Orla Perć - coś się kończy...?

Wszystkie tematy, które nie do końca dotyczą Alfy Romeo.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
andalf
Posty: 623
Rejestracja: 02-08-2005 23:26
Lokalizacja: Szczecin

Orla Perć - coś się kończy...?

Postautor: andalf » 07-09-2006 22:12

http://wiadomosci.onet.pl/1356966,2677,kioskart.html
Powiedziałbym: "co za kretyni to wymyślili ?", gdyby nie chodziło o cwaniaków, którzy chcą tylko wyciągać kaskę.
Wzięli przykład ze Słowaków, którzy za okrągłą sumkę koron prowadzą ceprów jak stado baranów na Gerlach (który IMHO pod względem skali trudności stoi dużo niżej niż Rysy od polskiej strony).
To prawda - Orla jest extrime, ale takie pomysły nie są lekarstwem na ludzi bez wyobraźni, bo ci się mogą równie dobrze pozabijać jeszcze na Zakopiance.
Na szczęście 5 razy już Orlą przeszedłem 8) chociaż jeszcze kilka by się przydało :(
AR 156 2.0 JTS

Awatar użytkownika
voivod
Posty: 1304
Rejestracja: 26-04-2005 18:48
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Postautor: voivod » 07-09-2006 22:50

Uwielbiam trudne Tatrzańskie szlaki. Uwielbiam chodzć nimi z małżonką. Lecz z liną nie pójdziemy. :cry:
VoivoD
aARicia 156 1.8 TS granatula 2000 r.
Obrazek

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 20-09-2006 09:10

a tam :) taki medialny szum, a łańcuchów nie zdejmą bo dopiero co wyremontowali okolice Krzyżnego za pareset tysięcy złotych (a tam chyba mieli zaczynać).

Natomiast ostatnim hitem Orlej jest to:
http://galeria.turystyka-gorska.pl/disp ... m=55&pos=1
:) ale to tez tylko prowokacja :)

Jade tam 12 pazdziernika na 4 dni :) ciekawe czy pogoda pozwoli połazić czy będę sączył w Murowańcu piwo po 7 pln przez ten czas :)

Awatar użytkownika
jerry.s
Posty: 343
Rejestracja: 05-09-2005 19:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: jerry.s » 20-09-2006 18:26

a ja tylko przyklasne jesli lancuchy znikna z OP ... szlak nie bedzie zadeptany, ilosc wypadkow tez powinna sie zmniejszyc ... oczywiscie zdjeciu lancuchow musi towarzyszyc szeroka akcja informacyjna zeby kazdy wiedzial w co sie pakuje ...

do tego jeszcze odplatne akcje ratunkowe (ubezpieczenie lub wlasna kieszen) i bede prawie calkowicie usatysfakcjonowany ...


niestety wiem ze to tylko marzenia i raczej sie nei spelnia szybko ... a szkoda :(
short story:

VW Vento 1.8 '93 - 2004-2005
AR 156 2.4JTD '98 - 2005-2006
Opel Vectra 2.0DTI '00 - 2006-2007
Citroen C5 2.0HDi '07 - 2007-...

Awatar użytkownika
rigobert
Posty: 1110
Rejestracja: 10-11-2005 17:25
Lokalizacja: Warszawa Wesoła/Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Postautor: rigobert » 20-09-2006 19:21

jerry.s pisze:... Vectra 2.0 DTI 2000r ...


Vectra :?: :shock:

Z Alfy do Opla :?: :shock:

Ludzie to mnie nie przestaną zaskakiwać :roll:
Jest AlfaRomeo 166 Q2 2.5v6 napędzana elpidżi
Była Alfa Romeo 147 1.6TS '01 (2008-2013)
Jest Alfa Romeo 145 1.6TS '98
Był Fiat 126p '87 48kkm od 24.06.06 w samochodowym niebie

Awatar użytkownika
jerry.s
Posty: 343
Rejestracja: 05-09-2005 19:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: jerry.s » 21-09-2006 18:04

rigobert pisze:Vectra :?: :shock:

Z Alfy do Opla :?: :shock:

Ludzie to mnie nie przestaną zaskakiwać :roll:


bywa ... lepiej nie pytaj mnie o opinie bo tez sie zdziwisz ;)
short story:



VW Vento 1.8 '93 - 2004-2005

AR 156 2.4JTD '98 - 2005-2006

Opel Vectra 2.0DTI '00 - 2006-2007

Citroen C5 2.0HDi '07 - 2007-...

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 21-09-2006 18:25

jerry.s pisze:a ja tylko przyklasne jesli lancuchy znikna z OP ... szlak nie bedzie zadeptany, ilosc wypadkow tez powinna sie zmniejszyc ... oczywiscie zdjeciu lancuchow musi towarzyszyc szeroka akcja informacyjna zeby kazdy wiedzial w co sie pakuje ...


nie rozumiem
bez zabezpieczeń napewno Orla nie pozostanie szlakiem turystycznym - a wtedy legalnie tylko przewodnik - takich miejsc jest przecież więcej w tym momencie.
a jak chcesz tylko zmienic zabezpieczenia (pewnie na ferraty) - myslisz ze klapersi nie będą się chwytali liny stalowej? i przez to bedzie mniej wypadków? :roll:

Awatar użytkownika
rigobert
Posty: 1110
Rejestracja: 10-11-2005 17:25
Lokalizacja: Warszawa Wesoła/Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Postautor: rigobert » 21-09-2006 18:40

jerry.s pisze:bywa ... lepiej nie pytaj mnie o opinie bo tez sie zdziwisz ;)


Mówisz, że jest aż tak źle :?: :D

A propos usuwania zabezpieczeń ze szlakó, to myślę że wiele to nie pomoże, a wypadków może być więcej.
Bo jak ktoś sobie umyśli żeby wyleźć to wylezie i wtedy lepiej żeby miał się czego trzymać.
Jest AlfaRomeo 166 Q2 2.5v6 napędzana elpidżi
Była Alfa Romeo 147 1.6TS '01 (2008-2013)
Jest Alfa Romeo 145 1.6TS '98
Był Fiat 126p '87 48kkm od 24.06.06 w samochodowym niebie

Awatar użytkownika
andalf
Posty: 623
Rejestracja: 02-08-2005 23:26
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: andalf » 21-09-2006 20:00

marekm pisze:a tam :) taki medialny szum, a łańcuchów nie zdejmą bo dopiero co wyremontowali okolice Krzyżnego za pareset tysięcy złotych (a tam chyba mieli zaczynać).

No chyba że jakiś minister (Dorniu mi tu pasuje) uzna, że da się na tym zarobić jakieś 0,5% w sondażach - a to jest bezcenne; za wszystko inne zapłacą z naszych podatków :lol:
AR 156 2.0 JTS

Awatar użytkownika
voivod
Posty: 1304
Rejestracja: 26-04-2005 18:48
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Postautor: voivod » 21-09-2006 23:48

Jadę na weekend w Tatry. Tym razem skromniutko tylko 5 stawów.
Żonka 5 miesiąc ciężar nosi, krzyż ją boli i kondycja słabiutka.
Ale się będziemy napawać pięknem gór.
Kocham góry :D
VoivoD

aARicia 156 1.8 TS granatula 2000 r.

Obrazek

Awatar użytkownika
jerry.s
Posty: 343
Rejestracja: 05-09-2005 19:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: jerry.s » 22-09-2006 20:34

marekm pisze:
jerry.s pisze:a ja tylko przyklasne jesli lancuchy znikna z OP ... szlak nie bedzie zadeptany, ilosc wypadkow tez powinna sie zmniejszyc ... oczywiscie zdjeciu lancuchow musi towarzyszyc szeroka akcja informacyjna zeby kazdy wiedzial w co sie pakuje ...


nie rozumiem
bez zabezpieczeń napewno Orla nie pozostanie szlakiem turystycznym - a wtedy legalnie tylko przewodnik - takich miejsc jest przecież więcej w tym momencie.
a jak chcesz tylko zmienic zabezpieczenia (pewnie na ferraty) - myslisz ze klapersi nie będą się chwytali liny stalowej? i przez to bedzie mniej wypadków? :roll:


jestem za zdjeciem zelastwa, pozostawieniem tylko drabinki na przeleczy ... reszte miejsc smialo mozna przjesc chwytajac sie skal ... szlak zostanie ale bez ulatwien zbednych ... wyznaje zasade ze nie nalezy utrudniac (przewodnik) ale nie nalezy tez ulatwiac (zelastwo) ... gory same sie obronia bez sztucznego sterowania ruchem ...
short story:



VW Vento 1.8 '93 - 2004-2005

AR 156 2.4JTD '98 - 2005-2006

Opel Vectra 2.0DTI '00 - 2006-2007

Citroen C5 2.0HDi '07 - 2007-...

Awatar użytkownika
jerry.s
Posty: 343
Rejestracja: 05-09-2005 19:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: jerry.s » 22-09-2006 20:37

rigobert pisze:A propos usuwania zabezpieczeń ze szlakó, to myślę że wiele to nie pomoże, a wypadków może być więcej.
Bo jak ktoś sobie umyśli żeby wyleźć to wylezie i wtedy lepiej żeby miał się czego trzymać.


to moze zalejmy betonem co sie da, zrobmy mostki i co tam jeszcze ... nie tedy droga ... gory nie sa idiotoodporne i nie starajmy sie takimi ich uczynic ...

niech beda naturalne i niech kazdy ma wybor - idzie czy nie idzie ... wolna wola od czegos w koncu jest ...
short story:



VW Vento 1.8 '93 - 2004-2005

AR 156 2.4JTD '98 - 2005-2006

Opel Vectra 2.0DTI '00 - 2006-2007

Citroen C5 2.0HDi '07 - 2007-...

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 23-09-2006 00:24

jerry.s pisze:jestem za zdjeciem zelastwa, pozostawieniem tylko drabinki na przeleczy ... reszte miejsc smialo mozna przjesc chwytajac sie skal ... szlak zostanie ale bez ulatwien zbednych ... wyznaje zasade ze nie nalezy utrudniac (przewodnik) ale nie nalezy tez ulatwiac (zelastwo) ... gory same sie obronia bez sztucznego sterowania ruchem ...


Oczywiscie, kozaczyć można pod góre na suchej skale - i faktycznie przy takiech warunkach mozna spróbować przejść bez ułatwień. Ale szlak to jest jak przepisy ruchu drogowego - musi rowniez przewidywac gorsze warunki - a jakos sobie nie wyobrazam paru miejsc na mokro czy przy lekkim oblodzeniu, przy mocnym wietrze (i jeszcze w dół).

Awatar użytkownika
andalf
Posty: 623
Rejestracja: 02-08-2005 23:26
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: andalf » 23-09-2006 11:25

marekm pisze:a jakos sobie nie wyobrazam paru miejsc na mokro czy przy lekkim oblodzeniu, przy mocnym wietrze (i jeszcze w dół).

Dokładnie. W zeszłym roku szedłem w mżawce przy silnych pomuchach wiatru... Były momenty, w których zacząłem mieć wątpliwości czy na pewno chcę iść dalej :)
Gdyby były tam zabezpieczenia to mimo śliskich skał problemu by nie było.
AR 156 2.0 JTS

Awatar użytkownika
rigobert
Posty: 1110
Rejestracja: 10-11-2005 17:25
Lokalizacja: Warszawa Wesoła/Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Postautor: rigobert » 23-09-2006 12:28

jerry.s pisze:to moze zalejmy betonem co sie da, zrobmy mostki i co tam jeszcze ... nie tedy droga ... gory nie sa idiotoodporne i nie starajmy sie takimi ich uczynic ...

niech beda naturalne i niech kazdy ma wybor - idzie czy nie idzie ... wolna wola od czegos w koncu jest ...


Nie wiem dlaczego popadasz ze skrajności w skrajność. Przypominam, że skrajności nigdy nikomu dobrze nie wyszły.

Nie wspomniałem nigdzie, o żadnych betonach itp :!: Chodzi tylko o "drobne" ułatwienia, które pozwolą przeciętnym miłośnikom gór takim jak np. ja, na wejście na góre.

Chyba po to te góry mamy, żeby można było z nich korzystać i cieszyć się pięknem natury.
Jest AlfaRomeo 166 Q2 2.5v6 napędzana elpidżi
Była Alfa Romeo 147 1.6TS '01 (2008-2013)
Jest Alfa Romeo 145 1.6TS '98
Był Fiat 126p '87 48kkm od 24.06.06 w samochodowym niebie

Awatar użytkownika
jerry.s
Posty: 343
Rejestracja: 05-09-2005 19:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: jerry.s » 23-09-2006 15:11

rigobert pisze:Chodzi tylko o "drobne" ułatwienia, które pozwolą przeciętnym miłośnikom gór takim jak np. ja, na wejście na góre.

Chyba po to te góry mamy, żeby można było z nich korzystać i cieszyć się pięknem natury.


i tutaj sie roznimy ... pozwola korzystac ale nie zmuszajmy ich do tego zeby nam pozwolily ... sa rejony ktore 'puszczaja' a sa takie ktore bez ulatwien 'nie puszczaja' ... wszystko zalezy od wysportowania, przygotowania, doswiadczenia ...


mowicie o tych strasznych oblodzeniach, sliskich kamieniach ... nikt nie kaze isc kiedy jest mokro, kiedy zimno itd ... w dodatku wiekszosc z tych trudnych kawalkow mozna obejsc ... taka drabinke naprzeleczy np .. wystarczy znac obejscie i w 2-3 minuty bez stresu mozna to obejsc bokiem ...


nikomu nie chce zakazac wedrowek, nikomu nie chce kazac wynajmowac przewodnika ... ale nie kazdy tez musi tam wejsc ... to nie jest obowiazek i nie przynosi nobilitacji w zadnym srodowisku ...
a pieknem gor mozna napawac sie zinnych szlakow, ktore sa dostosowane do naszych mozliwosci ...
short story:



VW Vento 1.8 '93 - 2004-2005

AR 156 2.4JTD '98 - 2005-2006

Opel Vectra 2.0DTI '00 - 2006-2007

Citroen C5 2.0HDi '07 - 2007-...

Awatar użytkownika
andalf
Posty: 623
Rejestracja: 02-08-2005 23:26
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: andalf » 23-09-2006 15:36

jerry.s pisze:mowicie o tych strasznych oblodzeniach, sliskich kamieniach ... nikt nie kaze isc kiedy jest mokro, kiedy zimno itd

A słyszałeś może kiedy o nagłych załamaniach pogody, które w górach są normą ? :roll:

jerry.s pisze:nikomu nie chce zakazac wedrowek, nikomu nie chce kazac wynajmowac przewodnika ... ale nie kazdy tez musi tam wejsc ... to nie jest obowiazek i nie przynosi nobilitacji w zadnym srodowisku ...
a pieknem gor mozna napawac sie zinnych szlakow, ktore sa dostosowane do naszych mozliwosci ...

Jasne, na tej zasadzie wcale nie trzeba kupować Alfy, jest tyle innych fajnych samochodów - Skody, Seaty, Daewoo...
i są o wiele lepiej dostosowane do naszych możliwości (finansowych) :wink:
AR 156 2.0 JTS

Awatar użytkownika
marekm
Posty: 1495
Rejestracja: 24-09-2004 17:00
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marekm » 23-09-2006 15:59

Jerry :) nie przekonujesz mnie :)
ściągnięcie łancuchów ma ograniczyć liczbę wypadków? :) dobra akcja informacyjna? (moze dałoby coś postawienie filanca z fuzją :) )
tłok? teraz wystarczy wyjsc te 2h wczesniej i nie masz tłoku.

Awatar użytkownika
amargro
Posty: 1839
Rejestracja: 11-03-2005 15:15
Lokalizacja: Zielonka k/W-wy

Postautor: amargro » 23-09-2006 16:11

A po co Wy tam wszyscy łazicie :?: Na piesze wędrówki trzeba się przerzucić bo Alfa albo inny "opel" się zepsuł :?: :wink: :wink: :wink: *


*mam dziś niezły humor

Advisor
Posty: 1334
Rejestracja: 23-02-2006 09:53
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Advisor » 23-09-2006 19:11

amargro pisze:A po co Wy tam wszyscy łazicie :?: Na piesze wędrówki trzeba się przerzucić bo Alfa albo inny "opel" się zepsuł :?: :wink: :wink: :wink: *


*mam dziś niezły humor

Amen :lol:
*156 SportWagon 2.5l V6 '02 Distinctive, Grigio Sterling*
Alfista od 03/2006*
Obrazek


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości