Lex GS300 '98

Wszystkie tematy, które nie do końca dotyczą Alfy Romeo.

Moderator: Moderatorzy

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 16-04-2007 16:07

Maciej Loret pisze:- tylko zmiana oleju w silniku + filtr koszt 1kPLN, natomiast co 30kkm lub 2 lata dochodzą jeszcze jakieś 2 oleje i filtry koszt 1,2kPLN.


Jeżeli wymiana dotyczy tylko oleju w silniku to chyb są tam drobinki złota w tym oleju :D :D - szok 1000zł za wymianę oleju jeździł bym rowerem na zawsze.
Pozdrawiam

Bedboys

Kiedyś :
AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 16-04-2007 16:41

marcinel pisze:Miałem na mysli ten "duży" za 3200.W fałce w ASO na pewno byś się nie zmieścił :)


W fałce? W moim chcieli 2 lata temu za rozrząd bez pompy wody 2700PLN. A gdzie świece, olej + filtry???

marcinel pisze:A w "Twoim " lexie chyba też fałka pod maską pracuje?


Tak, ale totalne g...o. Podobno jedyny sposób, żeby wiedzieć czy silnik jest włączony, to obserwacja obrotomierza albo otwieranie okna - wtedy ją słychać. Widziałem tez filmik (ale nie jestem na 100% pewien czy to nie było V8 w tym samym aucie) z ustawianą pionowo monetą i chodzącym silnikiem - moneta nie miała prawa się przewrócić...

marcinel pisze:Wiem za to ile kosztuje sama robocizna przy wymianie sprzęgła w fałce w ASO 1200 zł + 700 sprzęgło + 100 uszczelniacz . :?


To 200PLN drożej niż w moim 2 lata temu... Dziś może być tyle samo... :oops:

Awatar użytkownika
valdek
Posty: 1995
Rejestracja: 11-01-2005 13:34
Lokalizacja: Lublin-Nałęczów-Puławy
Kontaktowanie:

Postautor: valdek » 16-04-2007 16:42

[quote="marcinel Wiem za to ile kosztuje sama robocizna przy wymianie sprzęgła w fałce w ASO 1200 zł + 700 sprzęgło + 100 uszczelniacz . :?[/quote]

Jakieś horendalne ceny Ci proponują.
Ja z wymianą sprzęgła w swojej V-ce zmieściłem się w 1000 zł.
Kompletny Sachs 670 zł + wymiana 300 zł (poza ASO).
(A za wymianę amorów na przodzie wzięli po 50 zł/stronę).

Jak sobie pomyślę, że Maciek tyle chce w Lexie płacić za wymianę oleju to od razu mi weselej :) :wink:

Pozdrawiam
AR 166 2.5V6 2000 r. - po latach powrót do Busso :D
AR 156 2.4 JTD 175 PS Ti 2004r.
Yamaha Virago 1000 1986r.
15 lat w AR156 (poprzednio 2x156V6), niezapomniane Busso poniżej:
http://valdek.alfa156.w.interia.pl/

Awatar użytkownika
valdek
Posty: 1995
Rejestracja: 11-01-2005 13:34
Lokalizacja: Lublin-Nałęczów-Puławy
Kontaktowanie:

Postautor: valdek » 16-04-2007 16:51

Maciej Loret pisze:


W fałce? W moim chcieli 2 lata temu za rozrząd bez pompy wody 2700PLN. A gdzie świece, olej + filtry???
[/quote]

Załamujecie mnie. Dwa razy zmieniałem rozrząd w V-ce i nie udało mi się przekroczyć 1500 zł (900 zł części + 600 zł robocizna w ASO). Dzisiaj jestem w stanie zmieścić się w cenie 1200 zł (robocizna poza ASO- mają doświadczenie).

Olej z filtrem i wymianą kosztuje mnie 143 zł... (6ltrx15zł+40zł+13zł).
(Agip 5w50 z beczki +filtr Tutela z Leclerca :) )
Aha, za 900 zł kupiłem 60 litrową beczkę oleju (może do Lexa wchodzi beczka? :roll: :lol: )

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 16-04-2007 16:58 przez valdek, łącznie zmieniany 1 raz.
AR 166 2.5V6 2000 r. - po latach powrót do Busso :D
AR 156 2.4 JTD 175 PS Ti 2004r.
Yamaha Virago 1000 1986r.
15 lat w AR156 (poprzednio 2x156V6), niezapomniane Busso poniżej:
http://valdek.alfa156.w.interia.pl/

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 16-04-2007 16:52

valdek pisze:[quote="marcinel Wiem za to ile kosztuje sama robocizna przy wymianie sprzęgła w fałce w ASO 1200 zł + 700 sprzęgło + 100 uszczelniacz . :?


Jakieś horendalne ceny Ci proponują.
Ja z wymianą sprzęgła w swojej V-ce zmieściłem się w 1000 zł.
Kompletny Sachs 670 zł + wymiana 300 zł (poza ASO).
(A za wymianę amorów na przodzie wzięli po 50 zł/stronę).

Jak sobie pomyślę, że Maciek tyle chce w Lexie płacić za wymianę oleju to od razu mi weselej :) :wink:

Pozdrawiam[/quote]

Też zrobiłem taniej :wink: ca 1100 ,a Lexa też można serwisować poza ASO.
Ale porównujemy serwisy i poza "małym" przeglądem wygląda to tragicznie dla alfy ,wróć dla jej użytkowników.
Gdzie Rzym a gdzie Krym :)
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.
Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami
i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 16-04-2007 16:53

Bedboys pisze:Jeżeli wymiana dotyczy tylko oleju w silniku to chyb są tam drobinki złota w tym oleju :D :D


O ile oczywiście któryś z młodych zdąży skoczyć do Biedronki po świeży olej. :lol:

Bedboys pisze: - szok 1000zł za wymianę oleju jeździł bym rowerem na zawsze.


Tak to już jest. Jedni robią dobrze Kolegom za darmo :wink: - inni robią dobrze za ciężką kasę... :lol:

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 16-04-2007 16:59

valdek pisze:Ja z wymianą sprzęgła w swojej V-ce zmieściłem się w 1000 zł.


W ASO? My piszemy o ASO-wych cenach...

valdek pisze:Jak sobie pomyślę, że Maciek tyle chce w Lexie płacić za wymianę oleju to od razu mi weselej :) :wink:


Nie chce, nie chce. Po prostu jako, że 156 była w sporej części serwisowana w ASO, to i Lex pewnie też będzie. Dlatego porównuję ceny w ASO obydwu firm. Ja wiem, że w Alfie Bedboys wymieni mi pół auta i jeszcze pieniądze odda, a w Lexie tak nie będzie... Ale, żeby było uczciwie porównuję ceny ASOwe i tu widać, że Alfa trochę przegina z cenami...
Olej oczywiście można kupić osobiście pewnie za 100PLN (wchodzi 5W30) - w ASO dają Castrola idać 30PLN za wymianę + parędziesiąt filterek.
Przy okazji dowiedziałem się, że w Lexusach ze względu na kosmiczne ceny wahaczy, są one regenerowane poprzez wstawianie jakichś poliuretanów w Warszawie za śmieszne pieniądze... Ale tematu na razie nie drążyłem.

valdek pisze:(może do Lexa wchodzi beczka? )


P.S.
Do Lexa wchodzi 5,4l - tyle bynajmniej jest w instrukcji...
Ostatnio zmieniony 16-04-2007 17:08 przez Maciej Loret, łącznie zmieniany 1 raz.

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 16-04-2007 17:07

Maciej Loret pisze: Ale, żeby było uczciwie porównuję ceny ASOwe i tu widać, że Alfa trochę przegina z cenami...


Delikatnie to ująłeś :).
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )

Awatar użytkownika
valdek
Posty: 1995
Rejestracja: 11-01-2005 13:34
Lokalizacja: Lublin-Nałęczów-Puławy
Kontaktowanie:

Postautor: valdek » 16-04-2007 17:11

Widzę Maćku, że zasadziłeś się na Lexa... :)
Ja chyba mimo wszystko bał bym się kosztów serwisu tego auta a ubezpieczenie pewnie też droższe niż w alfie (a przecież wiem co znaczą koszty utrzymania auta).
Do alfy można kupić masę zamienników i części z demobilu a do Lexa już nie (inna sprawa, że na pewno nie są tak często potrzebne).
Ostatecznie Lex w manualu - tak, w automacie - nie.
Pod żadnym pozorem nie wolno kupować Lexa ani Toyoty (nowej generacji) zagazowanej - te silniki się przegrzewają na gazie i lecą całe głowice.
Oprócz Lexusa IS200 podoba mi się także Jaguar X-type... - oba auta są niebanalne i "nieoklepane".

Pozdrawiam
AR 166 2.5V6 2000 r. - po latach powrót do Busso :D
AR 156 2.4 JTD 175 PS Ti 2004r.
Yamaha Virago 1000 1986r.
15 lat w AR156 (poprzednio 2x156V6), niezapomniane Busso poniżej:
http://valdek.alfa156.w.interia.pl/

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 16-04-2007 17:11

marcinel pisze:
Maciej Loret pisze: Ale, żeby było uczciwie porównuję ceny ASOwe i tu widać, że Alfa trochę przegina z cenami...


Delikatnie to ująłeś :).


Może i tak, szczególnie biorąc pod uwagę, że Lex jest 2 razy droższy i o 1-1,5 klasy (wielkościowo) wyżej...
Spróbuję zadzwonić jeszcze do innego ASO Lexa, ciekawe czy potwierdzą te informacje...

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 17-04-2007 16:00

CD..

Niestety z delaerem, u którego stoi auto nie bardzo można się dogadać. W moim imieniu rozmawiał znajomy, który mieszka w Niemczech od ohoho albo i dłużej... Dowiedział się tylko VIN (niestety w sieci znalazłem dwa miejsca, w któych można go rozszyfrować, ale oba są "niezręczne"). Auto stoi od roku tego dealera. Delaer nie jest właścicielem, tylko osoba, która kupiła nowe auto, a to zostawiła na placu. Przeczesałem sieć w poszukiwaniu tej osoby (a konkretnie nazwiska), ale nic to nie dało. Książka serwisowa jest doprowadzona do ubiegłego roku. Gwarancja i owszem jest, ale bezpłatna tylko do kwoty 250 euro, czyli jakby nie było... Żadnych dodatków nie ma (np. zimówek).
Kolejny krok, to emaile do Lexus Deutschland oraz najbliższego dealera Lexusa w Dreźnie. Jestem ciekawy czy udzielą jakichś informacji na temat auta na podstawie VINu - tzn. do kiedz był serwisowany w ASO, co było robione, czy miał jakieś poważne awarie (i były naprawiane), z kiedy jest ostatni wpis w systemie, czy dane w VINie zgadzają się ze stanem faktycznym, czy było sprowadzone czy kupione w Niemczech, itd...

Dodatkow pójdzie w emailu do dealera w Dreźnie, poproszę o info, czy przypadkiem tam nie był kupowany i niech powiedzą ile by kosztował duży przegląd ze zrobieniem rozrządu, świec i wszystkich płynów i filtrów.
Żeby było śmiesznie znajomy, który mi w Niemczech węszy za tym autem, przez wiele lat pracował w przemyśle motoryzacyjnym w Niemczech, m.in. dla Mercedesa. Dla niego istnieje tylko Mercedes - cała reszta, to jakieś tam autka... Sam zresztą zajeżdża 3 Mercedesa i nigdy nie zmieni marki.. No i pytam go ja wczoraj, gdy mi przekazywał powyższe nowiny, co sądzi o tym aucie, z góry znając Jego odpowiedź, że to szmelc i Mercedes uber alles... Tymczasem On do słuchawki mówi, że żaden Niemiec tego głośno nie powie, ale Lexus tylko jednego może zazdrościć Lexusowi - prestiżu; bo Mercedes go miał, ma i mieć będzie niezależnie od tego jak gówniane auta będzie robił, a Lexus nigdy go nie zdobędzie... W drugą zaś stronę podczas narad, nie jeden raz i nie dwa zastanawiali się w robocie jak by tu choć spróbować dogonić Lexusa w bezawaryjności... Trochę mi dał do myślenia... 8)

Dodatkowe pyanie - gdybym jednak się skusił na niego, to co powinienem zrobić w związku z tym, że auto rok stoi na placu (być może ktoś się czasme nim przejedzie, ale pewności nie mam). Czy bez względu na wszystko trzeba by wymienić przynajmniej rozrząd + płyny + filtry? Coś jeszcze? Może opony, akumulator? Coś może w aucie tak długo stojącym szlag trafić?

Awatar użytkownika
Szef22
Posty: 266
Rejestracja: 22-08-2006 10:36
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Szef22 » 17-04-2007 21:55

Maciej Loret pisze:CD..
motoryzacyjnym w Niemczech, m.in. dla Mercedesa. Dla niego istnieje tylko Mercedes - cała reszta, to jakieś tam autka... Sam zresztą zajeżdża 3 Mercedesa i nigdy nie zmieni marki.. No i pytam go ja wczoraj, gdy mi przekazywał powyższe nowiny, co sądzi o tym aucie, z góry znając Jego odpowiedź, że to szmelc i Mercedes uber alles... Tymczasem On do słuchawki mówi, że żaden Niemiec tego głośno nie powie, ale Lexus tylko jednego może zazdrościć Lexusowi - prestiżu; bo Mercedes go miał, ma i mieć będzie niezależnie od tego jak gówniane auta będzie robił, a Lexus nigdy go nie zdobędzie... W drugą zaś stronę podczas narad, nie jeden raz i nie dwa zastanawiali się w robocie jak by tu choć spróbować dogonić Lexusa w bezawaryjności... Trochę mi dał do myślenia... 8)


Co do prestizu to wydaje mi sie ze Leksus bije merca na glowe Na Polskich drogach jest to auto niezwykle rzadkie i przykuwajace uwage
Natomiast Merc to zwykly kredens na kolach niczym nie przykuwajacy uwagi a opinie o jego bezawaryjnosc siegaja czasow "beczek "

Gdybym mial wybor szukal bym LEXUSA 8)
Renault Laguna Powered by 1.6 16v Morskie Oko
Alfa Romeo 156 1.8 16v T.S. DISTINCTIVE Grigio Sterling V6pipe
Obrazek

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 17-04-2007 22:32

Szef22 pisze:Co do prestizu to wydaje mi sie ze Leksus bije merca na glowe Na Polskich drogach jest to auto niezwykle rzadkie i przykuwajace uwage
Natomiast Merc to zwykly kredens na kolach niczym nie przykuwajacy uwagi a opinie o jego bezawaryjnosc siegaja czasow "beczek "


W Niemczech jest dokładnie odwrotnie. I to mimo, że Mercedesów, nawet typu Brabus, AMG czy Lorinser jest pewnie więcej niż Lexusuów. Po prostu Lexus nie ma jeszcze nawet 20 lat i nie jest produkownay w Niemczech...

Szef22 pisze:Gdybym mial wybor szukal bym LEXUSA 8)


Ja nie szukałem, ani nie szukam... Po prostu przypadkowo trafiłem w chwili słabości Alfy (albo mojej) i "się zainteresowałem".
A że auto jest niesprzedawalne, to i cena raczej niska... Kwstia teraz stanu technicznego i ... pieniążków... :lol:

Awatar użytkownika
da_vinci
Posty: 2005
Rejestracja: 18-01-2006 09:48
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: da_vinci » 18-04-2007 07:15

Maciej Loret pisze:
Ja nie szukałem, ani nie szukam... Po prostu przypadkowo trafiłem w chwili słabości Alfy (albo mojej) i "się zainteresowałem".
A że auto jest niesprzedawalne, to i cena raczej niska... Kwstia teraz stanu technicznego i ... pieniążków... :lol:

Czyżby nutka nadziei na pozostanie z AR?
Linia jest piękna, logo też, chciałem ją mieć...
i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 18-04-2007 09:02

da_vinci pisze:Czyżby nutka nadziei na pozostanie z AR?


Raczej nie. Jak to pięknie ujął Michał - "muszę odpocząć"

Awatar użytkownika
da_vinci
Posty: 2005
Rejestracja: 18-01-2006 09:48
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: da_vinci » 18-04-2007 09:03

Maciej Loret pisze:Raczej nie. Jak to pięknie ujął Michał - "muszę odpocząć"

A poza AR jakie miałeś auta?
Linia jest piękna, logo też, chciałem ją mieć...

i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 18-04-2007 09:06

da_vinci pisze:
Maciej Loret pisze:Raczej nie. Jak to pięknie ujął Michał - "muszę odpocząć"

A poza AR jakie miałeś auta?


Ponad 4 lata Escorta sedana '95 1,6 16V 90KM...

Awatar użytkownika
valdek
Posty: 1995
Rejestracja: 11-01-2005 13:34
Lokalizacja: Lublin-Nałęczów-Puławy
Kontaktowanie:

Postautor: valdek » 18-04-2007 15:35

Maciej Loret pisze:
da_vinci pisze:
Maciej Loret pisze:Raczej nie. Jak to pięknie ujął Michał - "muszę odpocząć"

A poza AR jakie miałeś auta?


Ponad 4 lata Escorta sedana '95 1,6 16V 90KM...


Oj, to musisz odpocząć, bo "ford gówno wort a fiat jego brat..." :) :wink:

Dura Lex set Lex.... :lol:

Pozdrawiam
AR 166 2.5V6 2000 r. - po latach powrót do Busso :D
AR 156 2.4 JTD 175 PS Ti 2004r.
Yamaha Virago 1000 1986r.
15 lat w AR156 (poprzednio 2x156V6), niezapomniane Busso poniżej:
http://valdek.alfa156.w.interia.pl/

ricambi
Posty: 1071
Rejestracja: 09-06-2005 14:50
Lokalizacja: wielkopolska

Postautor: ricambi » 18-04-2007 18:22

co do prestiżu to nie przesadzajmy lexus to taka luxusowa toyota a prestiż toyoty :shock: no cóż pozostawiam bez komentarza dla mnie rysiek z klanu :wink: ja po pół roku żałowałem zmiany alfy i pomimo , że tamto auto było mniej kapryśne to kombinowałem jak wrócić do alfy .mam nadzieję , że zawsze będzie mnie stać na alfę .a najlepsza chwila to ta jak przesiadam się ze służbowego grande do alfy :wink:
156 1,9 16 v M-JET SW

marcinel
Posty: 843
Rejestracja: 24-11-2008 11:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: marcinel » 19-04-2007 10:11

ricambi pisze:co do prestiżu to nie przesadzajmy lexus to taka luxusowa toyota a prestiż toyoty :shock: no cóż pozostawiam bez komentarza dla mnie rysiek z klanu :wink: :wink:


Stereotypy.
Jak Lex Toyotą to Alfa Fiatem Pandą :lol:
No chyba ,że testowałeś Lex z lat 80-tych to rozumiem.
Były AR 2.0 TS i dwie fałki.

Jest Hanka cl7 2.0 (co prawda z 2 świecami

i łańcuchem ale za to z wariatorem )


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości