Drobiazgi do nowego auta oraz żarówki ksenonowe

Wszystkie tematy, które nie do końca dotyczą Alfy Romeo.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Drobiazgi do nowego auta oraz żarówki ksenonowe

Postautor: Maciej Loret » 20-10-2007 14:28

Witam.

Jako, że wszystkie pierdoły oddałem ze starym autem, to muszę trochę popierdułek dokupić.
Mam już gaśnicę, trójkącik, kamizelkę odblaskową, atlas papierowy, klucz do kół, haki holowniczy wkręcany.

Muszę dokupić: jakiś nóż do przecinania pasów, linka holownicza, małą latarkę, zestaw zapasowych żarówek (patrz pytanie dodatkowe na końcu), odmrażacz do zamków i szyb.
Co jeszcze mo że się przydać w aucie? Albo co ze sobą wozicie?
Pomkę do opon (miałem dwie marketowe i wytrzymywały kilka/naście pompowań a na wskazania ciśnienia nie było nawet sensu patrzeć)?

Druga część - kosmetyki do auta.
Potrzebuję jeszcze:
- Coś do czyszczenia skórzanej tapicerki. Wcześniej używałem mleczka Sonaxa
- Coś do woskowania lakieru. Wcześniej używałem szamponu z woskiem. Nazwy nie pamiętam, ale tego wosku to nie wiem czy tam cokolwiek było...
Jakieś przyzwoite firmowe rzeczy i tak, żeby było w miarę dostępne (najlepiej w supermarketach)...

Pytanie dodatkowe odnośnie żarówek ksenonowych.
W instrukcji obsługi odnośnie wymiany żarówek ksenonowych jest tylko jedno zdanie - "nie wolno tego robić samodzielnie - tylko ASO". Nie patrzyłem jeszcze czy ewentualna wymiana jest prosta czy trzeba zdemontować pół przodu. Czy można ewentualnie spróbować samodzielnie czy rzeczywiścia ASO? A jeśli samozdielnie, to jakieś uwagi (typu nie dotykać bańki żarówki jak w halogenowych) przy wymianie?
W związku z tym jak wygląda konieczność ich posiadania zapasowych żarówek na Słowacji (a może i innych krajach)? Muszę posiadać w zapasie jedną albo obie żarówki ksenonowe czy są one wyjątkiem?

Awatar użytkownika
valdek
Posty: 1995
Rejestracja: 11-01-2005 13:34
Lokalizacja: Lublin-Nałęczów-Puławy
Kontaktowanie:

Postautor: valdek » 20-10-2007 21:06

Maciek, zlituj się! :shock: :lol:
Ja we wszystkich swoich autach razem wzietych nie woziłem połowy rzeczy z tej listy, którą wyżej wymieniłeś.... Ale to nie znaczy, ze robiłem (robie) dobrze :roll:
Odkąd mam choppera i mnóstwo skórzanego ekwipunku to wiem, że najlepiej skórę konserwuje...olej jadalny!
Serio. Spróbuj. Masz tani srodek, naturalny, bezzapachowy, nie zostawiajacy smug, idealnie nawilżający skóre i dający połysk (trzeba tylko wytrzeć do sucha).
W innych rzeczach z listy nie mam wiekszego doswiadczenia... :) :oops:

Pozdrawiam
AR 166 2.5V6 2000 r. - po latach powrót do Busso :D
AR 156 2.4 JTD 175 PS Ti 2004r.
Yamaha Virago 1000 1986r.
15 lat w AR156 (poprzednio 2x156V6), niezapomniane Busso poniżej:
http://valdek.alfa156.w.interia.pl/

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 20-10-2007 21:12

valdek pisze:Maciek, zlituj się! :shock: :lol:


Przezorny zawsze ubezpieczony... :mrgreen:

valdek pisze:Ja we wszystkich swoich autach razem wzietych nie woziłem połowy rzeczy z tej listy, którą wyżej wymieniłeś....


Jak będziesz jeździł autem, w któym nie wiadomo kiedy pada sprzęgło, a mechanicy wrzucają Ci do rzorządu śrubki, t oteż będziesz inaczej kombinował... :D

valdek pisze:Odkąd mam choppera i mnóstwo skórzanego ekwipunku to wiem, że najlepiej skórę konserwuje...olej jadalny!


Jakiej firmy ten olej... :D :D :D

krzychuk
Posty: 1101
Rejestracja: 10-01-2005 20:36
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: krzychuk » 20-10-2007 21:19

ja do skór używam jakiegoś genialnego środka zakupionego na myjce ręczenej z której korzystam, nie wiem jak sie nazywa ale kosztuje sporo bo 1/l kosztuje 400zł więc chłopaki co jakiś czas odlewaja mi setunie:)

do lakieru sonax najpierw mleczko lekko ścierne a nastepnie wosk rowniez z sonaxa.

jakbys koniecznie chciał to możesz ekwipunek uzupełnić jeszcze o saperke apropos nadchodzącej zimy

co do żarówek xenonowyh to ich wymiana może byc zalecana przez serwis chociazby z tego powodu że trzeba zdemontować właśnie cal przód. w GT np żeby zminiec żarowke xenonową trzeba zdemontować zderzak (rozpinając przewody od spryskiwaczy reflektorów) a następnie odkrecić reflektor poczym po wyminaie wszystko znowu zmontować
2008 Fiat 500 1.2 Pop
2008 Subaru Legacy Kombi 2.0 Boxer Diesel

"Never worry about old troubles with your Alfa Romeo. Soon you will be facing new problems"

Awatar użytkownika
ulvhedin
Posty: 79
Rejestracja: 07-02-2007 21:34
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: ulvhedin » 20-10-2007 21:45

Rzecz o ktorej nie wspomniales, a moze sie przydac to przewody z krokodylkami do "pozyczenia" pradu. Ja woze takie super-marketowe za 20-30 zl. Sa oczywiscie kiepskie, tzn nie przepuszcza pradu potrzebnego do rozruchu wiekszogo silnika w ktorym calkowicie padl aku. Ale po podpieciu dwoch samochodow mozna poczekac pare minut i probowac. jeszcze nie zawiodly ( na szczescie to moja alfa zawsze byla "dawca" ).

Co do przecinaka do pasow i latarki. Ostatni widzialem takie cudo 2-w-1. Chyba Energizera..
AR 156 '98 1.8 TS

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 21-10-2007 09:43

ulvhedin pisze:Rzecz o ktorej nie wspomniales, a moze sie przydac to przewody z krokodylkami do "pozyczenia" pradu.


Fakt, zapomniałem...

ulvhedin pisze:Co do przecinaka do pasow i latarki. Ostatni widzialem takie cudo 2-w-1. Chyba Energizera..


Popatrzę, może znajdę...
A ktoś może użytkuje jakąś tanią latarkę kryptonową do 10PLNów?

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 21-10-2007 13:34

Jako że w 99% sam myję austo i dbam o wygląd zewnętrzny to z moich ( dość sporych) doświadczeń :

Do większych i upierdliwych rysek lakieru lub zmatowieć G3 Forecla - uwaga mocno ścierne, do miejszych rysek K2 tempo, do odświeżania lakieru Autopolitura - Plastmal, do woskowania wosku Carnauba Car Wax Formula 1 - nie znam lepszego wosku niz ten, szampon z jaki popadnia najlepiej bez wosku.

Z wyposażenia dodatkowego poza kołem zapasowym podnośnikiem i kluczem do kół - Latatrka duracell na duże baterie R20 bo ten na paluszki nigdy nie świeciło jak było trzeba, kamizelka odblaskowa, żarówki i bezieczniki, linkę ( owijam o około zapasowe ), scyzoryk wieloczynnoścowy ( leatherman), taśmę do łatania przewodów gumowych.
Pozdrawiam

Bedboys

Kiedyś :
AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 21-10-2007 15:39

Bedboys pisze:Do większych i upierdliwych rysek lakieru lub zmatowieć G3 Forecla - uwaga mocno ścierne, do miejszych rysek K2 tempo, do odświeżania lakieru Autopolitura - Plastmal, do woskowania wosku Carnauba Car Wax Formula 1 - nie znam lepszego wosku niz ten, szampon z jaki popadnia najlepiej bez wosku.


W jakich sklepach szukać takich specyfików? Hurtownie typu InterCars, Fota, Elit? Zwykłe motoryzacyjne?

Bedboys pisze:linka


Jaka? Pleciona czy elastyczna? Jakiej długości?

Bedboys pisze:taśmę do łatania przewodów gumowych.


Jakiejś firmy? Jak ona wygląda? Gdzie to trafię? Budowlane typu OBI, Castorama?

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 21-10-2007 16:00

Politurę kupuję na stacji Lotos, Wosk Formula 1 w sklepie z farbami samochodowymi ale widziałem też w Tesco - tyle że chyba tam były z zawartością pigmentu (koloryzujące) a ja używam zwykłego bezbarwnego - jak będziesz miał problem to kupię ( ze znaczną zniżką) i wyślę ze 2 opakowania.
Linkę mam plecioną taką żółtą nie wiem jaką ma długość. Taśmę do przewodów gumowych kupiłem w jakimś markecie jest to rolka szerokości ok 4-5cm koloru czarnego i jest opisana do czego ma zastosowanie - nie powinno być problemu
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
blokbart
Posty: 121
Rejestracja: 17-03-2005 23:43
Lokalizacja: RZESZÓW
Kontaktowanie:

Postautor: blokbart » 21-10-2007 16:08

Maciej Loret pisze:
Bedboys pisze:Do większych i upierdliwych rysek lakieru lub zmatowieć G3 Forecla - uwaga mocno ścierne, do miejszych rysek K2 tempo, do odświeżania lakieru Autopolitura - Plastmal, do woskowania wosku Carnauba Car Wax Formula 1 - nie znam lepszego wosku niz ten, szampon z jaki popadnia najlepiej bez wosku.


W jakich sklepach szukać takich specyfików? Hurtownie typu InterCars, Fota, Elit? Zwykłe motoryzacyjne?

Allegro: http://allegro.pl/item253835951_formula ... nauba.html
AR 145 1.4 TS 99'

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 21-10-2007 22:24



Dokładnie taki tylko ja mam troszkę ..... drożej :oops: :oops:
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
Maciej Loret
Posty: 6285
Rejestracja: 22-11-2004 12:03
Lokalizacja: Bydgoszcz, Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: Maciej Loret » 21-10-2007 22:43

Bedboys pisze:Politurę kupuję na stacji Lotos,


A ta politura to do czego?
Myślałem, że wystarczy dobrze umyć auto i potem nawoskować...
A mogę jeszcze takie rzeczy przy temp. nieco powyżej zera robić czy to już na wiosnę lepiej?

Bedboys pisze:Wosk Formula 1


Jest jeszcze krem:
http://www.upromex.pl/catalog/index.htm ... 6389fc822#
w razie czego może być?

Bedboys pisze:Linkę mam plecioną taką żółtą nie wiem jaką ma długość. Taśmę do przewodów gumowych kupiłem w jakimś markecie jest to rolka szerokości ok 4-5cm koloru czarnego i jest opisana do czego ma zastosowanie - nie powinno być problemu


OK, poszukam sobie . Dzięki...

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 25-10-2007 09:49

Maciej Loret pisze:A ta politura to do czego?
Myślałem, że wystarczy dobrze umyć auto i potem nawoskować...
A mogę jeszcze takie rzeczy przy temp. nieco powyżej zera robić czy to już na wiosnę lepiej?


Politura jest mleczkiem nabłyszczającym lekko ( bardzo lekko ) ściernym stosuję ją na zmianę z woskowaniem tzn kilka razy w roku ma tą zaletę że likiwiduje bardzo drobne ryski ( te których nie widać), zmatowieienia, reszki owadów których nie dało się zmyć, jakieś resztki smoły - to wszystko powoduje że lakier jest gładszy lepiej spływa syf i woda. Nie wolno go stosować w pełnym słońcu - szybko wysycha i nic nie daje, ja nie używam tego również jak jest poniżej zera lub w bliskich jego okolicach. Po zastosowaniu lakier staje się super gładki i śliski czuć to nawet pod ręką.
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Bedboys
Posty: 2915
Rejestracja: 04-10-2004 19:01
Lokalizacja: Olsztyn
Kontaktowanie:

Postautor: Bedboys » 25-10-2007 09:50

Maciej Loret pisze:A ta politura to do czego?
Myślałem, że wystarczy dobrze umyć auto i potem nawoskować...
A mogę jeszcze takie rzeczy przy temp. nieco powyżej zera robić czy to już na wiosnę lepiej?


Politura jest mleczkiem nabłyszczającym lekko ( bardzo lekko ) ściernym stosuję ją na zmianę z woskowaniem tzn kilka razy w roku ma tą zaletę że likiwiduje bardzo drobne ryski ( te których nie widać), zmatowieienia, reszki owadów których nie dało się zmyć, jakieś resztki smoły - to wszystko powoduje że lakier jest gładszy lepiej spływa syf i woda. Nie wolno go stosować w pełnym słońcu - szybko wysycha i nic nie daje, ja nie używam tego również jak jest poniżej zera lub w bliskich jego okolicach. Po zastosowaniu lakier staje się super gładki i śliski czuć to nawet pod ręką.
Pozdrawiam



Bedboys



Kiedyś :

AR 156 1,6 TS --- Srebrna ---Teraz : AR 166 JTD --- Blu Odissea ---



Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców...

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

cron