"FACHOWCY"

Wszystkie tematy, które nie do końca dotyczą Alfy Romeo.

Moderator: Moderatorzy

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

"FACHOWCY"

Postautor: marcinel » 21-03-2007 10:57

Już kiedyś pisałem o mojej wizycie i przygodzie z serwisem 3B w Łodzi ,
do której byłem zmuszony przez chorobę mojego serwisanta.Dotyczyło to masakrycznych klocków hamulc.które mi wstawli i przy okazji "przejrzeli " moją Bellę w konsekwencji czego zdiagnozowali "uszkodzenie" skrzyni biegów ,zabronili mi nawet jeździć bo w każdej chwili może się rozsypać :shock: .Koszt naprawy ca 4 tysiące złotych ( w tym kalibracja w Bielsko-Białej) :shock: .Gdyby nie wyciągniecie ( z łózka szpitalnego )mojego mechanika plus moje jako takie 15 -letnie doświadczenie w użytkowaniu samochodów byłbym lżejszy o 4 kk. :!:
I teraz najlepsze, szumiały opony zimowe + łożysko oporowe ,które wymieniłem przy okazji sprzęgła :) już u mojego mechanika.
Teraz błoga cisza :) .
Nie wiem do dzisiaj czy to kwestia przyzwoitości czy umiejętności była ,a właściwie braku.Omijajcie z daleka.

Jeżeli ktoś zna serwisy które "warto" omijać proponuję dopisać do tego wątku.Może komuś to uratuje i samochód i kieszeń. Pozdrawiam.
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.
Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami
i łańcuchem ale za to z wariatorem )

MARCINS737
Posty: 1168
Rejestracja: 27-12-2006 20:06

Postautor: MARCINS737 » 21-03-2007 12:31

dla równowagi - jak tylko kupiłem GT pojechałem do 3B z sugestią że chyba mi się skrzynia rozleciała bo hałas straszny - Edek wsiadł , przejechał się 2 minuty i powiedział żebym zajął się przejrzeniem opon i felg (kategorycznie stwierdził że ze skrzynią wszystko jest w porządku i miał rację)

nie proponował kosztownych napraw skrzyni , u fachowca od felg okazało się
że wszystkie 4 były podbite po wewnętrznej , do tego hałas z fatalnych GoodYear GS-D2 ( prostowanie 4 alu17tek - 300zł wraz z ponownym wyważeniem )

koszt konsultacji w 3B - 0 zł

3B - polecam , nigdy się nie zawiodłem

mattman
Posty: 15
Rejestracja: 06-11-2005 15:50

Postautor: mattman » 21-03-2007 12:51

Istotą każdego forum jest możliwość wymieniania opini i spostrzeżeń dotyczących różnych spraw, także dotyczących warsztatów samochodowych.

Fakty dotyczące wizyty Szanownego "marcinel" wyglądają jednak z goła odmiennie.
Klocki założone do jego auta były firmy Valeo.
Popiskiwanie po wymianie klocków wynikało z progu na obwodzie tarczy hamulcowej.
Co do skrzyni biegów dzieliliśmy się swoim doświadczeniami, których nabyliśmy naprawiając inne skrzynie od V6.
Była to luźna rozmowa, a nie diagnoza.
Mechanik marcinel`a musiał długo chorować, bo wykonywał u nas trzy różne naprawy i nie narzekał, na ich jakość.
Trudno nam się pogodzić z niefachową oceną komornika, bądź co bądź z 15 letnim doświadczeniem.... w użytkowaniu samochodu.
Naprawiamy samochody od 1986.
Z pozdrowieniami dla WWszystkich Alfistów.
Edward - Serwis 3B.

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 21-03-2007 13:40

mattman pisze:Istotą każdego forum jest możliwość wymieniania opini i spostrzeżeń dotyczących różnych spraw, także dotyczących warsztatów samochodowych.

Fakty dotyczące wizyty Szanownego "marcinel" wyglądają jednak z goła odmiennie.
Klocki założone do jego auta były firmy Valeo.
Popiskiwanie po wymianie klocków wynikało z progu na obwodzie tarczy hamulcowej.
Co do skrzyni biegów dzieliliśmy się swoim doświadczeniami, których nabyliśmy naprawiając inne skrzynie od V6.
Była to luźna rozmowa, a nie diagnoza.
Mechanik marcinel`a musiał długo chorować, bo wykonywał u nas trzy różne naprawy i nie narzekał, na ich jakość.
Trudno nam się pogodzić z niefachową oceną komornika, bądź co bądź z 15 letnim doświadczeniem.... w użytkowaniu samochodu.
Naprawiamy samochody od 1986.
Z pozdrowieniami dla WWszystkich Alfistów.
Edward - Serwis 3B.



- Co do I i II wizyty czyli wymiany łożyska w przednim kole i wymiany pompy paliwa na nową nie miałem zastrzeżen (poza nie działającym prawidłowo wskażnikiem poziomu paliwa).
- Ale ta "luźna rozmowa" ,od której krok do wydania 4 kk :!: ,ciekawa interpretacja.
- Mechanik chorował długo to fakt ,za długo.
- Klocki Valeo może są dobre ,ale widocznie do innych modeli i to WY Panowie powinniście o tym wiedzieć ,a nie klient tym bardziej ,że sugerowałem inną markę .Co do progu na tarczy to trochę dziwne bo po założeniu klocków ATE od razu przestało trzeć.
Szkoda ,tylko ,że musiałem płacić za klocki 2 razy .
- Jak przeczytałem ,Firma istnieje od 1986 więc tradycję są , warto je podtrzymać i może bardziej wsłuchać się w opinię klientów i tych mechaników którzy faktycznie od tego roku naprawiają Alfy w waszym serwisie.
Bo Ci Panowie co diagnozowali moją skrzynię to w 86 roku pewnie się urodzili.


Pozdrawiam.
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
vlodzimierz
Posty: 305
Rejestracja: 06-09-2005 13:13
Lokalizacja: Skierniewice D.C.
Kontaktowanie:

Postautor: vlodzimierz » 21-03-2007 15:12

Korzystałem z usług warsztatu 3B i uczciwie muszę przyznać, że robotę wykonali solidnie. Żadnych zastrzeżeń mieć nie mogę i nr telefonu zachowałem w komórce.
Z perspektywy czasu wiem, że skasowali mnie może ciut przy dużo, ale frycowe się płaci na starcie. Teraz wszystko to zrobiłbym dużo taniej. Mam tylko nadzieję, że wszystkie części (rozrząd, wariator, pompa wodna, uszczelka pokrywy, płyny) były wymienione na nowe. Jak na razie wszystko gra, moze poza uszczelką którą musiałem wymienić ponownie bo olej lał się na świece. Kolejny raz na rozrząd też pojadę do 3B i z czystym sumieniem mogę Ich polecić co zresztą zrobiłem nie tak dawno jak wczoraj :D
była Alfa Romeo 156 2,0 16V TS

Awatar użytkownika
nyknow
Posty: 862
Rejestracja: 20-07-2006 13:16
Lokalizacja: oklice St.Woli

Postautor: nyknow » 22-03-2007 13:37

czyli raz sie uda raz sie nie uda ;)

gk/
posiadałem:
Alfa Romeo 156 1,9 MJet
08'2005 - 90k.km.
Toyota Corolla 1,6
02'2005 - 68k.km.

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 22-03-2007 14:34

nyknow pisze:czyli raz sie uda raz sie nie uda ;)

gk/


Dokładnie :)
A chyba nie o to chodzi :wink:
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
nyknow
Posty: 862
Rejestracja: 20-07-2006 13:16
Lokalizacja: oklice St.Woli

Postautor: nyknow » 23-03-2007 13:00

marcinel pisze:
nyknow pisze:czyli raz sie uda raz sie nie uda ;)

gk/


Dokładnie :)
A chyba nie o to chodzi :wink:


na pewno nie o to chodzi :!:
ale na pewno chodzi o to zeby sie udawalo w przypadku naszych samochodów :lol:

gk/
posiadałem:

Alfa Romeo 156 1,9 MJet

08'2005 - 90k.km.

Toyota Corolla 1,6

02'2005 - 68k.km.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości