Na światłach mijania przez cały rok

Wszystkie tematy, które nie do końca dotyczą Alfy Romeo.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
janio
Posty: 688
Rejestracja: 30-08-2004 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontaktowanie:

Postautor: janio » 05-03-2007 15:13

Maciej Loret pisze:
janio pisze:A, dlaczego tylko do 600 ccm


Bo ja tak powiedziałem... :lol:

A poważniej, to nie ustosunkowałeś się do tego co powiedziałem. :wink:
Sorka, potraktowałem to jak anegdotę, bo jakoś trudno mi sobie wyobrazić ciężarówkę z silnikiem 600 ccm :wink: :)
janio
Czerwona 146 1,6 TS 2000 + Alfa Rosso 159 1,9 JTS 2006
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się... chorowało się, umierało się - jest mus"

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 05-03-2007 15:40

janio pisze:
Maciej Loret pisze:A poważniej, to nie ustosunkowałeś się do tego co powiedziałem. :wink:
Sorka, potraktowałem to jak anegdotę, bo jakoś trudno mi sobie wyobrazić ciężarówkę z silnikiem 600 ccm :wink: :)


Sorka. Nie myśl o ciężarówkach - myśl o osobówkach... :wink:

Awatar użytkownika
janio
Posty: 688
Rejestracja: 30-08-2004 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontaktowanie:

Postautor: janio » 05-03-2007 15:50

Maciej Loret pisze:
janio pisze:
Maciej Loret pisze:A poważniej, to nie ustosunkowałeś się do tego co powiedziałem. :wink:
Sorka, potraktowałem to jak anegdotę, bo jakoś trudno mi sobie wyobrazić ciężarówkę z silnikiem 600 ccm :wink: :)


Sorka. Nie myśl o ciężarówkach - myśl o osobówkach... :wink:
Macieju, osobówki to detal, ale odniosłem się do Twojego pytania, dlaczego nie zakazać w ogóle, pytanie dokładnie tak samo demagogiczne jak Twoje i jak to z tramwajem :wink: :) A, tak przy okazji, ile w ciągu roku robisz km?
janio
Czerwona 146 1,6 TS 2000 + Alfa Rosso 159 1,9 JTS 2006
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się... chorowało się, umierało się - jest mus"

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 05-03-2007 17:52

janioj pisze:
Maciej Loret pisze:Sorka. Nie myśl o ciężarówkach - myśl o osobówkach... :wink:
Macieju, osobówki to detal


Chciałem, żebyśmy zaczęli od siebie dbać o przyrodę.

janio pisze:A, tak przy okazji, ile w ciągu roku robisz km?


Średnio nam razem z żoną za ostatnie 7 lat wychodzi 11kkm rocznie.

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 05-03-2007 17:57

panowie, powtarzam ze jest to kwestia tego ze Polska stara sie byc bardziej europejska od samej Europy. W Skandynawii swiatla wlaczone przez caly rok sa rzecza oczywista - bo tak tam trzeba. U nas z kolei, w Europie Centralnej nie ma juz takiej koniecznosci (przynjamniej wedlug mnie) chocby ze wzgledow geograficznych ... dla mnie jest to po prostu europejska goraczka polskich urzednikow - nic wiecej.
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Advisor
Posty: 1334
Rejestracja: 23-02-2006 09:53
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Advisor » 05-03-2007 20:00

Michal pisze: W Skandynawii swiatla wlaczone przez caly rok sa rzecza oczywista - bo tak tam trzeba.

Pisesz o rejonie geograficznym, gdzie latem są dni, kiedy słońce wogóle się nie zejdzie :lol:

http://virtual.finland.fi/finfo/english/glory.html
*156 SportWagon 2.5l V6 '02 Distinctive, Grigio Sterling*
Alfista od 03/2006*
Obrazek

Awatar użytkownika
janio
Posty: 688
Rejestracja: 30-08-2004 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontaktowanie:

Postautor: janio » 05-03-2007 21:05

Maciej Loret pisze:Chciałem, żebyśmy zaczęli od siebie dbać o przyrodę.


Hmm, chyba nie nadążam, czy wyrazem tej dbałości ma być wyemitowanie do atmosfery dodatkowej porcji spalin oraz ciepła :?:

Maciej Loret pisze:Średnio nam razem z żoną za ostatnie 7 lat wychodzi 11kkm rocznie.


To mniej więcej tyle co ja, ale np. ciężarówki jeżdżące dla firmy, w której pracuję, przejeżdżają w ciągu miesiąca circa about 1 000 000 km.
janio
Czerwona 146 1,6 TS 2000 + Alfa Rosso 159 1,9 JTS 2006
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się... chorowało się, umierało się - jest mus"

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 05-03-2007 21:10

Advisor pisze:
Michal pisze: W Skandynawii swiatla wlaczone przez caly rok sa rzecza oczywista - bo tak tam trzeba.

Pisesz o rejonie geograficznym, gdzie latem są dni, kiedy słońce wogóle się nie zejdzie :lol:

http://virtual.finland.fi/finfo/english/glory.html


raczej o zimie, która panuje przez większość roku a w związku z tym zalegającym śniegu - powodujący lśnienie
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Advisor
Posty: 1334
Rejestracja: 23-02-2006 09:53
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Advisor » 05-03-2007 21:14

Zgoda, ale chyba rozmowa o światłach w okresie letnim, a nie zimowym? :)
*156 SportWagon 2.5l V6 '02 Distinctive, Grigio Sterling*

Alfista od 03/2006*

Obrazek

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 05-03-2007 22:25

janio pisze:
Maciej Loret pisze:Chciałem, żebyśmy zaczęli od siebie dbać o przyrodę.


Hmm, chyba nie nadążam, czy wyrazem tej dbałości ma być wyemitowanie do atmosfery dodatkowej porcji spalin oraz ciepła :?:


Teraz nadążysz... :lol:
Wyrazem tej dbałości ma być rezygnacja z używania auta na rzecz komunikacji masowej. :lol: Nadal masz zamiar dbać o środowisko czy jednak wybierasz auto? :wink:

janio pisze:
Maciej Loret pisze:Średnio nam razem z żoną za ostatnie 7 lat wychodzi 11kkm rocznie.


To mniej więcej tyle co ja, ale np. ciężarówki jeżdżące dla firmy, w której pracuję, przejeżdżają w ciągu miesiąca circa about 1 000 000 km.


Olej w końcu te ciężarówki... Zacznij dbałość o środowisko od siebie samego... :wink:
Ty, ja, pan, pani, oni i cała reszta... :wink:

Awatar użytkownika
janio
Posty: 688
Rejestracja: 30-08-2004 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontaktowanie:

Postautor: janio » 06-03-2007 11:49

Macieju, nie bedę cytował, po po pierwsze, trochę mi to nie wychodzi :wink: , a po drugie szkoda miejsca.
Piszesz zrezygnować z samochodu na rzecz komunikacji miejskiej, a ja mówię zrezygnować ze wszelkich pojazdów i innych urządzeń spalinowych - a, co - jak demagogia, to demagogia :?:
Piszesz "olej ciężarówki, zacznij od siebie", a przepraszam po co jeżdżą te ciężarówki, czy dla samego jeżdżenia, czy po to, żeby Panu, Pani, tamtemu Panu, dowieźć mleczko, chlebek, mebelki itd. itp., a więc zrezygnujmy z tego wszystkiego i wróćmy na drzewa :) :wink: Jeśli natomiast wprowadzamy obowiązek jeżdżenia na światłach, w mieście w ciągu dnia w dobrej widoczności, to pójdźmy dalej, nakażmy montowanie na samochodach kogutów, tak ze dwóch, jednen niebieski, drugi czerwony, czemu nie :?:
janio
Czerwona 146 1,6 TS 2000 + Alfa Rosso 159 1,9 JTS 2006
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się... chorowało się, umierało się - jest mus"

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 06-03-2007 12:29

janio pisze: Piszesz zrezygnować z samochodu na rzecz komunikacji miejskiej,


Juz w Londynie jest jeden taki, ktory jakis czas temu wpadl na pomysl "jedynie slusznej formy komunikacji". Od lat drogi nie byly tu modyfikowane, 90% z nich to drogi z jednym pasem ruchu w kazdym kierunku a 12 milionowa populacja Londynu codziennie pada ofiara tzw "szantazu komunikacyjnego" - nawet nie wyobrazacie sobie jakie pieklo moze sprawic czlowiek drugiemu czlowiekowi :evil: wiec dajcie sobie spokoj z takimi pomyslami

Jakby tego bylo malo - bezowocnym okazal sie pomysl spowolnienia ruchu samochodowego w Londynie. Wypadkow jak bylo duzo tak jest nadal a jedyny skutek tej operacji to zatrucie powietrza spowodowane tym pomyslem, ktore teraz przekracza dozwolone normy wielokrotnie.

Teraz sytuacja jest tu juz tak zabagniona, ze nie ma szans na szybka zmiane.
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 06-03-2007 13:03

janio pisze:Piszesz zrezygnować z samochodu na rzecz komunikacji miejskiej, a ja mówię zrezygnować ze wszelkich pojazdów i innych urządzeń spalinowych - a, co - jak demagogia, to demagogia :?:
Piszesz "olej ciężarówki, zacznij od siebie", a przepraszam po co jeżdżą te ciężarówki, czy dla samego jeżdżenia, czy po to, żeby Panu, Pani, tamtemu Panu, dowieźć mleczko, chlebek, mebelki itd. itp., a więc zrezygnujmy z tego wszystkiego i wróćmy na drzewa :) :wink:


Nie do końca. Piszesz o tym, że czasami światełka są niepotrzebne, a żużywają energię i ja się z tym zgadzam. Ale jeśli zużyjemy trochę więcej tej energii na zawsze zapalone światełka, to zwiększy to przejrzystość prawa - nie będzie tłumaczeń czy światełka były potrzebne w jakiejś sytuacji czy nie, prawdaż?
Skoro chcesz oszczędzać energię (chwała Ci za to, bo ja staram się robić to samo), to jak patrzysz na to, że Twoja rezygnacja z używania samochodu może wpłynąć na zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska bez względu na to czy te Twoje ciężarówki będą jeździły czy nie. Takie postawienie sprawy nazywasz demagogią?

Awatar użytkownika
janio
Posty: 688
Rejestracja: 30-08-2004 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontaktowanie:

Postautor: janio » 06-03-2007 14:19

Maciej Loret pisze:
janio pisze:Piszesz zrezygnować z samochodu na rzecz komunikacji miejskiej, a ja mówię zrezygnować ze wszelkich pojazdów i innych urządzeń spalinowych - a, co - jak demagogia, to demagogia :?:
Piszesz "olej ciężarówki, zacznij od siebie", a przepraszam po co jeżdżą te ciężarówki, czy dla samego jeżdżenia, czy po to, żeby Panu, Pani, tamtemu Panu, dowieźć mleczko, chlebek, mebelki itd. itp., a więc zrezygnujmy z tego wszystkiego i wróćmy na drzewa :) :wink:


Nie do końca. Piszesz o tym, że czasami światełka są niepotrzebne, a żużywają energię i ja się z tym zgadzam. Ale jeśli zużyjemy trochę więcej tej energii na zawsze zapalone światełka, to zwiększy to przejrzystość prawa - nie będzie tłumaczeń czy światełka były potrzebne w jakiejś sytuacji czy nie, prawdaż?
Skoro chcesz oszczędzać energię (chwała Ci za to, bo ja staram się robić to samo), to jak patrzysz na to, że Twoja rezygnacja z używania samochodu może wpłynąć na zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska bez względu na to czy te Twoje ciężarówki będą jeździły czy nie. Takie postawienie sprawy nazywasz demagogią?
Macieju, czy ogranieczenie prędkości, uwarunkowane terenem zabudowanym, stwarza jakiekolwiek problemy interpretacyjne :?: Kiedyś tak było, pamiętamy trzy budynki w odległości nie większej niż 15 m patrz nieśmiertelny "MIŚ", teraz, jest tablica, albo jej nie ma i szluz. Mój postulat jest następujący, światła tak, ale po za terenem zabudowanym. Demagogią nazywam Twoją argumentację (600 ccm, rezygnacja z jazdy prywatnym samochodem), bo po to mam ten samochód, żeby nie drałować 5 km do przystanku, albo nie narażać się na "oskubanie" w pociągu. Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania, można np. zrezygnować z oglądania telewizji, używania ciepłej wody i wielu wielu innych, tyle tylko, że nie chodzi o to, żeby z czegoś rezygnować, ale żeby nie wprowadzać durnych przepisów.
janio
Czerwona 146 1,6 TS 2000 + Alfa Rosso 159 1,9 JTS 2006
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się... chorowało się, umierało się - jest mus"

Awatar użytkownika
Andrzejsr
Posty: 622
Rejestracja: 23-01-2006 16:19
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzejsr » 06-03-2007 14:47

janio pisze:...Macieju, czy ogranieczenie prędkości, uwarunkowane terenem zabudowanym, stwarza jakiekolwiek problemy interpretacyjne :?: Kiedyś tak było, pamiętamy trzy budynki w odległości nie większej niż 15 m ...


myślę , że chodzi tu bardziej o to, czy już było dość ciemno żeby włączyć, czy widoczność była taka czy taka , niekoniecznie o granice terenu zabudowanego. No i o pamięć ludzką - na pewno wielu by nie pamiętało żeby zaświecić za zabudowanym.
A co do granic , to dla Ciebie wyrzucenie telewizora jest niewyobrażalne, dla innych komunikacja miejska zamiast auta, tiry na tory itd, a na pewno dla innych to jest do zrobienia lub tak robią.
Ale jakieś granice jednak muszą być mimo że się nie wszystkim będą podobać (czy to nowe czy stare przepisy). I im są bardziej jasne i przejrzyste, bez warunków i wykluczeń, zrozumiałe dla wszystkich bez wdawania się w rozmyślania dlaczego, tym lepiej (dla stosowania prawa lepiej, dla środowiska może niekoniecznie, choć można przeróżne argumenty wymyślać - np jak zaszkodzą środowisku zuzyte żarówki czy spalona benzyna, ale i np wraki po wypadkach spowodowanych brakiem widoczności pojazdu, energia i materiały dla leczenia poszkodowanych w takich wypadkach albo nawet wytworzenie lakieru czy śrubek do trumny - szkoda czasu na takie dywagacje, prawo powinno być proste)

Pozdrawiam
Andrzej
--
156SW 1.6TS 2004, 156SW 2.5V6 2004, 166 3.2V6 2004 - dobry rocznik :)

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 06-03-2007 14:52

janio pisze:Macieju, czy ogranieczenie prędkości, uwarunkowane terenem zabudowanym, stwarza jakiekolwiek problemy interpretacyjne :?:


Praktycznie nie. Ale co to ma do rzeczy? Nie jechałeś nigdy drogami w terenie zabudowanym, a wokół lasy?

janio pisze:Mój postulat jest następujący, światła tak, ale po za terenem zabudowanym.


Nie mam nic przeciwko. To jest jakiś kompromis. Chyba lepszy niż to co jest teraz...

janio pisze:Demagogią nazywam Twoją argumentację (600 ccm, rezygnacja z jazdy prywatnym samochodem), bo po to mam ten samochód, żeby nie drałować 5 km do przystanku, albo nie narażać się na "oskubanie" w pociągu.


No i tu sie nie zgadzam. ty jazdę samochodem mniej szkodzącym środowisko albo wręcz rezygnacja z niego (z ręką na sercu, to mi osobiście samochód nie jest niezbędny do życia - prawie zawsze można skorzystać z pociągu, autobusu czy taksówki).
Nie mówią o tym, że przejechałem pociągiem odległość większą niż 4x długość równika. Z tego około połowę śpiąc w pociągu (gdybyś dojeżdżał wiele lat pociągiem do szkoły lub do pracy, to byś wiedział dlaczego :wink: ), często samotnie. Nigdy mnie ani nikogo ze współpasażerów nie okradziono... :lol:

janio pisze: Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania, można np. zrezygnować z oglądania telewizji, używania ciepłej wody i wielu wielu innych, tyle tylko, że nie chodzi o to, żeby z czegoś rezygnować, ale żeby nie wprowadzać durnych przepisów.


Ale to chyba Twoim argumentem była ochrona środowiska, bo na świecenie światełek potrzebna jest energia. I nie widzę w tym specjalnej demagogii, gdy proponowałem jazdę autem z mniejszym silnikiem.

Awatar użytkownika
janio
Posty: 688
Rejestracja: 30-08-2004 15:16
Lokalizacja: Ostrołęka
Kontaktowanie:

Postautor: janio » 06-03-2007 21:32

Są ludzie, którzy nie maja światła, bieżącej wody, nie mają domu i żyją i to nie rzadko, nie z konieczności, a z wyboru, a to oznacza, że to wszystko, o czym piszemy, przyznaję, nie jest do życia niezbędne, tylko czego to miałoby dowodzić, że jak się chce, to można - ano można, można również zamiast korzystać z komunikacji jakiejkolwiek, chodzić wszędzie na piechotę - można, czy się wszędzie zdąrzy, to już zupelnie inna kwestia. Tak, jak napisałem, jestem po prostu za zdrowym rozsądkiem, ot co, co się nagadałem, to moje, prawa nie zmienię, ale to nie znaczy, że muszę sie z nim zgadzać :wink: :)
janio
Czerwona 146 1,6 TS 2000 + Alfa Rosso 159 1,9 JTS 2006
"Bo wszystko może być dęte, a słowo musi być święte - obiecało się... chorowało się, umierało się - jest mus"

Awatar użytkownika
Michal
Posty: 3910
Rejestracja: 30-08-2004 22:31
Lokalizacja: Lublin / Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Michal » 29-03-2007 08:06

no to jest ...

http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... 888895,415

moim zdaniem światła w Polsce przez cały rok to przesada ... ale ... zapewne "sprawdzi się praniu" jak to jest ...
wcześniej:
YUGO 65 1.3 (ZASTAVA) '86 - 1994-1997
AR 146 1,4 boxer '97 - 1997-1999
AR 156 2,0 TS '98 - 2000-2001
AR 156 2,5 V6 '99 - 2001-2004
AR 156 GTA '03 - 2006-2009
AR 159 3,2V6 Q4 ti '07 - 2009-2014
teraz:
Fiat Sedici 2,0 MultiJet
Maserati Ghibli SQ4

Awatar użytkownika
nyknow
Posty: 862
Rejestracja: 20-07-2006 13:16
Lokalizacja: oklice St.Woli

Postautor: nyknow » 29-03-2007 09:11

Michal pisze:no to jest ...

http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... 888895,415

moim zdaniem światła w Polsce przez cały rok to przesada ... ale ... zapewne "sprawdzi się praniu" jak to jest ...


przesada
Ostatnio zmieniony 29-03-2007 09:12 przez nyknow, łącznie zmieniany 1 raz.
posiadałem:
Alfa Romeo 156 1,9 MJet
08'2005 - 90k.km.
Toyota Corolla 1,6
02'2005 - 68k.km.

Awatar użytkownika
nyknow
Posty: 862
Rejestracja: 20-07-2006 13:16
Lokalizacja: oklice St.Woli

Postautor: nyknow » 29-03-2007 09:12

Michal pisze:no to jest ...

http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... 888895,415

moim zdaniem światła w Polsce przez cały rok to przesada ... ale ... zapewne "sprawdzi się praniu" jak to jest ...


ja takze uwazam ze to przesada. no ale cos sie dzieje chociaz. ;)

gk/
posiadałem:

Alfa Romeo 156 1,9 MJet

08'2005 - 90k.km.

Toyota Corolla 1,6

02'2005 - 68k.km.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości