Na światłach mijania przez cały rok

Wszystkie tematy, które nie do końca dotyczą Alfy Romeo.

Moderator: Moderatorzy

manstil
Posty: 337
Rejestracja: 01-05-2005 13:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Na światłach mijania przez cały rok

Postautor: manstil » 16-02-2007 15:43

Sejm przyjął zmiany w prawie o ruchu drogowym. Poprawki przewidują między innymi obowiązek jazdy z włączonymi światłami mijania przez cały rok.
Poprawkę złożył klub Platformy Obywatelskiej. Jak powiedział w imieniu tego klubu poseł Stanisław Lamczyk w trakcie drugiego czytania, wprowadzenie takiego obowiązku ma poprawić widoczność samochodów na drodze.

Za jazdę w dzień bez włączonych świateł ma grozić mandat w wysokości 100 złotych. Obecnie kierowcy w Polsce mają obowiązek jazdy z włączonymi światłami od 1 października do ostatniego dnia lutego, a także w deszczowe i mgliste dni


źródło

robert_kr
Posty: 51
Rejestracja: 15-01-2006 14:41
Lokalizacja: Kraków

Postautor: robert_kr » 16-02-2007 15:59

Idiotyzm. Ja jestem ciekawy, jak oni robią te badania, że im wychodzi miej wypadków przy zapalonych światłach.
156 2.0TS '99

Awatar użytkownika
voivod
Posty: 1304
Rejestracja: 26-04-2005 18:48
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Postautor: voivod » 16-02-2007 17:13

Ja pomimo ze to będzie na mój kosz jestem za. Samochody oświetlone są lepiej widoczne od tych bez załączonych świateł. A życie ludzkie jest bezcenne i ratuje się je wszelkimi metodami.
VoivoD
aARicia 156 1.8 TS granatula 2000 r.
Obrazek

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 16-02-2007 18:02

i tak od dawna jeżdżę zawsze na światłach więc mi bez różnicy

pewnie ktoś z PO ma dużą hurtownię żarówek samochodowych hehe :wink:

Awatar użytkownika
marcin_145
Posty: 2210
Rejestracja: 28-08-2004 12:26
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marcin_145 » 16-02-2007 18:47

voivod pisze:Ja pomimo ze to będzie na mój kosz jestem za. Samochody oświetlone są lepiej widoczne od tych bez załączonych świateł. A życie ludzkie jest bezcenne i ratuje się je wszelkimi metodami.

Amen ;) Jestem jak najbardziej ZA !! W lecie i tak zawsze jadąc gdziekolwiek za miasto czy w drogę dalszą niż do sklepu 2 km dalej zapalam światła :)

pozdrawiam
Kiedyś:
Alfa Romeo 145 Junior 1,4 TS - 3 lata razem
http://img18.imageshack.us/my.php?image=p73100545ch.jpg
Teraz:
AR 156 SW 1,9 JTD 2001 124 kkm na karku :)
http://img61.imageshack.us/my.php?image=p1010055rn8.jpg

Awatar użytkownika
p.maiki
Posty: 666
Rejestracja: 13-09-2006 11:41
Lokalizacja: Warszawa - Bemowo
Kontaktowanie:

Postautor: p.maiki » 16-02-2007 19:31

Ja zawsze mam włączone. Jedyny minus to jak trzeba wyłączyć to szukam gdzie się to robi :D
Pozdrawiam
Michał (p.maiki)
146 1.4 TS 97r 2006-2008
147 1.6 TS 02r 2008-2009
156 FL 1.9 JTDM 03r 2009-

manstil
Posty: 337
Rejestracja: 01-05-2005 13:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: manstil » 16-02-2007 19:59

robert_kr pisze:Idiotyzm..


dlaczego tak uważasz?

manstil
Posty: 337
Rejestracja: 01-05-2005 13:49
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: manstil » 16-02-2007 20:00

MaRcInS737 pisze:pewnie ktoś z PO ma dużą hurtownię żarówek samochodowych hehe :wink:


zawsze możesz kupować z hurtowni PiSu :D

Awatar użytkownika
75andrew155
Posty: 55
Rejestracja: 22-06-2006 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: 75andrew155 » 16-02-2007 22:27

Co to same stare dziadki jeżdżą po drogach i innych nie widzą może jeszcze koguty trzeba bedzie zainstalować żeby być lepiej widocznym , moim zdaniem debilizm :evil:
Alfa Romeo 75 1.8 Turbo America 1990 Alfa Romeo 155 V6 1996 wszystkie bez LPG !!!!

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 16-02-2007 22:30

75andrew155 pisze:Co to same stare dziadki jeżdżą po drogach i innych nie widzą może jeszcze koguty trzeba bedzie zainstalować żeby być lepiej widocznym , moim zdaniem debilizm :evil:


Dokładnie. Jeszcze głupsze jest jeżdżenie na światłach w nocy... A tym starym dziadkom, które nie widzą w nocy bez świateł, to pozabierać prawka.

Awatar użytkownika
75andrew155
Posty: 55
Rejestracja: 22-06-2006 15:03
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: 75andrew155 » 16-02-2007 23:30

Maciej Loret pisze:
75andrew155 pisze:Co to same stare dziadki jeżdżą po drogach i innych nie widzą może jeszcze koguty trzeba bedzie zainstalować żeby być lepiej widocznym , moim zdaniem debilizm :evil:


Dokładnie. Jeszcze głupsze jest jeżdżenie na światłach w nocy... A tym starym dziadkom, które nie widzą w nocy bez świateł, to pozabierać prawka.
Ja o zupie on o dupie
Alfa Romeo 75 1.8 Turbo America 1990 Alfa Romeo 155 V6 1996 wszystkie bez LPG !!!!

Awatar użytkownika
marcin_145
Posty: 2210
Rejestracja: 28-08-2004 12:26
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marcin_145 » 17-02-2007 00:13

75andrew155 pisze:Ja o zupie on o dupie

A ja bym powiedział że jest wręcz odwrotnie ;)

pozdrawiam
Kiedyś:

Alfa Romeo 145 Junior 1,4 TS - 3 lata razem

http://img18.imageshack.us/my.php?image=p73100545ch.jpg

Teraz:

AR 156 SW 1,9 JTD 2001 124 kkm na karku :)

http://img61.imageshack.us/my.php?image=p1010055rn8.jpg

Awatar użytkownika
janio
Posty: 688
Rejestracja: 30-08-2004 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontaktowanie:

Postautor: janio » 17-02-2007 00:23

Nie mam nic przeciwko jażdżeniu na swiatłach, pod warunkiem, że nie jest to obligo, dlaczego? Po pierwsze primo, czy ktokolwiek dysponuje jakimikolwiek statystykami, z których wynika, że to przyczynia się do poprawienia bezpieczeństwa (czyt. zmniejszenia liczby wypadków), po wtóre, co jest z takimi krajami jak Niemcy, Anglia, Francja i wiele wiele innych, które na ten "genialny w swej prostocie" pomysł nie wpadły :?: Że o takiej drobnostce jak ekologia nie wspomnę.
janio
Czerwona 146 1,6 TS 2000 + Alfa Rosso 159 1,9 JTS 2006
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się... chorowało się, umierało się - jest mus"

Awatar użytkownika
Andrzejsr
Posty: 622
Rejestracja: 23-01-2006 16:19
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzejsr » 17-02-2007 00:35

janio pisze:Nie mam nic przeciwko jażdżeniu na swiatłach, pod warunkiem, że nie jest to obligo, dlaczego? Po pierwsze primo, czy ktokolwiek dysponuje jakimikolwiek statystykami, z których wynika, że to przyczynia się do poprawienia bezpieczeństwa (czyt. zmniejszenia liczby wypadków...


Statystyk nie widziałem, zresztą trudno chyba o takie - jak zbadać czy do danego wypadku doszłoby gdyby uczestnicy mieli włączone światła?
Ale mam swoje własne spostrzeżenia i chyba każdy z nas - po prostu samochód bez oświetlenia z przeciwka jedący "zlewa się" z jezdnią i jest później dostrzegany, trudno temu zaprzeczyć, na światłach nigdy takiego przypadku nie miałem. Po 2gie - przecież nic to praktycznie nie kosztuje (no , na pewno niemal nic przy masie wydatków mniej potrzebnych na nasze auta typu progi, felgi, benzynka i inne duperele) więc nawet jeśli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi.
Inna sprawa, że większe korzyści byłyby pewnie np z egzekwowania uzywania oświetlenia w rowerach po zmroku po wsiach zwłaszcza, odblasków na ubrankach dzieci itp. bo to jest dopiero horror.

Pozdrawiam
Andrzej
--
156SW 1.6TS 2004, 156SW 2.5V6 2004, 166 3.2V6 2004 - dobry rocznik :)

Awatar użytkownika
janio
Posty: 688
Rejestracja: 30-08-2004 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontaktowanie:

Postautor: janio » 17-02-2007 00:56

Andrzeju, trochę więcej wiary w statystyki i satystyków, w końcu za coś pieniądze biorą :wink: Było, nie było, są kraje w których takie nakazy obowiązują i takie, w których ich nie ma. Druga rzecz to koszty, jak w wielu innych przypadkach "nic za free", po pierwsze zwiększone zużycie paliwa, a co za tym idzie, zwiększona emisja spalin, po drugie ciepło, które wydzielają zarówki, po trzecie wreszcie, zwięszone zużycie żarówek, a co za tym idzie konieczność utylizacji wiekszej ich ilości, a z tego, co się orientuje, raczej marny jest poziom ich recyclingu - świat to jedna wielka układanka z kostek domina :wink: :)
Ostatnio zmieniony 17-02-2007 01:01 przez janio, łącznie zmieniany 1 raz.
janio
Czerwona 146 1,6 TS 2000 + Alfa Rosso 159 1,9 JTS 2006
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się... chorowało się, umierało się - jest mus"

Awatar użytkownika
Lopezius
Posty: 228
Rejestracja: 10-01-2007 20:03
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Postautor: Lopezius » 17-02-2007 00:59

Oczywiście, o ile bezsprzeczne jest to że w warunkach ograniczonej widoczności, czyli w nocy, kiedy leje itd. itp. jazda na światłach mijania jest niezbędna do uniknięcia przykrych konsekwncji o tyle włączone światła podczas pięknej letniej pogody kiedy słońce leje się z nieba, chyba nie ma większego znaczenia dla bezpieczeństwa jazdy. Tylko jak tu znależć granicę kiedy jest ładnie a kiedy nie? To tak jak z naszym świetnym przepisem o dozwolonej prędkości w obszarze zabudowanym. Po 23-ciej mozna już 60 km/h, tylko co będzie w przypadku gdy na przełomie godzin pojadę sobie 70 i złapie mnie policja, powiedzmy że na moim budziku jest 23:01 a "pan władza" ma dopiero 22:58, dowali mi za przekroczenie o 20 a nie 10 km/h i co, mam się z nim kłócić komu lepiej zegarek chodzi? Osobiście nie widzę dobrego rozwiązania tej sprawy, widziałem już wielu oszołomów którzy w środku nocy bez świateł jechali, takich powinno się łapać i dowalać spore mandaty, ale wtedy na każdym rogu musiałby stać patrol drogówki. Ciężka sprawa, ja bym jednak nic nie zmieniał, niech jest jak jest.
Alfa Romeo 145, 1.3 Boxer - Zieleń
Alfa Romeo 156 SW 1,9 JTD - Srebro

Awatar użytkownika
janio
Posty: 688
Rejestracja: 30-08-2004 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontaktowanie:

Postautor: janio » 17-02-2007 01:20

Czytając Lopeziusa, przypomniał mię się przypadek, kiedy jechałem rok temu w zimę, mróz jak jasna... (no wiecie). Jadę sobie, w belli ciepełko, aż miło, na zewnątrz minus jak diabli. Na poboczu stoi miła pani z dzieckiem i macha - zatrzymuję się. Okazuje się, że pani akurat "w moim kierunku". Jedziemy sobie, gaworzymy, czas mija przyjemnie. W pewnym momencie "chłopaki w kolorze blue" machają biało-czerwonym wynalazkiem (nie była to flaga narodowa). Nastój prynął, zatrzymuję się, a "mili panowie", po przeprowadzeniu rytynowej kontroli, proponują mi, do wyboru "w promocji" kredytowany świstek za 50,00 zł lub spotkanie w sądzie grodzkim!!! Zapytacie za co, ano za przewożenie dziecka bez wymaganego fotelika, na nic tłumaczenia, panowie maja przepis i szluz - jestem pewny, że gdyby nie znajomy, promocja by mnie nie ominęła - rozsądku nie da się wymusić restrykcjami :!: Dodaję, bo zapomniałem o point'cie - "każdą następną razą, też zabiorę", a jak trzeba będzie, zadzwonię do znajomego :D
Ostatnio zmieniony 17-02-2007 01:39 przez janio, łącznie zmieniany 2 razy.
janio
Czerwona 146 1,6 TS 2000 + Alfa Rosso 159 1,9 JTS 2006
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się... chorowało się, umierało się - jest mus"

Awatar użytkownika
andalf
Posty: 623
Rejestracja: 02-08-2005 23:26
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: andalf » 17-02-2007 01:29

Lopezius pisze:... o tyle włączone światła podczas pięknej letniej pogody kiedy słońce leje się z nieba, chyba nie ma większego znaczenia dla bezpieczeństwa jazdy.

Zależy czy jedziesz ze słońcem czy pod słońce :idea:
AR 156 2.0 JTS

Awatar użytkownika
Andrzejsr
Posty: 622
Rejestracja: 23-01-2006 16:19
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzejsr » 17-02-2007 01:39

janio pisze:Andrzeju, trochę więcej wiary w statystyki i satystyków, w końcu za coś pieniądze biorą :wink: Było, nie było, są kraje w których takie nakazy obowiązują i takie, w których ich nie ma. Druga rzecz to koszty, jak w wielu innych przypadkach "nic za free", po pierwsze zwiększone zużycie paliwa, a co za tym idzie, zwiększona emisja spalin, po drugie ciepło, które wydzielają zarówki, po trzecie wreszcie, zwięszone zużycie żarówek, a co za tym idzie konieczność utylizacji wiekszej ich ilości, a z tego, co się orientuje, raczej marny jest poziom ich recyclingu - świat to jedna wielka układanka z kostek domina :wink: :)


No wiara , wiarą ale tyle jest zmiennych w każdym wypadku że naprawdę trudno takie wiarygodne badanie zrobić.
A co do żarówek - i tak się powinno zmieniać co rok-dwa . Ja akurat w Baravie tak nie robiłem :oops: , ma prawie 120tys km i mam drugi komplet raptem (a jeździ cały czas na światłach), przy czym zmieniony w połowie tego przebiegu, bo zechciałem jakieś +50% wypróbować, te pierwsze sobie leżą na zapas :)
Spalanie - no, naprawdę nie wiem czy to więcej niż np kilkukrotne ruszenie ostro spod świateł, uruchomione radio, ogrzewanie foteli itp rzeczy bez których można się obejść i które na 100%- bez badań, nie mają wpływu na bezpieczeństwo. Już nie wspomnę o klimie, czy choćby silniku - są więcej i mniej palące , a jakoś to mało kogo (na tym forum zwłaszcza ) rusza .
No i kwestia tego że określenie złych warunków, w których to należy aktualnie włączyć światła , jest płynne i nieścisłe .
A co do jazdy w lecie to właśnie wtedy b. często auta bez świateł są b. źle widoczne, jest duży kontrast oświetlenia, wzrok "się nastawia" na wyższy poziom tego światła i po prostu gorzej spostrzega się przedmioty normalnie oświetlone/odbijające światło. Pięknie to widać w ostrym słońcu na drodze z pasem drzew wzdłuż niej - w cieniach dużo gorzej widzimy auta bez świateł.
Więc nie jest to raczej zły przepis, choć jasne że nie będzie drastycznego spadku ilości wypadków, ale wzrostu na pewno nie, a ktoś będzie miał spokojniejszą głowę, nie bedzie miał wyrzutów sumienia w razie... - odpukać , no i te sytuacje "z pogranicza" warunków - problem odpada.
To raczej tak jak zalecana powszechnie wymiana wariatora z rozrządem nawet jak nie klekocze - na wszelki wypadek :) - choć nie wiadomo ile by pochodził , a nuż spolojnie kolejne 60tys ? :) (też nieekologiczna chyba swoją drogą ? ;) )

Pozdrawiam
Andrzej
--

156SW 1.6TS 2004, 156SW 2.5V6 2004, 166 3.2V6 2004 - dobry rocznik :)

Awatar użytkownika
janio
Posty: 688
Rejestracja: 30-08-2004 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontaktowanie:

Postautor: janio » 17-02-2007 01:53

Hmm, z tą okresowa wymianą żarówek nigdy się nie spotkałem , w poprzednim samochodzie, który kupiłem używany, a którym jeździłem przez 10 lat, nigdy nie wymieniałem żarówek "prewencyjnie", a każde badanie techniczne mój "pompiaczek" przechodził wzorowo - w sumie przez te 10 lat wymieniłem ogółem może z 5 zarówek (najciekawsza była taka od świateł cofania, która w ASO kosztowała ponad 50 zł, a wykombinowałem ją za chyba 5 zł). Jeśli chodzi o spalanie, no "k, sażaleniu" po prostu się zwiększa (samochód, nawet Alfa :wink: :) to nie perpetum mobile), a nie sądzisz chyba, że jak ktoś będzie jeździł z włączonymi swiatłami, mniej razy ruszy ostrzej spod świateł, przestanie używać klimy, wyłączy umca- umca itp. itd.
janio
Czerwona 146 1,6 TS 2000 + Alfa Rosso 159 1,9 JTS 2006
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się... chorowało się, umierało się - jest mus"


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości