Śląsk jedzie AR nad MORZE !!!

Wszystkie tematy, które nie do końca dotyczą Alfy Romeo.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
voivod
Posty: 1304
Rejestracja: 26-04-2005 18:48
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Śląsk jedzie AR nad MORZE !!!

Postautor: voivod » 23-07-2007 02:30

Jedziemy z Katowic do Jastarni pierwszy raz. Zamierzam wyjechać o 3:00
Jaka trasę proponujecie? - myslę o 1
Jak z cena benzyny na pomorzu?
Może lepiej dotankować do pełna w okolicach Torunia.
Może jakiś pakiet porad kierowcy AR :wink:
Ostatnio zmieniony 23-07-2007 13:08 przez voivod, łącznie zmieniany 1 raz.
VoivoD
aARicia 156 1.8 TS granatula 2000 r.
Obrazek

Awatar użytkownika
da_vinci
Posty: 2005
Rejestracja: 18-01-2006 09:48
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Śląsk jedzie AR nad MORZE !!!

Postautor: da_vinci » 23-07-2007 08:07

voivod pisze:Jedziemy z Katowic do Jastarni pierwszy raz. Zamierzam wyjechac o 3:00
Jaka trasę proponujecie? - myslę o 1
Jak z cena benzyny na pomorzu?
Może lepiej dotankować do pełna w okolicach Torunia.
Morze jakis pakiet porad kierowcy AR :wink:

Ja jadąc z Łodzi do Trójmiasta "1" stałem w nocy w korkach - trasą powrotną omijałem tą drogę szerokim łukiem mimo, że więcej kilometrów, więcej spaliłem benzyny to i tak to wolałem niż stanie w korkach, które nawet na urlopie działają mi na nerwy.
Linia jest piękna, logo też, chciałem ją mieć...
i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)

Awatar użytkownika
rigobert
Posty: 1110
Rejestracja: 10-11-2005 17:25
Lokalizacja: Warszawa Wesoła/Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: Śląsk jedzie AR nad MORZE !!!

Postautor: rigobert » 23-07-2007 15:04

voivod pisze:Jedziemy z Katowic do Jastarni pierwszy raz. Zamierzam wyjechać o 3:00
Jaka trasę proponujecie? - myslę o 1
Jak z cena benzyny na pomorzu?
Może lepiej dotankować do pełna w okolicach Torunia.
Może jakiś pakiet porad kierowcy AR :wink:


Ja osobioście nie wyjechałbym o 3 w nocy.
Zdecydowanie polecam wyjazd w okolicach 20-22. Jak dla mnie to najlepsze rozwiązanie. Rano będziesz na miejscu. A tak do 3 i tak się nie wyśpisz i pojedziesz jeszcze bardziej niewyspany niż kończąc podróż około 4-6 nad ranem. Do tego nad morze dotrzesz w godzinach porannych, zapewne w okreesie kosmicznych korków. Mi ostatnio odbiło i na powrót do domu znad morza wybrałem godziny poranne. Pierwsze 30 km w 1,5h... Droga noca nad morze zajęła mi 7h z błądzeniem po Kołobrzegu i tankowaniem, a ta sama droga w dzień ponad 10h.. Nigdy więcej jazdy w dzień nad morze.

Cena benzyny na pomorzu powala. Jest drożej niż w Warszawie. Pan na stacji na moją uwage na ten temat odpowiedział: "bo w warszawie nie macie morza w sezonie" bez komentarza :roll:
Jest AlfaRomeo 166 Q2 2.5v6 napędzana elpidżi
Była Alfa Romeo 147 1.6TS '01 (2008-2013)
Jest Alfa Romeo 145 1.6TS '98
Był Fiat 126p '87 48kkm od 24.06.06 w samochodowym niebie

Awatar użytkownika
voivod
Posty: 1304
Rejestracja: 26-04-2005 18:48
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Postautor: voivod » 23-07-2007 18:51

Apartament mam dopiero od 12:00 i w godzinach rannych nie miałbym co z dzieckiem zmęczonym po podróży robić.
VoivoD

aARicia 156 1.8 TS granatula 2000 r.

Obrazek

Awatar użytkownika
Andrzejsr
Posty: 622
Rejestracja: 23-01-2006 16:19
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Re: Śląsk jedzie AR nad MORZE !!!

Postautor: Andrzejsr » 23-07-2007 21:31

rigobert pisze:
voivod pisze:Jedziemy z Katowic do Jastarni pierwszy raz. Zamierzam wyjechać o 3:00
Jaka trasę proponujecie? - myslę o 1
Jak z cena benzyny na pomorzu?
Może lepiej dotankować do pełna w okolicach Torunia.
Może jakiś pakiet porad kierowcy AR :wink:


Ja osobioście nie wyjechałbym o 3 w nocy.
Zdecydowanie polecam wyjazd w okolicach 20-22. Jak dla mnie to najlepsze rozwiązanie. ..


Każdy ma indywidualny rytm i ja np od wielu lat nad nasze morze i we wszelkie dalsze trasy jeżdżę tylko w dzień - wyjazd 5-6-7 rano, dość wyspany, po śniadanku, ale _tylko_ w sob/niedz - brak tirów, korków "do i z pracy" po drodze itd. Raz na próbę jechałem w nocy zajeżdżając rano na Hel, (ale w dzień pracujący) i .. .nigdy więcej - przyjechałem na rano, zmęczony (na autostradach to co innego, ale przez te wszystkie miasteczka, pobocza z pijakami itd - wciąż wypatrywanie nieoświetlonych pieszych itd, to męczy) No i dzień stracony i tak bo zmęczony byłem i skołowany.

Pozdrawiam
Andrzej
--
156SW 1.6TS 2004, 156SW 2.5V6 2004, 166 3.2V6 2004 - dobry rocznik :)

robert_kr
Posty: 51
Rejestracja: 15-01-2006 14:41
Lokalizacja: Kraków

Postautor: robert_kr » 24-07-2007 20:11

Nie jest tak źle z tymi cenami benzyny, właśnie wróciłem z Jastrzębiej Góry i między Gdańskiem a JG tankowałem za 4,35 więc tyle co w Krakowie, chociaż zdarzały się stację po 4,55. Natomiast droga to koszmar z Krakowa jechałem 14 godzin z powrotem było trochę lepiej bo "tylko" 12. Polecam skręcić bodajże w Chełmnie na Grudziądz bo tam remontują most i robi się gigantyczny korek.
Podróż z Helu (ok 40km) trwała 1,5h :?
156 2.0TS '99

Awatar użytkownika
marcin_145
Posty: 2210
Rejestracja: 28-08-2004 12:26
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: marcin_145 » 25-07-2007 20:38

Ja byłem w ostatnim tygodniu czerwca w Łebie. Jechałem "1" cały czas w obie strony i nie było tak najgprzej. Wyjazd z Krk o 3 ranow poniedziałek - nie polecam (dni pracujących), za duzo tirów i zeszło mi przez to 10 godzin (z korkiem przed remontowanym mostem i przy zjeździe z obwodnicy torunia). Wracałem w niedziele od 4:30 rano i wystarczyło mi jedyne 8,5 godz - droga niezbyt tłoczna, zero ciężarówek. Ciekawym faktem był sznur aut ciągnących nad morze ;)
Osobiście nie pojechałbym o 20-22. Człowiek jest zmęczony po całym dniu, w czasie którego nie pośpi - jedziemy z oczami na zapałkach i po połowie trasy juz jest bardzo ciężko... Polecam start koło 3 - zawsze cos pośpimy w nocy, nad morzem jesteśmy na obiad i mamy jeszcze pół dnia :)
Czy trzeba na coś uwarzać... hymmmm, mnie osobiście irytowały odcinki drogi w łodzi (koszmar) no i naturanie koleiny, poza tym da sie jechać :)

pozdrawiam
Kiedyś:
Alfa Romeo 145 Junior 1,4 TS - 3 lata razem
http://img18.imageshack.us/my.php?image=p73100545ch.jpg
Teraz:
AR 156 SW 1,9 JTD 2001 124 kkm na karku :)
http://img61.imageshack.us/my.php?image=p1010055rn8.jpg

Awatar użytkownika
Kotek1
Posty: 152
Rejestracja: 06-05-2005 10:27
Lokalizacja: Częstochowa/Myszków

Postautor: Kotek1 » 25-07-2007 21:48

Łódź idzie całkiem nieźle (sporo nowej nawierzchni), ale przed Łodzią od strony Katowic jedziemy jednym pasem przez 16 km
AR 159 1,9 JTDm SW
AR 147 1,6 TS była
www.forum147.com

Awatar użytkownika
voivod
Posty: 1304
Rejestracja: 26-04-2005 18:48
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Postautor: voivod » 28-07-2007 15:58

Dziś w nocy wyjeżdżam. Moja małżonka jest geniuszem pakowani wzięła dosłownie wszystko i wszystko się zmieściło do AR - mam zdjęcie jak wrócę to zapodam :).
Mam nadzieję że łykniemy te 640 km bezproblemowo.
VoivoD

aARicia 156 1.8 TS granatula 2000 r.

Obrazek

Awatar użytkownika
Andrzejsr
Posty: 622
Rejestracja: 23-01-2006 16:19
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Andrzejsr » 28-07-2007 21:27

Kotek1 pisze:Łódź idzie całkiem nieźle (sporo nowej nawierzchni), ale przed Łodzią od strony Katowic jedziemy jednym pasem przez 16 km



Łódź to tragedia faktycznie, ze 2 razy przejeżdżałem i nigdy więcej choćbym miał sporo nadkładać nie pojadę. Nie tylko stan dróg, ale oznaczone są raptem chyba aż 2-3 kierunki wyjazdu. W ogóle i tak nasze krajowe oznakowania są tragiczne, ale Łódź już leży pod tym względem na poziomie Rowu Mariańskiego :) Nie wiem, czy pare tablic i troche pomyślunku nad ich rozmieszczeniem aż takie drogie jest? Pamiętam będąc kilka lat temu we Francji , jeździliśmy sporo mniejszymi drogami - no nie dało się zgubić, wszystko logicznie, ronda - super itd.
ech..

Pozdrawiam
Andrzej
--

156SW 1.6TS 2004, 156SW 2.5V6 2004, 166 3.2V6 2004 - dobry rocznik :)

Awatar użytkownika
voivod
Posty: 1304
Rejestracja: 26-04-2005 18:48
Lokalizacja: Katowice
Kontaktowanie:

Postautor: voivod » 27-08-2007 17:59

Wróciliśmy cało i szczęśliwie.
Trasa dość Fajna, w życiu jeszcze moja AR tak mało nie spaliła ponad 700 km na 1 baku. Najbardziej masakryczna droga była we Wocławku. Musza na poważnie zainwestować w asfalt. Co do łodzi jestem pozytywnie zaskoczony. Gładko i bezproblemowo, ale chyba mnie sfotografowali jak na razie nic nie przyszło. Spotkałem na trasie paru właścicieli AR ale nie okazywali zainteresowania miom machaniem. W koncu żonka powiedziała żebym przestał sie wygłupiać ale nie przestałem. Nie odmachał mi NIKT.
VoivoD

aARicia 156 1.8 TS granatula 2000 r.

Obrazek


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

cron