Bluetooth hands free - macie jakieś typy?

Wszystkie tematy, które nie do końca dotyczą Alfy Romeo.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
szumarek
Posty: 102
Rejestracja: 26-10-2004 15:58
Lokalizacja: mazowieckie

Bluetooth hands free - macie jakieś typy?

Postautor: szumarek » 13-02-2007 10:57

:?:
Najlepiej stacjonarny w samochodzie i maksymalnie integrujący się
z fabrycznym audio.
Słuchawka cyborga w uchu odpada :roll:

Awatar użytkownika
nyknow
Posty: 862
Rejestracja: 20-07-2006 13:16
Lokalizacja: oklice St.Woli

Re: Bluetooth hands free - macie jakieś typy?

Postautor: nyknow » 13-02-2007 16:54

szumarek pisze::?:
Najlepiej stacjonarny w samochodzie i maksymalnie integrujący się
z fabrycznym audio.
Słuchawka cyborga w uchu odpada :roll:


u mnie sluchawka w uchu sprawdza sie w zupelnosci - chociaz wiele tez w aucie nie rozmawiam - moze dlatego.

gk/
posiadałem:
Alfa Romeo 156 1,9 MJet
08'2005 - 90k.km.
Toyota Corolla 1,6
02'2005 - 68k.km.

Awatar użytkownika
Andrzejsr
Posty: 622
Rejestracja: 23-01-2006 16:19
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Re: Bluetooth hands free - macie jakieś typy?

Postautor: Andrzejsr » 13-02-2007 17:44

szumarek pisze::?:
Najlepiej stacjonarny w samochodzie i maksymalnie integrujący się
z fabrycznym audio.
Słuchawka cyborga w uchu odpada :roll:


Parrot! oglądalem wcześniej Nokii oryginalne i przy cenie parrota miały co najwyżej wybieranie głosowe, odbiór i rozłączenie, bez ekraniku, łączenia z książką telefonu itd-takie też nokia ma w ofercie, ale sporo droższe.
Ja mam model CK3100:
http://www.parrot.biz/uk/products/ck3100-lcd
Wczesniej sporo pozytywnych opinii o nim poczytałem i się nie rozczarowałem.
Kupowałem na allegro nowy z gwar, fakt ok 500zł może teraz już są tańsze (sprzedawca hondar - b w porządku , mogę polecić spokojnie).
W zestawie jest wszystko do montażu . Ja zleciłem firmie montującej radia itd (essa w Rzowie i grosze za to wzięli bo jak stwierdził gość - takie to proste i wszystko jest że głupio by mu było więcej niż 5 dych wziąć).

Mam zamontowany w popielniczce (wyjęta, nie palę w aucie :) ) - bo nie chciałem psuć wyglądu deski.

http://www.alfaromeo.pl/phpBB/viewtopic ... highlight=

No i zestawem jestem niemal zachwycony !

Pierwszy raz trzeba "sparować" tel i zestaw (mozna do kilku telefonów), później NIC nie trzeba robić, po przekręceniu zapłonu robi pik i już są połączone - masz tel w kieszeni, w teczce czy gdziekolwiek , do wybierania nie trzeba tej popielniczi nawet otwierać. Wybieranie głosowe super działa (są 2 możliwości - telefonu i zestawu, mam wrażenie że zestawu jest sprawniejsze). A i najważniejsze - zestaw ładuje sobie sam książkę tel Twojego telefonu, jego połączenia odebrane, nieodebrane itd i wszystko jest dostępne z jego wyświetlacza (+ głosowe po polsku menu, więc nawet nie trzeba spoglądać na ekranik). Kojarzy przychodzące rozmowy z wpisami w książkę, więc gdy dzwoni tel - na wyświetlaczu parrot'a wiesz kto to bez szukania i wyciągania telefonu.
I dodatkowo o ile dany kontakt maprzypisane polecenie głosowe to je odtwarza.
Każda rozmowa wycisza radio i idzie na głośniki samochodu, można przełączyć na telefon gdy się nie chce aby pasażerowie słuchali.
Minusy - szybciej zjadana bateria w telefonie, działa tylko po przekręceiu kluczyka zapłonu (no ale taki jest cel tego, choc ponoć można inaczej podłączyć), jadąc szybko i z grającym radiem polecenia głosowe często nie są rozpoznawalne. No i nie jest zbyt ładny :) ale nie widać go przeważnie.
Aha, w razie czego parrota można wymontować i zamontować do innego auta jak zmienisz, modele telefonów też można z nim różne używać-dokłdne niuanse jak poszczególne - na stronach parrot.

W każdym razie - żadna słuchawka w ucho , albo co gorsza tel w ręce !(swoją drogą nie pojmuję masa ludzi kupuje bryki za ciężkie pieniądze gdzie byle pierdółka kosztuje więcej niż toto, a telefon w łapie i np wyjeżdzą taki pod koła z podporządkowanej - moja niedawna przygoda z jakimś SUV'em wrrr).

Pozdrawiam
Andrzej
--
156SW 1.6TS 2004, 156SW 2.5V6 2004, 166 3.2V6 2004 - dobry rocznik :)

Awatar użytkownika
nyknow
Posty: 862
Rejestracja: 20-07-2006 13:16
Lokalizacja: oklice St.Woli

Re: Bluetooth hands free - macie jakieś typy?

Postautor: nyknow » 15-02-2007 16:09

Andrzejsr pisze:
szumarek pisze::?:
Najlepiej stacjonarny w samochodzie i maksymalnie integrujący się
z fabrycznym audio.
Słuchawka cyborga w uchu odpada :roll:


Parrot! oglądalem wcześniej Nokii oryginalne i przy cenie parrota miały co najwyżej wybieranie głosowe, odbiór i rozłączenie, bez ekraniku, łączenia z książką telefonu itd-takie też nokia ma w ofercie, ale sporo droższe.
Ja mam model CK3100:
http://www.parrot.biz/uk/products/ck3100-lcd
Wczesniej sporo pozytywnych opinii o nim poczytałem i się nie rozczarowałem.
Kupowałem na allegro nowy z gwar, fakt ok 500zł może teraz już są tańsze (sprzedawca hondar - b w porządku , mogę polecić spokojnie).
W zestawie jest wszystko do montażu . Ja zleciłem firmie montującej radia itd (essa w Rzowie i grosze za to wzięli bo jak stwierdził gość - takie to proste i wszystko jest że głupio by mu było więcej niż 5 dych wziąć).

Mam zamontowany w popielniczce (wyjęta, nie palę w aucie :) ) - bo nie chciałem psuć wyglądu deski.

http://www.alfaromeo.pl/phpBB/viewtopic ... highlight=

No i zestawem jestem niemal zachwycony !

Pierwszy raz trzeba "sparować" tel i zestaw (mozna do kilku telefonów), później NIC nie trzeba robić, po przekręceniu zapłonu robi pik i już są połączone - masz tel w kieszeni, w teczce czy gdziekolwiek , do wybierania nie trzeba tej popielniczi nawet otwierać. Wybieranie głosowe super działa (są 2 możliwości - telefonu i zestawu, mam wrażenie że zestawu jest sprawniejsze). A i najważniejsze - zestaw ładuje sobie sam książkę tel Twojego telefonu, jego połączenia odebrane, nieodebrane itd i wszystko jest dostępne z jego wyświetlacza (+ głosowe po polsku menu, więc nawet nie trzeba spoglądać na ekranik). Kojarzy przychodzące rozmowy z wpisami w książkę, więc gdy dzwoni tel - na wyświetlaczu parrot'a wiesz kto to bez szukania i wyciągania telefonu.
I dodatkowo o ile dany kontakt maprzypisane polecenie głosowe to je odtwarza.
Każda rozmowa wycisza radio i idzie na głośniki samochodu, można przełączyć na telefon gdy się nie chce aby pasażerowie słuchali.
Minusy - szybciej zjadana bateria w telefonie, działa tylko po przekręceiu kluczyka zapłonu (no ale taki jest cel tego, choc ponoć można inaczej podłączyć), jadąc szybko i z grającym radiem polecenia głosowe często nie są rozpoznawalne. No i nie jest zbyt ładny :) ale nie widać go przeważnie.
Aha, w razie czego parrota można wymontować i zamontować do innego auta jak zmienisz, modele telefonów też można z nim różne używać-dokłdne niuanse jak poszczególne - na stronach parrot.

W każdym razie - żadna słuchawka w ucho , albo co gorsza tel w ręce !(swoją drogą nie pojmuję masa ludzi kupuje bryki za ciężkie pieniądze gdzie byle pierdółka kosztuje więcej niż toto, a telefon w łapie i np wyjeżdzą taki pod koła z podporządkowanej - moja niedawna przygoda z jakimś SUV'em wrrr).

Pozdrawiam
Andrzej


poczytalem o tym zestawie i musze przyznac ze bardzo mi sie podoba. mozesz mi napisac skad to urzadzenie ciagnie prąd (bo mam nadzieje ze nie z zapalniczki-tez nie pale ale nawigacja albo jakis antyradar?). bede musial sie chyba nad tym zastanowic - kiedys moze taki prezent sobie sprawie ;)

pozdr.
gk/
posiadałem:

Alfa Romeo 156 1,9 MJet

08'2005 - 90k.km.

Toyota Corolla 1,6

02'2005 - 68k.km.

Awatar użytkownika
Andrzejsr
Posty: 622
Rejestracja: 23-01-2006 16:19
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Re: Bluetooth hands free - macie jakieś typy?

Postautor: Andrzejsr » 15-02-2007 16:45

nyknow pisze:poczytalem o tym zestawie i musze przyznac ze bardzo mi sie podoba. mozesz mi napisac skad to urzadzenie ciagnie prąd (bo mam nadzieje ze nie z zapalniczki-tez nie pale ale nawigacja albo jakis antyradar?). bede musial sie chyba nad tym zastanowic - kiedys moze taki prezent sobie sprawie ;)

pozdr.
gk/


Bierze prąd z tyłu z radia, napięcie tam się pojawia po włączeniu zapłonu, jest chyba też gdzieś bez zapłonu ale trzeba by wtedy pewnie dodatkowy wyłącznik montować. Nic z zapalniczką itp nie jest kombinowane jedynie tam wsadziłem żeby nie było widoczne.
Mikrofon ja akuratr poprosiłem obok lusterka, ale można podciągnąć gdziekolwiek (w bravie jest na słupku od str kierowcy).
Jakbyś był kieyś w autoresie , to po drugiej str ulicy w kierunku Tyczyna jest taki zakład ESSA - duży napis na budynku, i tam mają to w wesji demonstracyjnej - mozna sobie popróbować czy i jak działa z danym telefonem no i kupić u nich (ja się dowiedziałem że to sprzedają przy okazji montażu dopiero).

pozdrawiam
Andrzej
--

156SW 1.6TS 2004, 156SW 2.5V6 2004, 166 3.2V6 2004 - dobry rocznik :)

Awatar użytkownika
andalf
Posty: 623
Rejestracja: 02-08-2005 23:26
Lokalizacja: Szczecin

Re: Bluetooth hands free - macie jakieś typy?

Postautor: andalf » 15-02-2007 17:34

Andrzejsr pisze:Bierze prąd z tyłu z radia, napięcie tam się pojawia po włączeniu zapłonu

Z zasilaniem zapalniczki jest tak samo (przy najmniej u mnie). Kiedy potrzebowałem zasilania, które pojawia się po włączeniu zapłonu i jest "łatwo dostępne", to po po odkręceniu popielniczki bez kłopotu podpiąłem dodatkowy przewód właśnie pod zasilanie zapalniczki.
AR 156 2.0 JTS

Awatar użytkownika
szumarek
Posty: 102
Rejestracja: 26-10-2004 15:58
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Bluetooth hands free - macie jakieś typy?

Postautor: szumarek » 15-02-2007 22:39

Andrzejsr pisze:Parrot! oglądalem wcześniej Nokii oryginalne i przy cenie parrota miały co najwyżej wybieranie głosowe, odbiór i rozłączenie, bez ekraniku, łączenia z książką telefonu itd-takie też nokia ma w ofercie, ale sporo droższe.


Dzięki za obszerne info ;)


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 21 gości