2 -3 lata temu np. V-ki z 2002 roku po 24-25 tys. ,a TSy widziałem i to salonowe z 99 za 14 -15 tys.


Za 14, to raczej nie oddam, bo to jakieś golasy i to pewnie z odpowiednim przebiegiem?

marcinel pisze:Także jeżeli myślisz poważnie o zmianie to chyba teraz,poza tym "bariera psychologiczna" :) jak auto ma 8-9 lat to już traktuje sie je jako 10-latka a to już tylko krok do samochodowego nieba bądź piekła :) Chyba ,że ktoś mierzy w youngtimery .


A 3 latki, to właściwie już jakby miały 5 lat? :lol:

marcinel pisze:Co do Lexa to jednak wysoka klasa i nawet zakładając ,że będzie idealnie to części eksplatacyjne typu klocki,tarcze ,może przepływka czy lambda :wink: to na pewno słono kosztuje.


Właśnie nie do końca...
Ceny dla Lexa na podstawie InterCarsu i Foty:
- termostat 45PLN (Alfa 129PLN)
- klocki Ferodo Premium przód 214PLN (Alfa 177PLN)
- klocki Ferodo Premium tył 151PLN (Alfa 108PLN)
- tarcze Brembo przód 282PLN (Alfa 292PLN)
- tarcze Brembo tył - brak ceny (Alfa 168PLN)
- świece NGK 418PLN (Alfa 672PLN)
- amortyzator KYB przód 564PLN (Alfa 321PLN)
- amortyzator KYB tył 496PLN (Alfa 393PLN)
- sonda lambda Bosch 452PLN (Alfa brak ceny)
- filtr oleju (Bosch, Knecht) 20PLN (Alfa 25-30PLN)
- żarówka do xenonów OSRAM 267PLN (Alfa 304PLN)

Czyli tragedii nie ma...
Wiem, że np. wahacze są w tym Lexusie bardzo drogie... Np. górny lewy przód f-y Kager 850PLN w Focie... Tylny lewy dół na osi przedniej 470PLN... A ile tych wahaczy jest w sumie to nawet nie wiem... :oops: Podobno samo zawieszenie jednak jest trwałe...

marcinel pisze:Ale z drugiej strony tez bym sie wahał :)


Co gorsza oba są w podobnej cenie (jeśli przejdzie ustawa "anty-akcyzowa"), tylko Mazda jest 3,5 roku młodsza i ma 50kkm zamiast 100kkm w Lexie.

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Mazda 626 '01

Postautor: marcinel » 14-04-2007 09:38

Maciej Loret pisze:
marcinel pisze:W tym roku bo ceny lecą na łeb na szyję chyba szybciej niż 2 -3 lata temu np. V-ki z 2002 roku po 24-25 tys. ,a TSy widziałem i to salonowe z 99 za 14 -15 tys.


Za 14, to raczej nie oddam, bo to jakieś golasy i to pewnie z odpowiednim przebiegiem?

marcinel pisze:Także jeżeli myślisz poważnie o zmianie to chyba teraz,poza tym "bariera psychologiczna" :) jak auto ma 8-9 lat to już traktuje sie je jako 10-latka a to już tylko krok do samochodowego nieba bądź piekła :) Chyba ,że ktoś mierzy w youngtimery .


A 3 latki, to właściwie już jakby miały 5 lat? :lol:

marcinel pisze:Co do Lexa to jednak wysoka klasa i nawet zakładając ,że będzie idealnie to części eksplatacyjne typu klocki,tarcze ,może przepływka czy lambda :wink: to na pewno słono kosztuje.


Właśnie nie do końca...
Ceny dla Lexa na podstawie InterCarsu i Foty:
- termostat 45PLN (Alfa 129PLN)
- klocki Ferodo Premium przód 214PLN (Alfa 177PLN)
- klocki Ferodo Premium tył 151PLN (Alfa 108PLN)
- tarcze Brembo przód 282PLN (Alfa 292PLN)
- tarcze Brembo tył - brak ceny (Alfa 168PLN)
- świece NGK 418PLN (Alfa 672PLN)
- amortyzator KYB przód 564PLN (Alfa 321PLN)
- amortyzator KYB tył 496PLN (Alfa 393PLN)
- sonda lambda Bosch 452PLN (Alfa brak ceny)
- filtr oleju (Bosch, Knecht) 20PLN (Alfa 25-30PLN)
- żarówka do xenonów OSRAM 267PLN (Alfa 304PLN)

Czyli tragedii nie ma...
Wiem, że np. wahacze są w tym Lexusie bardzo drogie... Np. górny lewy przód f-y Kager 850PLN w Focie... Tylny lewy dół na osi przedniej 470PLN... A ile tych wahaczy jest w sumie to nawet nie wiem... :oops: Podobno samo zawieszenie jednak jest trwałe...

marcinel pisze:Ale z drugiej strony tez bym sie wahał :)


Co gorsza oba są w podobnej cenie (jeśli przejdzie ustawa "anty-akcyzowa"), tylko Mazda jest 3,5 roku młodsza i ma 50kkm zamiast 100kkm w Lexie.


Tyle ,że ja myślałem o oryginalnych częściach :)
Do zamienników jakoś nie mam zaufania ,w swojej dwa razy użyłem nie oryginalnych (wydech Bosal i wahacze tylny-tylny Vemy ) i średnio to wyszło. :?
Pomijając klocki i tarcze -jeżdżę na zamiennikach,chociaż kilka lat temu kupiłem oryginały na przód (miały tylko napis Alfa Romeo) z pierwszego montażu i wytrzymały dwa razy tyle :) .
A Kager to podobno straszny badziew made in china.
Może do Lexa robią trwalsze ?
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Re: Mazda 626 '01

Postautor: Maciej Loret » 14-04-2007 10:25

marcinel pisze:Tyle ,że ja myślałem o oryginalnych częściach :)
Do zamienników jakoś nie mam zaufania ,w swojej dwa razy użyłem nie oryginalnych (wydech Bosal i wahacze tylny-tylny Vemy ) i średnio to wyszło. :?


A ja często używam zamienników. Typu Brembo, Ferodo, Sachs, Bosch...

marcinel pisze:Pomijając klocki i tarcze -jeżdżę na zamiennikach,chociaż kilka lat temu kupiłem oryginały na przód (miały tylko napis Alfa Romeo) z pierwszego montażu i wytrzymały dwa razy tyle :) .


Użytkownik większego Lexa LS, z którym koresponduję, twierdzi, że najlepsze są części oryginalne, a nie jakieś Brembo czy inny badziew... :lol:
Z kolei rozrząd w ASO do mniejszego IS200, kosztuje grosze, bo 1200PLN, przy moim 2900PLN... A i ponoć można nieco rzadziej zmieniać...

marcinel pisze:A Kager to podobno straszny badziew made in china.
Może do Lexa robią trwalsze ?


Nie sądzę, żeby były trwalsze...


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości